TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 31 Sierpnia 2025, 02:14
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Jeden z Czternastu Wspomożycieli - Domasłów

Jeden z Czternastu Wspomożycieli

Ten Wspomożyciel po śmierci został jednym z najpopularniejszych świętych średniowiecznej Europy. Od XIX wieku, w dzień odpustu św. Idziego, do Domasłowa pielgrzymują mieszkańcy Mnichowic, w podzięce za ocalenie od śmiertelnej zarazy.

Domasłów po raz pierwszy jest wzmiankowany w 1281 roku i jak wskazują źródła na przestrzeni wieków przechodził różne koleje losu. Jednak pierwsi osadnicy pojawili się w czasach pogańskich, o tym fakcie świadczą odnalezione miejsca pogańskiego pochówku.
Dzieje wsi wpisane są głównie w historię Śląska i ziemi sycowskiej przekształconej w wolne państwo stanowe 7 października 1489 roku. Początkowo miejscowość znajdowała się w granicach państwa pierwszych Piastów. W dobie rozbicia dzielnicowego wieś była związana z piastowskim księstwem śląska – wrocławskim, potem głogowskim i oleśnickim, do którego należała przez 177 lat. Cieszące się znaczną samodzielnością księstwa śląskie już od końca XII wieku stały się przedmiotem szczególnego zainteresowania władców czeskich. W 1741 roku w wyniku trzech wojen śląskich Domasłów znalazł się w obrębie pruskiej monarchii Hohenzollernów, którą w 1871 roku przekształcono w Cesarstwo Niemieckie. Na mocy postanowień traktatu wersalskiego 10 stycznia 1920 roku miejscowość znalazła się w granicach odrodzonej Polski. Domasłów należący przez wieki do ziemi sycowskiej, przyłączono wtedy do powiatu kępińskiego.

Kilkunastu, a może i kilkudziesięciu proboszczów
Parafię erygowano prawdopodobnie już w XIII wieku, a pierwsza wzmianka o kościele znajduje się w dokumentach kard. Jana od św. Marka z 14 stycznia 1376 roku, który wymienia Domasłów, wśród parafii archiprezbiteratu sycowskiego, zapewne fundacji kościelnej. Z kolei ks. Stanisław Kozierowski przypuszcza, że fundatorami byli cystersi z Lubiąża. W połowie XVI wieku kościół przeszedł w ręce protestanckie i dopiero w 1654 roku przywrócono w nim kult katolicki. Według dokumentów wizytacyjnych z lat 1666-1667, tenże drewniany kościół w Domasłowie poświęcony był św. Stanisławowi Szczepanowskiemu. W ołtarzu głównym znajdowały się figury Matki Bożej oraz Świętych Piotra i Pawła. Kolatorami byli Korzcińscy. W 1654 roku proboszczem katolickim w Domasłowie został ks. Wojciech Gabrielowicz. Po jego śmierci w 1672 roku parafię powierzono opiece proboszcza Jana Franciszka Columbinusa. W tym czasie do parafii należał kościół filialny w Miechowie (Mechau) i wieś Perzów (Perzau). Majątek kościelny składał się z 60 talarów. Proboszcz ks. Gabrielowicz mieszkał przy drewnianym kościele filialnym w Miechowie, a z posiadłości Pretwicza pobierał dziesięcinę z 221 łanów, 11 wierteli obojga zboża i grosz stołowego, z folwarku 3 wiertle tegoż zboża, z Miechowa 7 wierteli, z Perzowa inkorporowanego do parafii rościł sobie prawo do 19 wierteli obojga zboża z 19 łanów. Miał też pole o 4 wiertelach jarzyny i 3 ozimy. Po śmierci ks. Gabrielowicza w 1672 roku, powierzono parafie opiece proboszcza turkowskiego, ks. Jana Franciszka Columbinusa. Po jego śmierci (27 sierpnia 1692 r.), parafia w Domasłowie otrzymała własnego proboszcza w osobie ks. Józefa Malika. W latach 1706 – 1718 znów znalazła się pod opieką parafii Turkowy. W 1718 roku parafia otrzymała samodzielnego proboszcza ks. Mateusza Franciszka Długosza, który posługiwał tutaj do 1723 roku. Staraniem tego ostatniego ze wspomnianych kapłanów wzniesiono nowy, drewniany kościół pw. św. Idziego. Po ks. Długoszu, który objął parafię w Drołtowicach, w listopadzie 1723 roku przybył do Domasłowa ks. Ferdynand Ksawery Klose z Grębanina, a po nim w 1725 roku ks. Józef Nyko. Przez kolejne lata w parafii zmieniali się kapłani aż do osoby ks. Andrzeja Franciszka Cauza, który był ostatnim proboszczem w Domasłowie. Po jego śmierci w 1758 roku Domasłów przyłączono do parafii Trębaczów.


