TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 22 Października 2020, 11:49
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Nieśmiertelnemu śmiertelny

Nieśmiertelnemu śmiertelny

Pochodząca z pierwszej połowy XIX wieku świątynia powstała w miejscu swoich drewnianych poprzedników. Otoczona
cmentarzem i murem oporowym, posadowiona na krawędzi Wału Żerkowskiego, dominuje nad doliną Lutyni. W kwietniu 1960 roku w jej gościnnych progach gościł Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński. Od 800 lat świątyni patronuje św. Jan Chrzciciel.

Wybierając tym razem świątynię do naszej prezentacji udałam się do tzw. „Szwajcarii Żerkowskiej”. Rejon ten jest tak nazywany ze względu na jego przepiękne położenie wśród wzniesień polodowcowych. I tak jadąc przez kolejne miejscowości nie trudno nie zauważyć kościoła wnoszącego się na jednym ze wzgórz. Ale za nim dotarłam na miejsce po drodze mijałam Śmiełów, w którym znajduje się pałac, do którego w połowie sierpnia 1831 roku przybył Adam Mickiewicz z zamiarem przeprawienia się przez granicę do ogarniętego powstaniem Królestwa. Niestety plan ten się nie powiódł. Pozostając jakiś czas w Śmiełowie poeta odwiedził pobliskie miejscowości, m.in. Dębno, Żerków, no i oczywiście Brzóstków, a zasłyszane opowieści odnajdywano później we fragmentach „Pana Tadeusza”. Początki Brzóstkowa sięgają średniowiecza i była to wieś szlachecka. W XIII-XIV wieku stanowiła własność Zarembów, którzy przyjęli nazwisko Brzostkowscy. Przez kolejne wieki miała ona kolejnych właścicieli. W 1505 roku właścicielem był Konarski, następnie Domiechowski, Potarzycki oraz Poniński herbu Łodzia, starosta kopanicki, który został pochowany na miejscowym cmentarzu. Po nim dobra w Brzóstkowie przejął Antoni Czarnecki, krajczy koronny i fundator obecnego kościoła. Oczywiście i po nim zmieniali się jeszcze właściciele Brzóstkowa. Z kart historii, a raczej z pierwszych wzmianek z 30 listopada 1257 roku dowiadujemy się, że w tym właśnie dniu książę Bolesław Pobożny był chrzestnym w rodzinie Zarembów. Z tej okazji podarował chrześniakowi cztery wioski, w tym Brzóstków. Natomiast pierwsze wzmianki o parafii pochodzą z 1419 roku, kiedy to wspomniano o nim po raz pierwszy w aktach konsystorza poznańskiego, wymieniając jego proboszcza - ks. Andrzeja.


Na przestrzeni wieków
Kiedy we wsi zbudowano pierwszy kościół i erygowano parafię niestety dokładnie nie wiadomo. Przypuszcza się, że nastąpiło to pod koniec XIV wieku lub najpóźniej na początku kolejnego stulecia. Wybudowano go z fundacji Brzostkowskich. Był on drewniany i nosił wezwanie św. Jana Chrzciciela i św. Doroty. Pierwszy kościół uległ spaleniu, prawdopodobnie podpalili go „buszujący” na tych ziemiach Szwedzi. W 1660 roku na tym samym miejscu stanął kolejny, również drewniany. Został poświęcony przez bpa Wojciecha Tolibowskiego, biskupa poznańskiego. Świątynia ta przetrwała do około 1887 roku. Obecny murowany kościół wzniesiono w latach 1839 - 40 w miejscu drewnianej świątyni. Zbudowany z fundacji Antoniego Czarneckiego, krajczego koronnego, być może według projektu poznańskiego architekta Hoffmana, otrzymał wezwanie św. Jana Chrzciciela. Kościół stoi na stoku, wcale nie w najwyższym miejscu wzniesienia, mimo to góruje nad okolicą, co niewątpliwie miało wpływ na to, że w sierpniu 1913 roku piorun uderzył w niego powodując potężny pożar. Podczas odbudowy po pożarze zmieniono nieco wygląd zewnętrzny świątyni murowanej z cegły na kamiennej podmurówce.
Bryła kościoła o formie prostopadłościennej, przykryta została niskim dachem dwuspadowym pokrytym blachą. Od zachodu na przedłużeniu nawy umieszczono kolumnowy portyk kryjący przyziemie kwadratowej wieży z kruchtą. Druga kondygnacja wieży dominuje nad zachodnią partią korpusu w stylu neoklasycystycznym. Wieżę pokryto dachem tarasowym, zwieńczonym rodzajem tamburu z iglicą, kulą i krzyżem. Pierwotne zwieńczenie wieży miało formę półkoliście zwieńczonej glorietty wspartej na ośmiu kolumnach. Przy południowej elewacji znajduje się niska przybudówka, w której znajduje się wejście do krypty. Świątynia jest otynkowana, z wysokim, wydzielonym uskokiem, dwustrefowym cokołem. Ponad nim rytmicznie artykułowane pilastrami jońskimi i rodzajem półkoliście zamkniętych ślepych arkad. W ich zwieńczeniach umieszczono półkoliste otwory okienne. Okna ujęte szerokimi, profilowanymi opaskami spiętymi kluczem o formie modylionu. Na kapitelach pilastrów wsparte masywne belkowanie z wydzieloną partią architrawu, gładkiego fryzu i gzymsu dekorowanego ząbkowaniem i kimationem jońskim. Pomiędzy pilastrami elewacje obiega gzyms kordonowy stanowiący jednocześnie podokienniki.


