W tej niewielkiej budowli czczony jest św. Andrzej Bobola, którego relikwie umieszczono w nowym ołtarzu. Historia tych relikwii jest niezwykła, o czym dowiecie się czytając materiał.
Kościół w Taborze Wielkim, to pierwszy pośród wielu, które odwiedziłam na szlaku świątyń diecezji kaliskiej, który nazywany jest kościołem pohusyckim. Po wielu przejściach, o czym przeczytacie poniżej,stała się ona świątynią rzymskokatolicką.
Kościół w Ciecierzynie to świątynia filialna parafii w Kostowie. Biskup przedstawiony w głównym ołtarzu, mówił prawdę nawet wtedy, gdy dotyczyła ona życia króla, który nie chciał jej słyszeć. I za prawdę związaną z Ewangelią oddał swoje życie.
Tabernakulum w kaplicy w Goli zostało umieszczone w dębie, a na nim ustawiono figurę Matki Bożej. Dlaczego akurat tak, a nie inaczej? Odpowiedź można znaleźć w historii pewnych objawień.
Trwa jeszcze miesiąc nazywany szczególnym czasem modlitwy różańcowej, ale warto odmawiać ją przez cały rok. Przypomina nam o niej figura znajdująca się w ołtarzu bocznym kościoła filialnego w Racendowie.
Z wielu opisów świątyń, które przez lata publikujemy na naszych łamach wiecie już, że zarówno miejscowości, jak i świątynie przechodziły różne koleje losu, a także przechodziły przez ręce różnych właścicieli. Takim przykładem jest wieś Wojsławice i znajdujący się w niej kościół.
Ten zbudowany w 1870 roku kościół jako świątynia ewangelicka stanął na miejscu wcześniejszego drewnianego. Po II wojnie światowej katolicy przejęli świątynię, a w zamian oddali ewangelikom swoją drewnianą świątynię.
Dziś nikomu nie przeszkadza budowa nowej świątyni, ale były czasy kiedy władze państwowe zabraniały ich budowy. Jednak dla ludzi wierzących nie było rzeczy niemożliwych, jak choćby dla mieszkańców Będkowa, którzy pod pretekstem budowy kurnika postawili sobie upragnioną świątynię.
Co wspólnego ma kaplica Matki Bożej Różańcowej w Konradowie z dziełem słynnego włoskiego malarza Rafaela? Wystarczy wejść do wnętrza tej niewielkiej świątyni, by zobaczyć to na własne oczy.
Znajdujący się w osadzie Siedlików kościół pw. Matki Boskiej Częstochowskiej stanowi filię siedlikowskiej parafii św. Andrzeja Apostoła należącej do dekanatu ostrzeszowskiego diecezji kaliskiej.
Kościół filialny Dobrego Pasterza znajduje się w Brzostowie w parafii Goszcz i służy katolikom od 75 lat, ale obraz w ołtarzu głównym umieszczony tam został prawie 120 lat temu.
Świątynię filialną w Łazach Małych powierzono opiece Matki Bożej Różańcowej, ale czuwają nad nią także inni święci. Jacy? Ich wizerunki zobaczymy w prezbiterium i ołtarzu bocznym.
W pierwszych latach historii świątyni w Gaszowicach nabożeństwa odbywały się tam w co trzecią niedzielę, w co trzecie wielkie święto, a także w święto Wniebowzięcia Matki Bożej.
Obecnie to kaplica, ale kiedyś w tym samym budynku znajdował się punkt zlewni mleka. Świątynia powstała dzięki zaangażowaniu mieszkańców wsi i okolicznych miejscowości, którzy bardzo tego pragnęli.
Patronką tej świątyni filialnej, która jest tylko cztery lata młodszą siostrą kościoła parafialnego jest Święta Urszula Ledóchowska, siostra zakonna, którą nazywano „Apostołką uśmiechu”. Kościół katolicki 29 maja obchodzi jej święto.
Jakże zaskakujące jest to, jakie miejsca i budynki stają się domem Bożym. Nie ważne jest ich pochodzenie, ważne by były one odpowiednio przygotowane do sprawowania kultu Bożego. Takim przykładem jest świątynia, której patronuje Matka Boża Częstochowska w Kucharkach.
Na początku maja czcimy w Polsce Maryję Królową Polski i właśnie boczny ołtarz z jej Jasnogórskim wizerunkiem znajduje się w kościele filialnym pw. św. Andrzeja Boboli w Grudzielcu. Patron tej świątyni i całej Polski nazywany jest obrońcą wiary.
Kaplica w Tacznowie Drugim to świątynia filialna parafii w Sowinie. W swoim wnętrzu zachowała neogotycki styl.
Na ziemiach podarowanych przez księcia Henryka I Brodatego, mnisi wybudowali kościół dla swojego klasztoru. Dzisiejsza świątynia wybudowana na miejscu swej poprzedniczki jest cennym miejscem na mapie Mnichowic.
Wnętrze tego stosunkowo młodego kościoła filialnego we Franklinowie pięknieje coraz bardziej. A z obrazu z jego ołtarza głównego spoglądają na nas święci, z których jeden trzyma w ręce miecz, a drugi klucze.