TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 13 Października 2026, 00:59
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień (12-17 października 2026)

Słowo Boże na każdy dzień (12-17 października 2026)

Poniedziałek, 12 października
Ga 4, 22-24.26-27.31-5, 1 | Ps 113 | Łk 11, 29-32
To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza.

Współczesność bardzo dobrze oddaje sens słów Jezusa. Żyjemy w świecie, który ciągle domaga się znaków. Ludzie chcą „cudów na żądanie”, szybkich rozwiązań, wielkich wydarzeń, natychmiastowych odpowiedzi i emocji. To jak kultura „natychmiastowego bodźca”: jeśli coś nie jest efektowne, nie przyciąga uwagi, nie robi wrażenia - zostaje uznane za nieważne. Jezus mówi, że takie podejście jest przewrotne, bo skupia się na tym, co zewnętrzne, a pomija to, co najważniejsze: przemianę serca.

Wtorek, 13 października
Ga 5, 1-6 | Ps 119 | Łk 11, 37-41
Wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem. 

Dziś żyjemy w kulturze, która ogromnie skupia się na tym, co widać na zewnątrz. „Rytualne obmywanie rąk” ma swoje współczesne odpowiedniki: dbanie o idealny wizerunek w mediach społecznościowych, pokazywanie „ładnego życia”, kreowanie siebie na osobę spokojną, ułożoną, religijną, zaangażowaną, robienie rzeczy, żeby dobrze wypaść, zachowywanie pozorów poprawności, gdy w środku jest chaos. To jak publikowanie zdjęcia pięknego stołu, idealnie nakrytego - podczas gdy relacje między gośćmi są pełne napięcia, niewypowiedzianych pretensji i braku przebaczenia. Współczesny człowiek często bardziej dba o to, jak wygląda jego życie, niż o to, jak naprawdę żyje. Jezus w tej scenie mówi: „Nie interesuje mnie, czy twoje ręce są czyste. Interesuje mnie, czy czyste jest twoje serce”. To jest niezwykle aktualne.

Środa, 14 października
Ga 5,18-25 | Ps 1 | Łk 11,42-46
Nakładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie.

Każdy zna sytuacje, w których ludzie mówią o konieczności wyrzeczeń, oszczędności i „zaciskania pasa”, ale sami żyją tak, jakby te zasady ich nie dotyczyły. Nawołują do ograniczeń, mówią o odpowiedzialności, apelują o poświęcenie, wymagają dyscypliny - a sami nie rezygnują z niczego, nie ponoszą żadnych kosztów, nie dotykają ciężaru. To jest dzisiejsza wersja słów Jezusa: ciężary dla innych, wygoda dla siebie. Widać to w różnych miejscach: w dużych organizacjach, gdzie „oszczędności” dotyczą pracowników, ale nie osób na szczycie, w społecznościach, gdzie jedni mają ponosić koszty wspólnego dobra, a inni tylko korzystają, w grupach, które wymagają poświęcenia, ale same nie dają nic od siebie. Jezus demaskuje taką postawę: prawdziwa odpowiedzialność polega na tym, by nie tylko mówić o ciężarach, ale samemu je dźwigać.

Czwartek, 15 października
Ef 1,1-10 | Ps 98 | Łk 11,47-54
Poślę do nich proroków i apostołów, a niektórych z nich zabiją i prześladować będą.

Jezus zapowiada, że pośle proroków i apostołów, choć wie, że wielu z nich spotka odrzucenie i prześladowanie. Tak było z apostołami, którzy głosili Ewangelię mimo lęku i ryzyka. Tak było ze św. Tereską, której prosta, „mała droga” bywała lekceważona, a jednak stała się znakiem Bożej miłości. Odeszła młodo, w cierpieniu, ale spokojna i ufna. Śmierć stała się ostatnim świadectwem miłości silniejszej niż ból. Dziś również dobro często spotyka się z oporem, ale Jezus zachęca, by iść dalej.

Piątek, 16 października
Ef 1, 11-14 | Ps 33 | Łk 12, 1-7
Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome.

Jezus mówi, że nie ma nic ukrytego, co nie wyjdzie na jaw. Prawda znajdzie drogę, nawet jeśli długo pozostaje w cieniu. Tak apostołowie głosili Ewangelię. Tak żyła św. Jadwiga. Jej służba ubogim i wierność Bogu stały się świadectwem, którego nie dało się ukryć, choć nie szukała rozgłosu.

Sobota, 17 października
Ef 1,15-23 | Ps 8 | Łk 12,8-12
Duch Święty pouczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć.

Jezus mówi, że Duch Święty pouczy nas, co należy powiedzieć. To zdanie nabiera mocy dziś, gdy ludzie wierzący spotykają się z drwiną, agresywnymi oskarżeniami ze strony odrzucających Boga. Wtedy nie trzeba odpowiadać w emocjach. Duch Święty daje słowa, które bronią prawdy, nie są odwetem, lecz światłem, dlatego potrafią uciszyć nawet złowrogie głosy sprzeciwu.

Szymon Raczyński

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!