Drodzy Czytelnicy, chcemy, aby Opiekun jak najlepiej spełniał Wasze oczekiwania, dlatego zapraszamy Was do anonimowego podzielenia się opinią na temat naszego dwutygodnika. Co Wam się podoba, co chcielibyście zmienić, a może macie pomysły na nowe tematy lub rubryki? Wasze sugestie są dla nas cenne i pomogą nam udoskonalić nasze pismo. Liczymy na Wasze głosy!
Błogosławiona Matka Założycielka pragnęła, aby siostry nazaretanki były zawsze zjednoczone z Kościołem, a zatem obchodzenie jubileuszu zgromadzenia w czasie Roku Jubileuszowego Kościoła, to szczególny wyraz tej jedności i miłości.
Igor Zalewski, kiedyś jeden z moich ulubionych felietonistów, powiedział ostatnio w Kanale Zero, że prawie z niczego nie można się już śmiać. Z pewnością nie odkrył tego, ale jakoś właśnie jego słowa do mnie dotarły. Może dlatego, że po prostu znam człowieka?
O tym czy chrześcijaństwo jest na rozdrożu, jak smartfon zastępuje rolę stołu i co zrobić, żeby przyciągnąć młodych ludzi do Kościoła opowiada ks. prof. Robert Skrzypczak, wykładowca Akademii Katolickiej w Warszawie.
Dorosły Jezus rozpoczął swoje życie publiczne od przyjęcia chrztu w Jordanie z rąk Jana Chrzciciela. My przyjęliśmy chrzest najczęściej jako małe dzieci z rąk księdza. Czy pomiędzy tymi chrztami można postawić znak równości, na znak, że są takie same? Jak przeżywał chrzest Jezus, a co czują rodzice chrzczonych dzieci?
Czy zastanawialiśmy się kiedyś, w jaki sposób przebiegał obrzęd zaślubin Maryi i Józefa? Jakie były tradycje związane z drugim elementem żydowskich zaślubin, czyli nissui?
Obecnie często mówi się o ekologii świata, ale za mało mówi się o ekologii serca, a ona jest dzisiaj bardzo ważna, żebyśmy żyli w prawdzie i potrafili odróżnić to, co jest dobre od tego, co jest złe – mówił ks. bp Piotr Kleszcz.
- Bądźmy pielgrzymami nadziei, bądźmy tymi, którzy wspierają innych modlitwą wstawienniczą, dobrym słowem, zauważeniem czy konkretną pomocą. Bądźmy twórczy, szukajmy sposobów jak nieść nadzieję tym, których życie przygniotło.
W święto patronalne parafii Świętej Rodziny w Ostrowie i u progu Roku Jubileuszowego 2025 podczas Mszy św. zostały wprowadzone do świątyni relikwie bł. Rodziny Ulmów. Dokonał tego ks. bp Piotr Wawrzynek z Legnicy.
Relacje ze spotkań opłatkowych w diecezji kaliskiej.
W Szkole Podstawowej im. Powstania Wielkopolskiego tradycja jasełkowa od lat zajmuje ważne miejsce w życiu szkolnej społeczności.
W parafii Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Trębaczowie z inicjatywy ks. Marcina Nowickiego odbyły się dwudniowe warsztaty wokalne dla dzieci i młodzieży zwieńczone koncertem finałowym „Jest taki dzień” w nastrojowym klimacie świątecznym.
Z biegiem lat wiemy, że najcenniejszym darem, jaki ofiarować możemy drugiemu człowiekowi, jest czas. I właśnie takim prezentem obdarowali się wzajemnie mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Marszałkach goszcząc w swoich progach grupę Przyjaciele Main i Janka z Publicznego Przedszkola Sióstr Salezjanek w Grabowie nad Prosną.
W tym roku podczas Rorat w kościele parafialnym w Goszczanowie dzieci udały się drogą sercem malowaną, czyli śladami św. Wincentego a Paulo. Jego postać i uczynki miłosierdzia podczas homilii przybliżył im ks. proboszcz Aleksander Nawrocki.
Dzień chorego, który przypada 11 lutego, to wydarzenie bardzo ważne dla Caritas. Skoro Chrystus utożsamia się z osobami cierpiącymi, to nie może zabraknąć przy nich ludzi Kościoła. Jezus powiedział: „cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnieście uczynili”.
Te piękne organy i zharmonizowane dźwięki niech nam przypominają o trosce o harmonię życia codziennego, o tym, że ważna jest praca, odpoczynek, ale także modlitwa - mówił 21 grudnia biskup kaliski Damian Bryl w kościele św. Stanisława Kostki w Doruchowie.
Święta Bożego Narodzenia już za nami, ale warto wrócić pamięcią do początku Adwentu i pokazać, jak wyglądał ten czas oczekiwania w naszej parafii.
W tegorocznych Mszach św. roratnych licznie uczestniczyły dzieci najmłodsze i przygotowujące się do I Komunii świętej.
Hbr 1, 1-6; Ps 97; Mk 1, 14-20. Oto kilku mężczyzn – najpierw Szymon i Andrzej, a następnie Jakub i Jan – w jednym momencie porzuca swoją pracę i współpracowników, aby pójść za nieznajomym.
Jak to możliwe, że Trzej Królowie, obcy w kulturze, języku i tradycji, potrafili podjąć trud długiej drogi, by oddać pokłon Dzieciątku, a my, mając dzieci w sąsiednim pokoju, nie umiemy przekazać im doświadczenia wiary?