„Pójdź za Mną”- to zdanie w Ewangelii powtarza się wiele razy. Pan Jezus mówi je do rybaków nad Jeziorem Galilejskim i wielu ludzi, którzy stają się Jego uczniami. Na czym polega to uczniostwo?
Czasem myślimy, że zanim przyjdziemy do Boga, powinniśmy się najpierw poprawić, uporządkować życie, zerwać z grzechem. A jak jest naprawdę?
Wielki Post to czas spojrzenia na życie z perspektywy tego, co mówił Jezus. Dlatego proponujemy rekolekcje przygotowane przez ks. Łukasza Skołuda ze Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny.
Jesteśmy pielgrzymami nadziei, jesteśmy dziećmi Bożymi. Ta świadomość „kim jestem” pozwala nam z większą wiarą i nadzieją wołać „Przyjdź, Panie Jezu”. A co z miłością chrześcijańską?
Czy ten Adwent będzie lepszy i piękniejszy, bo jesteśmy Pielgrzymami Nadziei w Roku Świętym?
Jeśli Bóg pozwolił, żeby Serce Jezusa zostało otwarte to chce, abyśmy tam zajrzeli. I zamieszkali.
W sercu Maryi zebrane jest wszystko co najważniejsze w Starym Testamencie, w Nowym Testamencie i w historii życia każdego z nas.
Prymusem można być w szkole, znacznie trudniej jest nim być w życiu, jeszcze trudniej w wierze i relacji z Bogiem.
Nadzieja biblijna i chrześcijańska nie oznacza życia w obłokach, w nieprecyzowanych marzeniach o lepszym świecie. Boża obietnica nie polega na tym, że mamy usiąść i biernie czekać, aż się wypełni, niejako za pomocą magicznej siły.
Rozpoczynamy rekolekcje adwentowe, których przewodnikiem będzie Jan Chrzciciel - zwiastun nadziei niezbędnej jak powietrze. Poprowadzi je Franciszkanin, patrolog, który kilka lat posługiwał w Ziemi Świętej.
Rok 2024 został ogłoszony przez papieża rokiem modlitwy. W obecnym cyklu wielkopostnych refleksji pragniemy przyjrzeć się modlitwie z nieco innej perspektywy – z punku widzenia człowieka zabieganego, wyczerpanego tempem życia i obowiązkami. Jak się modlić, by czuć związek z Bogiem?
W okresie Wielkiego Postu często słyszymy z ambon prośbę o zwrócenie większej uwagi na naszą modlitwę, lekturę Biblii, dzieła miłosierdzia i nawrócenie.
W obecnym cyklu wielkopostnych refleksji pragniemy przyjrzeć się modlitwie z nieco innej perspektywy – z punku widzenia człowieka zabieganego, wyczerpanego tempem życia i obowiązkami. Jak się modlić, by czuć związek z Bogiem?
Skąd się bierze cierpliwość? Czy można jej kupić parę deko w sklepie, czy raczej wypracowuje się ją w bólach? Co zrobić, by odnaleźć w sobie cierpliwość? Zatrzymajmy się przy tych pytaniach w drugim odcinku rekolekcji adwentowych „cierpliwe oczekiwanie”.
Nerwowe spojrzenia na zegarek, bo zaraz trzeba udać się do kolejnego miejsca, wykonać następną czynność. Odliczanie czasu w minutach, by na pewno wyrobić się na umówione spotkanie. Więcej działań, projektów i celów niż możliwości czasowych.
Większość proroków zginęła śmiercią męczeńską. Koniec życia proroka znad Jordanu jest jednak inny niż jego poprzedników, chociaż też zginął. Jaka jest więc prawda o nim i o nas?
Czy Jan Chrzciciel oczekiwał tego, aby ludzie przychodzący do niego nad rzekę Jordan „skopiowali” jego styl życia? Może ma nam do zaproponowania coś więcej, niż swoją „ekscentryczną” osobowość?
Obżarstwo jest brakiem umiaru w jedzeniu i piciu. Przyjemności podniebienia sprzeciwiają się wskazówkom prawego rozumu. Przy czym nie chodzi o to, żeby je sztucznie tłumić i ograniczać jedzenie w sposób nieracjonalny. Potrzebny jest tu zdrowy rozsądek.
Lenistwo jest terminem ogólnym, które obejmuje kilka zachowań. Generalnie chodzi o niechęć do pracy, która może przyjąć różne formy i mieć rozmaite przyczyny. Samo ich uświadomienie pomoże skutecznie walczyć z tą wadą.