Niszczycielska burza
W 1820 roku staraniem ks. Augustyna Jana Schiwiga zbudowano nowy kościół murowany, pokryty gontem, poświęcony w niedzielę po św. Mikołaju. Kościół posiadał kaplicę grobową Pozerów, rodziny dziedziczącej Domasłów. W 1822 roku kościół otrzymał organy. W tym samym roku patronat kościoła ofiarował świątyni obraz Chrystusa, autorstwa Willmanna, który odkupił od kuratora uniwersyteckiego Neumanna z Wrocławia. Natomiast 9 grudnia 1843 roku huragan przewrócił wieżę kościoła i uszkodził dzwony. W 1845 roku nabożeństwo odprawiano tylko w co czwartą niedzielę, a kazanie wygłaszano w języku polskim. Jako ciekawostkę dodam, że w tym czasie w Domasłowie było 45 domów, w których mieszkało 398 osób - w tym 87 katolików i 7 Żydów. A w roku 1931 mieszkały 372 osoby, natomiast w 1935 roku 405 osób.
Wracając do tematu, w 1860 roku staraniem Karla Seisserta - rolnika z Turków, którego rodzice byli pochowani na cmentarzu kościelnym w Domasłowie, zebrano 500 talarów na budowę nowej wieży, a on sam zadeklarował się wykonać roboty kowalskie oraz dostarczyć potrzebne żelazo i wapno. Do inwestycji nie doszło z powodu braku zgody patronatu. W 1916 roku wskutek uderzenia piorunu kościół spłonął ze wszystkim co w nim było. Resztki dzwonów pozbierano i przelano na jeden dzwon, który zawieszono w nowo zbudowanym kościele.

Na mocy dekretu kardynalskiego
Wkrótce rozpoczęto budowę nowej świątyni, którą w głównej mierze sponsorował książę Biron von Kurland z Sycowa. Poświęcenie nowego kościoła odbyło się 2 września 1923 roku w uroczystość odpustową ku czci jej patrona św. Idziego, a dokonał tego proboszcz turkowski ks. Leopold Nowak, 3 marca 1926 roku. Ks. Nowak zwrócił się z prośbą do Arcybiskupa poznańskiego, aby filię Domasłów, wraz z wsią Miechów przyłączono do parafii Trębaczów, a Koza Wielka miała pozostać przy Turkowach. Dekretem z 10 stycznia 1929 roku ks. kard. August Hlond, ówczesny Prymas Polski wyłączył ongiś samodzielną, a później przyłączoną do parafii Turkowy, parafię Domasłów w dekanacie bralińskim z parafii macierzystej i usamodzielnił ją. Dekret wszedł w życie w uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego 1929 roku. Administratorem parafii był ks. dr Leon. Śmiśniewicz z Turków. Administrowanie parafii domasłowskiej kard August Hlond 1 lipca 1930 roku powierzył ks. Andrzejowi Czechowi proboszczowi z Trębaczowa. Trzy lata później, 1 lipca 1933 roku parafię powierzono w opiekę ks. Walerianowi Zimmerowi, proboszczowi z Turków – zmarłemu w 1937 roku, którego pochowano w Domasłowie.

