TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 21 Października 2020, 17:58
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

DZIEJE POLSKI PEŁNE CUDÓW (3)

DZIEJE POLSKI PEŁNE CUDÓW (3)

Jak św. Stanisław przywrócił do życia Piotrka

Święty Stanisław żył ponad 1000 lat temu. Był krakowskim biskupem i został pierwszym wyniesionym na ołtarze Polakiem. Kiedy ówczesny król Polski, Bolesław Śmiały dopuszczał się rażących niegodziwości wobec swoich podwładnych, św. Stanisław nie bał się go upominać. 

Nie bał się choć świetnie wiedział, że król takich upomnień nie znosi i że mści się na tych, którzy próbują go przywoływać do porządku. Upomnienia św. Stanisława wyjątkowo drażniły Bolesława Śmiałego, więc pewnego dnia postanowił się na nim zemścić. Zlecił zaufanym osobom zebranie informacji o złych postępkach krakowskiego biskupa. Król chciał ośmieszyć hierarchę rozgłaszając o jego grzeszkach nie tylko w Krakowie, ale także w całej Polsce. Niestety wynajęte do śledztwa osoby nie znalazły nawet połówki informacji o złych postępkach św. Stanisława. A wiecie dlaczego nie znalazły? Bo krakowski biskup nie popełniał żadnych niecnych czynów. Był bardzo prawym i uczciwym człowiekiem. Kiedy król usłyszał, że nie zdoła wprowadzić w życie pomysłu ośmieszenia biskupa, bardzo się rozzłościł. Ale też właśnie wtedy dowiedział się, że Stanisław kilka lat wcześniej kupił od rycerza o imieniu Piotrek ziemię dla krakowskiego biskupstwa. Król wysłał do krewnych biskupa swoich posłańców z zadaniem przekonania ich by opowiadali wszystkim, że biskup oszukał Piotrka podczas zakupu gruntów. Wysłannicy króla zapłacili nawet krewnym zmarłego rycerza, by trzymali stronę mściwego króla. Wkrótce rozpoczął się proces i świadkowie zeznający przed sądem zeznawali przeciw Stanisławowi, wiedząc, że jest niewinny. Sędzią w sprawie był sam król, więc Stanisław poprosił go o trzy dni przerwy w procesie, by mógł sprowadzić jako świadka zmarłego Piotrka. Bolesław Śmiały chętnie się zgodził, gdyż był przekonany, że plan biskupa jest niemożliwy do wykonania. Tymczasem Stanisław razem z innymi kapłanami modlił się długo nad grobem Piotrka, aby Bóg pozwolił mu wskrzesić rycerza po to, by opowiedział wszystkim jak było naprawdę. Piotrek został przywrócony do świata żywych i dowiódł niewinności biskupa.

Aleksandra Polewska


Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!