Uff! Ale gorąco! Kto zamówił taką pogodę? Już od samego rana słońce świeciło bardzo mocno. Na niebie nie było ani jednej chmurki, a w prognozie pogody ani słowa o choćby jednej kropli deszczu. Czapka z daszkiem, kapelusz i odpowiedni krem to podstawa, jeśli w ogóle ktoś chciałby wyjść na dwór.
Spędziłem kilka dni w Borach Tucholskich, z czego przez trzy dni poruszałem się siłą własnych mięśni. Dwa dni spędzone na rowerze i jeden dzień w kajakach. Mówię wam, wspaniała sprawa! Wbrew nawet moim własnym oczekiwaniom organizm zareagował całkiem przyzwoicie i mimo braku treningu nie było żadnych zakwasów. I mogłem się cieszyć pięknem natury ile dusza zapragnęła.
Nawet przez chwilę nie przeszło mu przez myśl, aby próbować się wycofać z wyrażonej zgody na przejście do innej parafii. Było mu oczywiście przykro, że właśnie wtedy, kiedy do parafii wprowadza się jego najlepsza przyjaciółka, on z niej odchodzi, ale był już na tyle dojrzałym człowiekiem i kapłanem, aby nie ulegać nadmiernie emocjom.
Parafia w Ostrówku już niedługo obchodzić będzie 100. rocznicę powstania. Jej kościół wybudowano mniej więcej 50 lat temu po pożarze, w którym doszczętnie spłonęła pierwsza drewniana, XVIII – wieczna świątynia.
Po zakończeniu roku intensywnej nauki przyszedł czas na zasłużony odpoczynek. Wakacyjna regeneracja już wzmacnia nasze ciało i oczyszcza umysł - to dobry grunt by sięgnąć głębiej i zbadać stan swojej duszy.
Polskim nastolatkom nie podoba się ich własny wygląd, źle oceniają też swoje zdrowie, niewielu z nich podejmuje aktywność fizyczną, za to często przeżywa stres. Do tego okazuje się, że nie mogą liczyć na wsparcie ze strony rodziców czy nauczycieli. W rankingu 45 krajów zajmują jedne z ostatnich miejsc. Co sprawia, że dorośli nie docierają do nich ze skuteczną pomocą?
Każdy zna jego smak, zapach i kolor, a jego właściwości potrafią zdziałać „cuda” dla naszego zdrowia i urody. Czym zatem jest ten przepyszny, złocisty nektar wytwarzany przez małe pszczoły?
Uważa się, że szachy to jedna z najstarszych gier strategicznych znana na całym świecie. Już w średniowieczu pokochali ją królowie. Prawie wszyscy słyszeliśmy słynne „szach-mat” pojawiające się w grze, ale co tak naprawdę oznacza poza grą, często nie wiemy. Podobnie jest z powiedzeniem „trzymać kogoś w szachu”.
Epoka Gierka charakteryzowała się tym, że promocja idei dobrobytu i pewne ukłony w stronę Kościoła i Prymasa w szczególności towarzyszyły przyspieszonej sowietyzacji kraju i pogłębianiu zależności od centrum decyzji bloku w Moskwie.
Po dwóch latach pandemii wracamy do normalnej formy pielgrzymki. Tegoroczna Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę odbędzie się pod hasłem „Wszystko zaczyna się w rodzinie”. Grupy kaliskie pożegna w Kaliszu na Lisie pasterz naszej diecezji ks. biskup Damian Bryl. O tym jak będzie wyglądać pielgrzymowanie, co warto zabrać do plecaka i o swoich doświadczeniach pątniczych opowiadają ks. Rafał Grzęda i ks. Szymon Rybak, kierownicy pielgrzymki.
2 Kor 4, 7-15; Ps 116B; Mt 20, 20-28 Ile w nas jest egoizmu, zapatrzenia w siebie, przekonania, że inni się mylą, nie my. Ile w nas reformatorskich zapędów zmieniania żony, męża, sąsiadów, polityków, Kościoła, duchownych, świata.
Wschód słońca kolejnego dnia połączył się z pojawieniem się cienia szubienicznego drzewa. Dla Mardocheusza miał on zwiastować klęskę i kres życia. Dla Hamana stanowił zapowiedź triumfu i radości unicestwienia znienawidzonego człowieka. Ale jak szybko i niespodziewanie potrafi zmienić się pogoda, podobnie bywa z przewidywanym przez człowieka biegiem wydarzeń.
W Marii Magdalenie wielu badaczy Biblii dopatruje się siostry wskrzeszonego przez Chrystusa Łazarza i Marty, która przygotowywała strawę dla Pana, podczas gdy Maria, zamiast jej w tym pomóc, siedziała u stóp Jezusa i słuchała Jego nauk. O relikwiach Marii Magdaleny pisałam już w maju. Dziś chcę opowiedzieć o relikwiach jej rodzeństwa.
Sierpień to w Polsce tradycyjny czas pieszych pielgrzymek. Nie tylko do Częstochowy, bo sanktuariów, do których tradycyjnie pielgrzymuje się pieszo mamy w Polsce wiele. Oczywiście, głównym celem takich wędrówek jest pozyskanie dóbr duchowych. Ale po drodze osiąga się również wiele korzyści całkiem doczesnych.
Rdz 18, 20-32; Ps 138; Kol 2, 12-14; Łk 11, 1–13 Sięgając do czytań przeznaczonych na XVII Niedzielę Zwykłą natrafiamy na niezwykły obraz walki Boga o człowieka. Na pierwszy rzut oka wydaje się jakoby oskarżycielem był Bóg, a obrońcą Abraham. Jednak wczytując się w tekst pierwszego czytania (por. Rdz 18, 20-32), zauważamy, że Bóg również jest obrońcą. Dzieje się tak, ponieważ nie chce zagłady mieszkańców Sodomy i Gomory.
Kiedy Matka Teresa z Kalkuty odbierała Nagrodę Nobla w Oslo w 1979 roku powiedziała m.in. takie słowa: „Dla mnie te narody, które zalegalizowały aborcję, są najbiedniejsze ze wszystkich. Boją się małych dzieci, lękają się jeszcze nienarodzonych.
Trochę w kontekście toczącej się tuż obok nas wojny na Ukrainie, ale przecież nie tylko, bo od jakiegoś czasu przyglądamy się choćby kryzysowi ojcostwa czy delikatnie rzecz ujmując samoidentyfikacji mężczyzn, warto powrócić do refleksji nad męskością i odwagą.
Zadanie, które powierzył nam papież Franciszek, aby przyjrzeć się wspólnej drodze, zostało podjęte z odpowiedzialnością i odwagą. Aby doprowadzić do skutecznego procesu konsultacji, trzeba było wyłonić zespół, który będzie koordynował prace w diecezji.
4 lipca została otwarta wystawa „Księża więzieni w Dachau i innych miejscach kaźni oraz represjonowani w czasach PRL”.
W pierwszych dniach czerwca minęło 50 lat od święceń kapłańskich ks. Janusza Pytlika, byłego proboszcza parafii pw. św. Andrzeja, apostoła w Golinie.