Z wielkim zainteresowaniem przyglądam się sytuacji w Kanadzie. Ja wiem, że to niezbyt dobrze o mnie świadczy, bo skoro już tak bardzo mnie pociąga zagranica, to powinienem, jak każdy patriota, rozdzierać szaty nad sytuacją, która dzieje się znacznie bliżej naszego kraju, gdzie jak mówią, wojna wisi w powietrzu.