Okiem Świętego Józefa
Księdza Rodzaju (54)
Józefowe opowieści,
Rymem wprost z biblijnych treści
Jezus znał je od kołyski
Posłuchajcie zatem wszyscy.
Król Gerary Abimelek,
Razem ze swym przyjacielem
Oraz z wodzem swego wojska,
Izaaka pragnął spotkać.
Przybył więc gdzie on przebywał
A Izaak dopytywał:
- Po co tutaj przybywacie?
W nienawiści wszak mnie macie!
Spisaliście mnie na straty!
Jestem dla was zbyt bogaty!
Oni mu odpowiedzieli:
- Niechaj nas już nic nie dzieli!
Pan Bóg błogosławi tobie,
Zatem bądź po naszej stronie
I przymierze zawrzyj z nami.
Nie musimy być wrogami!
My o przyjaźń cię prosimy,
Krzywdy tobie nie zrobimy.
Niechaj błogosławi Bóg
Twoją pracę i twój trud!
Izaak słysząc te słowa
Ucztę zaraz przygotował,
Pieczętując z nimi szczerze
Ową przyjaźń i przymierze.
Jedli, pili, rozmawiali
A nazajutrz się rozstali
W pełnej zgodzie i radości.
A gdy już pożegnał gości
Służba tak mu powiedziała:
- Dzisiaj, już z samego rana,
Studnię ci wykopaliśmy,
A w niej wodę odkryliśmy!
Uradował się Izaak,
Bo znów źródło wody znalazł
I tym bardziej Boga sławił,
Że aż tak mu błogosławi!
Romcio Tomcio
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!