Krzyż Chrystusa
Do kościoła prowadzą monumentalne schody. Fasadę zdobi bogato zdobiony joński portyk o ośmiu kolumnach zwieńczony belkowaniem z napisem w partii fryzu: „Nieśmiertelnemu śmiertelny”, który został wykonany na życzenie fundatora oraz trójkątny tympanon. Co ciekawe do świątyni tej prowadzą tylko jedne drzwi, nie ma innego wejścia. Nie ma wejścia od zakrystii czy z boku. Jest to swoisty ewenement. Po przekroczeniu drzwi świątyni widzimy w całej okazałości jej wnętrze. Jest to jednonawowa świątynia nawiązująca do greckiej świątyni typu prostylos. Tworzy ją prostokątna nawa z węższym prezbiterium, do którego dostawiono z obu jego stron pomieszczenia, zakrystię i skarbczyk, nad którymi mieszczą się loże kolatorskie w których zasiadali ziemianie, otwarte na prezbiterium.
Zatrzymajmy się więc w miejscu przy ołtarzu głównym, w którym znajduje się wykonany w drzewie okazały krzyż z połowy XIX wieku, a na nim figura Chrystusa ukrzyżowanego. Pod nim na tabernakulum stoi również krzyż, który liczy sobie około 350 lat. Ten wykonany jest w srebrze. Na głównym ołtarzu przed tabernakulum jest cenna płyta ołtarzowa z białego marmuru. Kolejny krzyż znajduje się w zakrystii, ten liczy około 500 lat i wykonany jest ręcznie. Na obrzeżach jego ramion znajdują się relikwie św. Walentego.


Z gwiazdą na ramieniu
W świątyni znajdują się dwa ołtarze boczne, ten po lewej zawiera cenny obraz z początków XVI wieku. Jest to obraz przedstawiający Matkę Bożą Śnieżną. Znaki szczególne na wizerunku to gwiazdki na ramieniu i czole. Obok na ścianie znajduje się srebrna sukienka z XVIII wieku, która była w XIX wieku nakładana na ten obraz, służył on też jako feretron na procesjach. Patrząc z pewnej perspektywy na ołtarz, w górnej części widzimy współczesną figurę ojca Pio, a na ołtarzu posoborowym krzyż, a w nim relikwie tego Świętego, dokładnie skrawek bandażu z jego krwią.
Prawy ołtarz boczny przedstawia zmartwychwstałego Pana Jezusa, który ukazał się św. Magdalenie. Nad tym ołtarzem znajduje się barokowa figura św. Jana Chrzciciela. Wykonana jest w drzewie i liczy około 350 lat. Wszystko wskazuje na to, że jest to figura z poprzedniego, drewnianego kościoła, który dotrwał do końca XIX wieku. Po obu stronach świątyni przy bocznych ścianach znajdują się sarkofagi. I tak ten po lewej stronie to symboliczny sarkofag pułkownika Ludwika Szczanieckiego, czołowej postaci Powstania listopadowego. Ów pułkownik poślubił córkę fundatora kościoła. Kiedy zmarł w Paryżu, trumnę z jego zwłokami przywieziono do Brzóstkowa i obecnie znajduje się ona pod prezbiterium. Ponadto w świątyni znajduje się trumna pułkownika Tadeusza Borzęckiego, przywódcy sławnych „czwartków” z Powstania listopadowego. Wracając do sarkofagów, o których już wspomniałam, ten po prawej stronie, to symboliczny sarkofag Antoniego Czarneckiego, fundatora kościoła.


Bogate wnętrze
W części zachodniej nawy ulokowany jest chór muzyczny wsparty na czterech marmoryzowanych kolumnach. Pod chórem znajduje się obraz przedstawiający króla Dawida ze Starego Testamentu. Obraz ten to alegoria. Zobaczymy na nim Anioła, który zbiera łzy żalu króla Dawida, opłakującego swój czyn do czaszy i zanosi przed tron Boga. Wyposażenie wnętrza jest klasycystyczne i pochodzi w większości z połowy XIX wieku. Skoro mówimy o obrazach, to wspomnę jeszcze o tym, który przedstawia chrzest Pański i pochodzi z XVI wieku. Wisi on obok chrzcielnicy. Ponadto warte uwagi są zdobienia wnętrza świątyni, na które składają się bogate dekoracje stiukowe i polichromie wykonane w 1934 roku przez Antoniego Wrzesińskiego. Ściany nawy i prezbiterium z wyodrębnionym uskokiem cokołem, artykułowane wspartymi na profilowanych bazach pilastrami o marmoryzowanych trzonach i kapitelach korynckich. Pomiędzy nimi rodzaj arkad półkoliście zwieńczonych mieszczących otwory okienne. Na kapitelach wsparte bogate belkowanie z architrawem dekorowanym perełkowaniem i ornamentem akantowym, fryzem palmetowym, ząbkowaniem i kimationem jońskim oraz wyładowanym gzymsem. Belkowanie obiega całe wnętrze. Strop płaski z fasetą założony został na jednym poziomie.

Tekst i zdjęcia Arleta Wencwel

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!