TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 17 Lutego 2020, 03:11
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Kraina zwana madianem

Kraina zwana madianem

Na początku przypomnę Wam, na czym skończyliśmy ostatnim razem naszą wyprawę po Egipcie. Izraelici, którzy mieszkali w tym kraju, rozrośli się w spory naród, a kolejni faraonowie bojąc się, że pewnego dnia coraz liczniejsi Izraelici będą chcieli odebrać mu władzę, postanowili temu zapobiec.
Uciskano ich odtąd, prześladowano, kierowano do najcięższych prac, aż w końcu władca Egiptu wydał rozkaz zabijania wszystkich nowonarodzonych izraelskich chłopców. Jeden z tych chłopców nie tylko nie został zabity, ale został przybranym synem córki Faraona. Chłopiec miał na imię Mojżesz. Wiedział, że pochodzi z ludu izraelskiego i cierpiał bardzo patrząc jak jego rodacy są uciskani przez faraona.
Gdy dorósł stanął w obronie Izraelity i zabił Egipcjanina. Po tym nie mógł wrócić do pałacu faraona, ani do swej przybranej matki. Uciekł z Egiptu. Udał się do krainy zwanej Madianem, tam się ożenił i mieszkał przez wiele lat. Nie wiedział, że Pan Bóg wybrał właśnie jego do niezwykłej misji. Izraelici błagali Boga w modlitwach przez wiele lat, by uwolnił ich z egipskiej niewoli. I Bóg ich wysłuchał. A na tego, który wyprowadzi Izraela na wolność, wybrał Mojżesza. Dlatego też nie dopuścił, by Mojżesza zabito po narodzinach i dlatego sprawił, że pokochała go i ocaliła córka faraona. Żona Mojżesza miała na imię Sefora, a ojciec Sefory, czyli teść Mojżesza nazywał się Jetro i miał wiele owiec.
Mojżesz mieszkając w Madianie zajmował się tymi owcami. Pewnego dnia gdy one się pasły, Mojżesz dostrzegł zdumiewające zjawisko. Przed jego oczami płonął krzew. Płonął, ale się nie spalał. Zupełnie jakby był z jakiegoś żelaza. Podszedł bliżej, by się mu lepiej przyjrzeć i wtedy usłyszał nieznany głos. A był to głos Boga.
Bóg objawił się Mojżeszowi w tym płonącym krzaku i powiedział mu, że wybrał go na tego, który wyprowadzi lud Izraela z Egiptu. Mojżesz wyruszył więc do Egiptu, by wypełnić wolę Boga. Ale o tym następnym razem!

Aleksandra Polewska - Wianecka

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!