TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 31 Sierpnia 2025, 20:00
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pierwociny Kościoła, który jest w Estonii

Pierwociny Kościoła, który jest w Estonii

Chciałbym podzielić się z czytelnikami „Opiekuna” radością z ważnego wydarzenia, które miało miejsce na mojej misji. Otóż 8 grudnia 2021 roku odbyły się pierwsze święcenia kapłańskie w naszym Diecezjalnym Seminarium Misyjnym Redemptoris Mater w Tallinie. 

Wydarzenie znaczące nie tylko dlatego, że to pierwszy owoc tego seminarium, ale ponieważ były to pierwsze święcenia kapłana diecezjalnego w historii Estonii.

W Tallinie znajduje się katolicka katedra pod wezwaniem św. Piotra i Pawła, lecz ona okazała się zbyt mała, aby w czasie restrykcji sanitarnych pomieścić wszystkich zaproszonych gości z Tallina i tych, którzy przyjechali z Tartu (drugie, co do wielkości miasto w Estonii), ale także z Polski i Włoch. Dlatego święcenia odbyły się w życzliwie nam wypożyczonej świątyni metodystów, znajdującej się w pobliżu naszego seminarium. Przewodniczącym i konsekratorem był biskup estońskiej Administracji Apostolskiej, Philippe Jourdan. A swoją drogą, to jakiś znak naszego czasu: w uroczystość Niepokalanego Poczęcia, katolickie święcenia, udzielane przez biskupa z Opus Dei, seminarzyście z Neokatechumenatu, w kościele metodystów! 

Co ty tu robisz, Eliaszu? 

Pierwszym diecezjalnym kapłanem w Estonii został Polak, Eliasz Wojciechowski i wybrał dla siebie jako motto powyższy cytat (por. 1Krl 19, 9.13). Ma 29 lat, urodził się w 1992 roku w Szczecinie jako piąte z dziewięciu dzieci (czwórka, która urodziła się po Eliaszu jest już w niebie). Rodzice od wielu lat są członkami Drogi Neokatechumenalnej i w czasie domowych liturgii przekazywali Eliaszowi chrześcijańską wiarę, a potem już on sam – wraz ze swoim rodzeństwem - poszedł śladami rodziców. Po maturze studiował nanotechnologię na Zachodniopomorskim Wydziale Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie.

W 2012 roku na spotkaniu powołaniowym w Budapeszcie z Kiko i Karmen - fundatorami Neokatechumenatu - wyraził swoją gotowość do rozpoczęcia formacji kapłańskiej. W tym samym roku wziął udział w konwiwencji seminarzystów w Światowym Centrum Drogi w Porto San Giorgio, podczas którego wylosował (!) włoskie seminarium w Maczeracie, w regionie Marche (na takiej konwiwencji aspiranci losują dla siebie jedno ze 120 Seminariów RM na wszystkich kontynentach).

Z ziemi włoskiej do estońskiej

W Italii rozpoczął się pierwszy etap formacji Eliasza do prezbiteratu, który trwał pięć lat. W 2017 roku został posłany do powstałego dwa lata wcześniej seminarium w Estonii jako tzw. gwarant, którego zadaniem jest pomoc Rektorowi w formacji młodszych seminarzystów. Po dwóch latach pobytu w Tallinnie otrzymał posługę akolitatu, a następnie – zgodnie z praktyką tych Seminariów – odbył dwuletnią praktykę misyjną w Villa Azùl, biednej dzielnicy na peryferiach Buenos Aires w Argentynie.

Po powrocie do Estonii 29 maja 2021 roku przyjął święcenia diakonatu, a pół roku później został wyświęcony na prezbitera. Dając osobiste świadectwo Eliasz często powtarza, że po wielu latach formacji, które były naznaczone walką i zmaganiem, jest bardziej szczęśliwy pełniąc wolę Boga, niż swoją. Gdy jako młody chłopak przeżywał okres buntu i pokusę zanegowania przekazanej mu wiary w imię osobistej wolności, odkrył, że własną indywidualność i niezależność można wyrazić nie tylko negatywnie przez odmowę, ale także pozytywnie: przez zgodę na drogę życia, którą wskazała mu jego historia i wychowanie. 

A to dopiero początek…

Pierwsze święcenia kapłańskie w młodym seminarium są okazją, aby zobaczyć wielkie działa, które Pan rozpoczął w tym małym kraju. Jest to powód do wdzięczności Bogu za Jego wierność i do spojrzenia w przyszłość z nadzieją na kolejne święcenia, do których przygotowują się nasi seminarzyści: Kirył (Białoruś), Emmanuel (Hiszpania), Josué (Italia), Manuel (Portugalia), Pablo (Hiszpania), Marco (Italia), Julian (Kolumbia), Brandon (USA) i Dmitrij (Rosja). W ich imieniu bardzo proszę o modlitwę.

Zachęcam także do odwiedzenia naszego seminarium, jeśli wasze drogi zaprowadzą was do Tallinna. Jest pięknie położone: w centrum miasta i pół kilometra od Bałtyku. Zawsze znajdzie się tutaj dobra kawa i seminarzysta, który oprowadzi was po seminarium, dając przy okazji słowo Dobrej Nowiny. 

Ks. Robert Pisula, wędrowny katechista w Rosji, Gruzji i Estonii

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!