TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 26 Lutego 2020, 09:18
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Ewangeliarz

Ewangeliarz

Jeśli przyjrzymy się nowym banknotom Białorusi, wprowadzonym do obiegu w 2016 roku to na jednym z nich zauważymy księgę, teoretycznie niepodpisaną. Co to za księga?

O tym, co to za księga, mówią nam pozostałe elementy ukazane na banknocie. Mamy tu więc cerkiew Przemienienia Pańskiego w Połocku, a na rewersie krzyż, którego w tej cerkwi dziś brakuje. Jest to krzyż zamówiony w 1161 roku przez księżną Euforyzmę Połocką, świętą mniszkę prawosławną, założycielkę i pierwszą ksieni żeńskiego klasztoru w Połocku.
Ale zanim przejdziemy do omówienia dziejów zrabowanego krzyża, przyjrzyjmy się najpierw jego fundatorce. Euforyzma, a właściwie Przedsława (bo tak rodzice, książę połocki Światosław i księżna kijowska Zofia, dali córce na chrzcie), urodziła się około 1101 roku. W wieku 12 lat bez zgody rodziców udała się do klasztoru, gdzie złożyła wieczyste śluby zakonne. Jako ksieni nowo złożonego w 1128 roku klasztoru żeńskiego w Połocku, starała się, aby klasztor ten posiadał jak największą bibliotekę. Prócz darowizn książęcych i bojarów dochody jej klasztoru pochodziły również z kopiowania ksiąg, kopiowania ikon oraz wyrobów jubilerskich. Niestety klasztor został zniszczony w XIII wieku podczas najazdu Litwinów. Sama Eforyzma udała się w 1171 roku na pielgrzymkę do Ziemi Świętej, przez Kijów i Konstantynopol, gdzie zmarła w okolicy Jerozolimy. Jej ciało przywieziono do Kijowa, a w 1910 roku uroczyście została pochowana w Połocku.
Powróćmy teraz do krzyża św Euforyzmy, który został zamówiony w 1161 roku u miejscowego złotnika Łazarza Bogszy i przez wieki zdobił cerkiew Przemienienia Pańskiego w Połocku. Litografia, która go dokładnie ukazuje, została wykonana w 1889 roku. Wymiary krzyża to 52 cm x 21 cm. Wykonany był z drewna cyprysowego pokrytego złotem i szlachetnymi kamieniami, a służył głownie jako relikwiarz. W 1222 krzyż został zrabowany przez księcia smoleńskiego Mścisława i przewieziony do Smoleńska, skąd w 1514 roku wraz z innymi skarbami został zabrany do Moskwy przez żołnierzy Iwana III. Iwan Groźny zabrał go ze sobą na wojnę z Litwą o Inflanty i po zajęciu Połocka zwrócił go tamtejszej cerkwi. Przed wojskami Napoleona zamurowano go w specjalnej wnęce cerkwi św. Zofii, aby później uroczyście go wnieść do cerkwi. W 1838 roku krzyż zabrała ze sobą delegacja synodu połockiego, która prosiła o przyłączenie do rosyjskiej cerkwi. Niewiele brakowało, a krzyż pozostałby w Petersburgu, bowiem spodobał się carowi Mikołajowi. W 1841 roku jednak powrócił do Połocka.
W 1921 roku krzyż został skonfiskowany przez władze sowieckie i zabrany do Mińska do Białoruskiego Muzeum Państwowego. W 1929 roku z Mińska przewieziono go do muzeum w Mohylewie, a właściwie powinienem napisać, przewieziono to, co pozostało z krzyża. Wiemy o tym, ponieważ ówczesny dyrektor mińskiego muzeum spisał protokół przekazania, z którego wynika, że na krzyżu już nie było widać żadnego wizerunku świętych, z kamieni szlachetnych pozostały tylko dwa, a złoto i perły również w większości wyparowały. Dość szybko jednak krzyż przeniesiono do budynku partii, bowiem okazało się, że w muzeum odbywają się publiczne praktyki religijne. W 1941 roku podczas ewakuacji Armii Czerwonej z Mohylewa krzyż zaginął ostatecznie. Przypuszcza się dziś, że zdobi dom któregoś z prywatnych kolekcjonerów w USA, jednak nie udało się go wyśledzić na żadnej aukcji.
W 1997 roku złotnik z Brześcia Mikołaj Kuźmicz wykonał na zlecenie Egzarchatu Białoruskiego dokładną kopię pierwotnego krzyża, który został przekazany do cerkwi Przemienienia Pańskiego w Połocku. Znając więc cały kontekst banknotu możemy również wydedukować co to za zagadkowa księga. Jest to pochodzący z XII wieku Ewangeliarz Połocki, spisany na 170 kartach najprawdopodobniej przez św. Euforyzmę. Został on zabrany z Połocka przez Iwana Groźnego do Moskwy, a ostatecznie podzielony na dwie części. Jedna z nich jest przechowywana w Bibliotece Państwowej w Moskwie, a druga w Bibliotece Państwowej w Petersburgu. W 2010 roku na zlecenie Egzarchatu Białoruskiego wykonano fotokopie Ewangeliarza Połockiego. Koszt zeskanowania 340 stronicowego dokumentu Rosjanie wycenili na 42 tysiące euro. 6 lutego 2013 roku faksymilie Ewangeliarza pokazano publicznie na XX Międzynarodowych Targach Książki w Mińsku. Równocześnie dokonano naukowego opracowania najstarszego dokumentu białoruskiego spisanego w języku cerkiewno-słowiańskim. Publikację tę wydano w nakładzie 100 sztuk i rozdano gościom zaproszonym na targi.

 Piotr Kalinowski

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!