TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 20 Października 2021, 15:59
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Na planie kwiatu róży

Na planie kwiatu róży

Świątynia powstała dzięki determinacji ojców franciszkanów przy wielkim wsparciu i błogosławieństwie Księdza Prymasa St. Wyszyńskiego. Świątynia do 2012 roku pełniła również funkcję kościoła garnizonowego, parafii wojskowej pod wezwaniem św. Zygmunta.

Najważniejsze wydarzenia z historii parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Jarocinie, o których można przeczytać na stronie tej wspólnoty są dość obszerne. Z nich możemy dowiedzieć się, co takiego wydarzyło się na przestrzeni lat, a tym bardziej u początków powstawania parafii, w którą wpisała się wielka postać naszego Kościoła kard. Wyszyńskiego.
Pierwszy z wpisów długiej listy mówi o tym, że 21 kwietnia 1934 roku Kuria prymasowska wydała pozwolenie na budowę tymczasowej kaplicy drewnianej, której poświęcenie odbyło się 13 maja tegoż roku. Niestety wybuch II wojny światowej w 1939 roku spowodował przerwanie budowy klasztoru i kościoła. Część kościelnych szat i wyposażenia zakonu ukryto, a dzwony zakopano w ziemi.
Dopiero w grudniu 1945 roku ojciec Idzi Tic zwrócił się z prośbą o zgodę na otwarcie i poświęcenie kaplicy przygotowanej na korytarzu trzeciego piętra klasztoru. Prośbę uzasadniał brakiem miejsca w kaplicy drewnianej i trudnościami ogrzania jej w okresie zimowym. Pierwszą Mszą św. w nowej kaplicy była Pasterka. 3 lutego 1957 roku do Jarocina przyjechał Prymas Polski ks. kard. Stefan Wyszyński. Gwardian ojciec Wojciech Kaczmarczyk wykorzystał to spotkanie jako okazję do poruszenia kwestii budowy kościoła, również w związku z planowanym podziałem Jarocina na trzy parafie. Tyle słowem wstępu, do kolejnych wydarzeń jeszcze wrócimy, ale najpierw kilka zdań o ojcach franciszkanach, którzy posługują w parafii od samego początku.

Bracia mniejsi na ziemiach jarocińskich
Jeśli chodzi o Jarocin, w którym mieści się opisywana świątynia, był on gniazdem rodowym Jarockich herbu Rawicz i znajdował się w ich posiadaniu aż do końca XVI wieku. W kolejnym stuleciu podzielono miasto na kilka części, które należały do różnych rodzin szlacheckich, natomiast w drugiej połowie XVII wieku całe miasto znalazło się w rękach Andrzeja Radolińskiego, pisarza grodzkiego kaliskiego. Od tamtego czasu Radolińscy i bliska rodzina byli właścicielami Jarocina przez następne wieki. Kiedy w XIX wieku miasto umieszczono na trasie linii kolejowej rozpoczął się jego intensywny rozwój, a dziś jest to miasto samorządowe.
Pierwszą parafię w Jarocinie erygowano w XIII wieku, ale w XX wieku z powodu rosnącej liczby mieszkańców zaistniała potrzeba utworzenia nowych parafii. Jedną z nich jest właśnie parafia św. Antoniego Padewskiego. Została ona utworzona przy miejscowym klasztorze OO. Franciszkanów (Zakonu Braci Mniejszych), którzy do Jarocina przybyli na początku lat 30. XX wieku. I tutaj można powiedzieć rozpoczęły się działania zakonu franciszkańskiego na terenie Jarocina. Podstawowym krokiem był zakup ziemi od kościelnej fundacji szpitala Świętego Ducha, na co zgodę wyraziła archidiecezja gnieźnieńska. W 1934 roku udało się zbudować kaplicę św. Antoniego, a kilka miesięcy później przystąpiono do wznoszenia klasztoru i kolegium. Kiedy wybuchła II wojna światowa, władze okupacyjne usunęły zakonników z miasta, powrócili dopiero po wojnie. W 1947 roku utworzyli Niższe Seminarium Duchowne, które w latach 50. XX wieku zostało niestety zamknięte przez władze komunistyczne, które ostro prześladowały wówczas Kościół katolicki. Natomiast franciszkańska kaplica służyła do roku 1959 roku, kiedy to z niewyjaśnionych przyczyn spłonęła w pożarze.

Z błogosławieństwem Prymasa Polski
Jak wspomniałam wcześniej z kalendarium parafii dowiadujemy się, że 3 lutego 1957 roku do Jarocina przyjechał Prymas Polski ks. kard. Stefan Wyszyński. Wówczas to gwardian ojciec Wojciech Kaczmarczyk wykorzystał wizytę Księdza Prymasa, by poruszyć kwestię budowy kościoła, zwłaszcza, że w planach był podział Jarocina na trzy parafie. 18 października 1959 roku gwardian ojciec Franciszek Potocki poświęcił nową kaplicę. Do czasu wybudowania nowego kościoła Msze św. i nabożeństwa odprawiano na klasztornym korytarzu. W następnym roku franciszkanie otrzymali pozwolenie na odprawianie Mszy św. polowych w okresie letnim.
W 1976 roku ruszyła budowa nowej świątyni. W kronice parafialnej zostało zapisane, że dzień 18 czerwca 1977 roku był wielkim wydarzeniem dla mieszkańców Jarocina, otóż tego dnia do miasta przybył Ks. Prymas, który poświęcił kamień węgielny i fundamenty nowego kościoła. Nowa świątynia została konsekrowana 4 października 1979 roku również przez Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Prace uposażające trwały jeszcze przez kolejne dwa lata. Jeśli chodzi o wybudowanie murowanego kościoła, to było ono możliwe dzięki erygowaniu w 1978 roku parafii św. Antoniego Padewskiego.

