ks. Andrzej Antoni Klimek
Ze sporym zaciekawieniem obserwowałem ostatnią akcję protestacyjną rodziców niepełnosprawnych dzieci, którzy postanowili „zamieszkać” w budynku sejmowym tak długo, aż rząd wreszcie spełni obietnice, które składał od wielu lat i wspierałem ich modlitwą. Do protestu później włączyli się r&oacu