TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 21 Października 2020, 18:27
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pierwsze objawienie Jezusa

Pierwsze objawienie Jezusa

Mieszkańcy Płocka mogli spotkać siostrę Faustynę Kowalską za ladą sklepu piekarniczego przy Starym Rynku. Pewnie nie spodziewali się, że w miejscowym klasztorze przyszła Święta miała pierwszą wizję Jezusa Miłosiernego, który polecił jej namalować obraz ze słowami „Jezu ufam Tobie”.

Do Płocka trafiłam dzięki pielgrzymce śladami Bożego miłosierdzia zorganizowanej w parafii w Wierzbnie. Pierwszą osobą, która przywitała nas w mieście nie była s. Faustyna tylko książę, którego pomnik stoi na Placu Książęcym w pobliżu kościoła pw. św. Bartłomieja. Przedstawia Bolesława III Krzywoustego siedzącego na koniu, otoczonego pięcioma wojami, z których jeden trzyma chorągiew. Pod kopytami końskimi wyryto napis: „Bolesław III Krzywousty. Książę Polski w latach 1107–1138. Urodzony w Płocku w 108”. Na końcu powinna być piątka, bo Książę urodził się dokładnie 20 sierpnia 1085 roku w Płocku, kiedyś stolicy Polski.

Wracając do osoby s. Faustyny, ona zaprasza do Płocka szczególnie na Stary Rynek do klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, tego samego, do którym mieszkała, modliła się i pracowała. Zaprasza do kaplicy przed Najświętszy Sakrament i obraz Jezusa Miłosiernego. 

Wieczorem w celi

W czasach s. Faustyny w Płocku siostry prowadziły Zakład Anioła Stróża dla dziewcząt potrzebujących moralnego i materialnego wsparcia. Praca była podstawowym źródłem ich utrzymania i przygotowywała dziewczęta do wykonywania zawodu. Siostry prowadziły też piekarnię, pralnię, pracownię haftu, szycie bielizny i kołder oraz gospodarstwo rolne w pobliskiej Białej.

Kiedy s. Faustyna trafiła do klasztoru na Starym Rynku był maj lub czerwiec 1930 roku. Przebywała tu ponad dwa lata. Pracowała głównie w sklepie piekarniczym jako sprzedawczyni. Jak wspominały siostry znające Faustynę, była bardzo pracowita, często zjawiała się w sklepie wcześniej niż inni i zostawała dłużej. Podczas pracy modliła się. Czasami pracowała też w zakonnej piekarni, a przez jakiś czas była kucharką. Wyjeżdżała również do filii klasztoru w Białej koło Płocka.

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu 1931 roku, czyli 22 lutego, w zakonnej celi po raz pierwszy ujrzała Jezusa Miłosiernego. Opisała to później w „Dzienniczku”: „Wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie” (Dz 47). Jezus Miłosierny nie tylko prosił o obraz, ale również o ustanowienie święta Bożego Miłosierdzia w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.

Jezus powiedział do s. Faustyny: „Ja pragnę, aby było Miłosierdzia święto. Chcę, aby ten obraz, który wymalujesz pędzlem, był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia” (Dz 49). Wtedy zaczęła się misja siostry Faustyny: miała innym przekazywać orędzie o Bożym miłosierdziu.

Świadectwo miłosierdzia

W kaplicy przy Starym Rynku umieszczono obraz Jezusa Miłosiernego w 1939 roku. Jak piszą obecnie siostry na stronie internetowej: w klasztorze schroniło się około 150 dziewcząt uratowanych przed wywózką na roboty do Niemiec. Tu znalazły ocalenie osoby zagrożone aresztowaniem. Dom przy Starym Rynku „dawał” świadectwo miłosierdzia czynem, stąd przesyłano żywność dla zakładników uwięzionych w gimnazjum im. Stanisława Małachowskiego i osób przebywających w obozach koncentracyjnych. Po II wojnie światowej siostry opiekowały się dziewczętami i kobietami do czerwca 1950 roku. Wtedy władze komunistyczne zdecydowały: dom zakonny i Zakład Anioła Stróża ma przestać istnieć. Siostry wywieziono do domu filialnego w Białej, a budynki zakonne przeszły na własność państwa.

Dopiero w 1990 roku siostry mogły powróciły do płockiego klasztoru. Dom przy Starym Rynku był zdewastowany i najpierw trzeba było go odbudować. Równolegle rozwijał się kult miłosierdzia Bożego. Otwarto muzeum poświęcone s. Faustynie. Dodam, że obecnie jest ono zamknięte na czas rozbudowy sanktuarium. W dniu kanonizacji Faustyny, 30 kwietnia 2000 roku, ks. bp Stanisław Wielgus podniósł kaplicę przy Starym Rynku do rangi Diecezjalnego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia.

Modlitwa o miłosierdzie

Teraz w płockim klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia jest 13 sióstr, które miłosierną miłość Boga ukazują innym poprzez życie, czyny, słowa i modlitwę. Zajmują się głównie pracami związanymi z działalnością sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Posługują pielgrzymom, prowadzą formację apostołów Bożego Miłosierdzia zrzeszonych w stowarzyszeniu „Faustinum” i czuwają nad Oknem Życia.

W Roku Miłosierdzia w sanktuarium w każdy pierwszy czwartek miesiąca prowadzona jest wieczorna adoracja Najświętszego Sakramentu. Jest to czas kiedy wypraszane jest miłosierdzie dla nas i całego świata. Każdego 22 dnia miesiąca, w dniu objawienia obrazu Jezusa Miłosiernego, odprawiane jest nabożeństwo ku czci Miłosierdzia Bożego. O godzinie 17. sprawowana jest Msza Święta, którą poprzedza półgodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu.

Siostry zachęcają również małżeństwa, które doświadczają trudności do modlitwy i skorzystania z „Pogotowia duchowego dla małżeństw w kryzysie”. Jak ono działa? Wystarczy napisać e-maila na adres zmbm.plock@faustyna.pl do sióstr z prośbą o modlitwę w intencji konkretnego małżeństwa. Każdego dnia o godzinie 15. w sanktuarium siostry z pielgrzymami modlą się o zgodę, pojednanie i miłość między małżonkami.

W stronę przyszłości

Teraz trochę o wspomnianej już rozbudowie. Sanktuarium okazało się za małe dla tak wielu pielgrzymów, dlatego od 2009 roku rozpoczęto rozbudowę kościoła i muzeum, budowę ośrodka rekolekcyjnego i domu pielgrzyma. W miejscu objawienia ma stanąć prezbiterium nowej kaplicy. Teraz, na czas prac budowlanych, kaplica znajduje się na parterze domu zakonnego. Osoby, które chciałyby wesprzeć modlitwą sanktuarium mogą odmawiać w tej intencji Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Siostry proszą również osoby cierpiące, by ofiarowały w tej intencji cierpienia złączone z cierpieniem Jezusa. Można też wpłacać ofiary na konto z dopiskiem: „Rozbudowa sanktuarium w Płocku”. Siostry codziennie modlą się za tych, którzy wspierają rozwój sanktuarium. Więcej informacji znajduje się na stronie internetowej: www.milosierdzie.plock.eu.

W następnym numerze „Opiekuna” zajrzymy do Wilna, gdzie został namalowany obraz Jezusa Miłosiernego na życzenie Zbawiciela i według wskazówek s. Faustyny. 

Tekst i foto Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!