Losy wojenne i powojenne
W czasie II wojny światowej kościół zamknięto i częściowo ograbiono z wyposażenia i paramentów. Po zakończeniu wojny w marcu 1945 opiekę na parafią w Domasłowie powierzono ks. Zbigniewowi Wroniewiczowi z Trębaczowa. Kolejni proboszczowie przez kolejne lata przywracali świątyni jej świetność.
W 1946 roku zelektryfikowano kościół, a jego wnętrze zostało odmalowane. Projekt polichromii wykonał prof. Wacław Taranczewski z Poznania. Na prośbę mieszkańców Perzowa, Jana Moskalika i Jana Misieka, arcybiskup poznański Walenty Dymek, dekretem z 11 marca 1947 roku, przyłączył część Perzowa do parafii w Domasłowie. W 1953 roku przełożono dach na kościele, a w 1955 roku zbudowano plebanię. Obecnie proboszczem jest ks. Arkadiusz Wieczorek, który objął jej administrowanie w 2015 roku i kontynuuje prace zarówno w samej świątyni, jak i wokół niej.

Święty wspomożyciel
Tyle z historii parafii i całej rzeszy księży posługujących w niej. Nie sposób było wymienić tutaj wszystkich, tylko wybrane postacie. Teraz przyjrzyjmy się samej świątyni. Kościół jest murowany i jest budowlą jednonawową, z prezbiterium nieco węższym i dużo niższym od nawy, zamkniętym trójbocznie, do którego przylegają z obu stron dwa pomieszczenia - zakrystia i skarbczyk. Do nawy dostawione są dwie kruchty, a dach posiada formę dwuspadową i wznosi się na nim wieżyczka na sygnaturkę, z ażurową latarnią i cebulastym hełmem zwieńczonym kulą i krzyżem. Okna zamknięte są półkoliście. Wewnątrz, w tylnej części nawy zaopatrzonej w płaski strop, ulokowany jest drewniany chór muzyczny z dekorowaną balustradą. Wnętrze choć niewielkie jest bardzo przytulne. Piękne, jasne bez zbędnych ozdobników. Oczywiście tym, co rzuca się w oczy po wejściu do wnętrza, to prezbiterium, a w nim ołtarz główny.
Ołtarz główny, bo to miejsce jest najważniejsze w świątyni pochodzi z 2004 roku, a w jego retabulum znajduje się figura Matki Boskiej Fatimskiej. Jest ona zasłaniana obrazem św. Idziego, namalowanym w latach 70. XX wieku. W średniowiecznej Europie był on jednym z najpopularniejszych świętych (obok św. Marcina). Ku jego czci wystawiono wiele kościołów we Francji, Belgii, Niemczech, Austrii, na Węgrzech, a także w Polsce. W naszej diecezji też nie brakuje świątyń dedykowanych św. Idziemu. Święty w ikonografii przedstawiany jest w habicie zakonnym, często w jaskini lub na jej tle, z łanią i z ręką przebitą strzałą, czasem też z książką i laską pasterską w dłoni. A zatem i tutaj również widzimy taką scenę. Po bokach umieszczone są postacie świętych. Figura po lewej przedstawia św. Józefa z Dzieciątkiem Jezus, a ta po prawej to postać św. Antoniego Padewskiego. Obie figury są przedwojenne. Całość dopełniają kolumny ze złoconymi głowicami. Pod łukiem oddzielającym prezbiterium od nawy zawieszony jest krucyfiks, będący kopią średniowiecznej ikony krzyża z San Damiano. U góry na suficie znajduje się nowe malowidło przedstawiające Trójcę Świętą.
Wychodząc poza prezbiterium po obu stronach zobaczymy ołtarze boczne. Po jednej stronie (lewej) znajduje się ołtarz Miłosierdzia Bożego, z obrazem z lat 70. XX wieku, a drugi ołtarz poświęcony jest Matce Bożej Nieustającej Pomocy. Obraz umieszczony w tym ołtarzu pochodzi z 2004 roku. Ponadto w świątyni znajdziemy jeszcze wizerunek, który pochodzi ze starego ołtarza bocznego. Ten przedwojenny obraz przedstawia „Serca Pana Jezusa”. Rozmieszczone na całej długości świątyni stacje Drogi krzyżowej, to odlewy gipsowe z II połowy XX wieku. Wspomnę jeszcze o chrzcielnicy i ambonie, które pochodzą z 2004 roku. Parafia posiada także pięć ornatów z darów amerykańskich z 1948 roku. Ciekawym zabytkiem tego miejsca jest drewniana dzwonnica z XIX wieku.

Tekst i zdjęcia Arleta Wencwel-Plata

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!