Kwiat róży
Opisując już bardzo dużo kościołów, niejednokrotnie używałam określeń, że kościół zbudowany jest na planie krzyża, czy koła albo po prostu prostokąta, ale pierwszy raz przychodzi mi użyć określenia, zbudowany na planie kwiatu róży. Jest to stosunkowo nowa budowla, tak więc posiada ona nowoczesny kształt architektoniczny. Wyróżnia ją wspomniany fakt, iż zbudowana jest na planie kwiatu róży, według projektu opracowanego przez Tadeusza Kowalczyka. Jest obiektem dwupoziomowym, z górnym i dolnym kościołem.
Budynek na frontowej ścianie wyposażony jest w spore wejście wkomponowane między dwa ryzality. Do drzwi prowadzi duży wachlarz schodów. Nad nim umocowano szklaną instalację korespondującą z metalowym krzyżem zaćwieczonym na środku frontu. Krzyż na wieży sięga wysokości 37 m. W bryle czytelna jest ażurowa konstrukcja wieży dzwonnej. Warto podkreślić, iż największy z trzech dzwonów nosi imię św. Antoniego i waży 1.200 kg, kolejne poświęcone są św. Franciszkowi (750 kg) i Matce Bożej (512 kg). Z kolei w otoczeniu kościoła wierni znajdują figurkę Najświętszej Maryi Panny, a także pomnik św. Franciszka z Asyżu z 1989 roku.


Pod opieką świętych
Jak można się domyślać także i wnętrze świątyni jest współczesne. Tuż nad wejściem umieszczony jest Chrystus ukrzyżowany, u stóp którego stoi Matka Jezusa i św. Jan, ale by to zobaczyć trzeba wejść głębiej do kościoła i spojrzeć w kierunku wyjścia. Jednak to, co zawsze przykuwa uwagę po wejściu do świątyni, to ołtarz główny.
Tutaj w prezbiterium, oczywiście cały czas mówimy o górnym kościele, umieszczono rozbudowane tabernakulum, rzeźbę Chrystusa Ukrzyżowanego oraz dużych rozmiarów figurę przedstawiającą św. Antoniego z Dzieciątkiem. Figura patrona świątyni i parafii wykonana została przez Wacława Lalewicza, który jest także autorem innych elementów rzeźbiarskich znajdujących się w świątyni. Tabernakulum, które swoim wyglądem rzeczywiście odbiega od innych, posiada jakby swego rodzaju skrzydło, na którym znajdują się symbole eucharystyczne, natomiast nad tym najważniejszym miejscem, gdzie ukryty jest Najświętszy Sakrament, widnieje znak orła. Kolejne przedstawienia orła, symbolu naszej ojczyzny, znajdziemy tuż pod chrzcielnicą. Jest ona w tym kościele wkomponowana również w większą całość, którą stanowi przedstawienie chrztu Chrystusa przez Jana Chrzciciela. Obie postaci to dużych rozmiarów rzeźby pokryte złotym kolorem a nad nimi znajduje się biała gołębica. Kolejne złote elementy to stacje Drogi krzyżowej, które znajdziemy na jednej ze ścian świątyni, a wieńczy je postać Zmartwychwstałego Chrystusa. Jeśli już skupiliśmy się na wnętrzu świątyni, która jest dość przestronna to warto spojrzeć na lewą jego stronę, gdzie znajduje się ołtarz boczny poświęcony Pani Jasnogórskiej oraz ołtarz, gdzie znajduje się figura św. Franciszka z krzyżem w ręku, a po bokach w gablotach zawieszone są wota. Natomiast empora muzyczna znajduje się na jednej ze ścian bocznych.


Upamiętniające wielkie wydarzenia
Nie ma chyba większej radości niż zrealizowanie marzeń. I o takiej radości mogą mówić ojcowie franciszkanie z jarocińskiej świątyni, gdyż dzięki jednemu z nich w kościele możemy podziwiać piękny witraż, który upamiętnia beatyfikację Jana Pawła II, peregrynację obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, a także 50 - lecie utworzenia ośrodka duszpasterskiego przy klasztorze, który dał początek parafii pw. św. Antoniego Padewskiego. Na witrażu zainstalowanym w prezbiterium, znajdują się wizerunki papieża Polaka: jeden przedstawia go w objęciach Matki Bożej Jasnogórskiej, a drugi z kard. Stefanem Wyszyńskim. W dolnej części umieszczono portrety św. Antoniego z Padwy i ojca Serafina Niedbały, długoletniego pasterza franciszkańskiej parafii. Całość uzupełniają motywy Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi. Kolejny witraż znajdziemy w dolnym kościele, a konkretnie w centralnej części prezbiterium. Przedstawia on Najświętsze Serce Jezusa.
Ciekawy motyw znajduje się również na tabernakulum w tej części świątyni, a także bardzo oryginalne przedstawienie Ewangelistów. W kościele dolnym są sprawowane codziennie Msze św. poranne, bo jak mówi jeden z franciszkanów, przychodzą na nie z reguły osoby starsze, którym zdecydowanie lepiej jest wejść do świątyni na tym poziomie niż pokonać sporą ilość schodów prowadzących do górnego kościoła.

Tekst i zdjęcia Arleta Wencwel

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!