TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 12 Lipca 2020, 19:00
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Zielonka

Zielonka

Coraz częściej młodzi ludzie wykazują potrzebę sprawdzenia się w wielkim świecie, w krainie nowoczesnych salonów,
gier i zabaw. Rzadziej niestety myślą serio o zachowaniu świeżości, młodzieńczości i dziecięctwa. A przecież droga
dziecięctwa i niemowlęctwa nie jest mało atrakcyjna. Chyba każdy w pewnym momencie zaczyna odczuwać tęsknotę
za krajem lat dziecinnych, za tzw. zielonką.

Wybierzmy się do rezerwatu przyrody, do serca Puszczy Zielonki. Możemy podejmować próby zrobienia kariery, ale możemy uznać swoją maluczkość i wybrać dużo skromniejszą ścieżkę, która poprowadzi nas wprost do serca lasu, do matecznika. Oznacza to, że będziemy żyć w zgodzie z naturą, a potrzeba wykazania się w wielkim świecie zniknie.
Młodzi ludzie myślą też, że powinni bardzo wcześnie przejść inicjację seksualną, w ten sposób szybko tracą wstydliwość i szacunek, a w małżeństwie są już znudzeni. Wystarczyłoby myśleć w kategoriach ochrony białego panieństwa i zieloności, pamiętać o tym, że szybko się starzejemy, jednak młodzieńczość może zachować każdy z nas. Gdy tylko będzie to możliwe, wybierzmy się do Zwierzyńca, do serca Roztoczańskiego Parku Narodowego. Tam odpocznijmy nad Stawami Echo. Uzgodnijmy nasz kontakt z naturą, wsłuchajmy się w echo i w bicie serca, przestańmy się bać samych siebie, własnego oddechu.
Często młodzi ludzie ulegają nie tylko niskim popędom, ale wręcz zezwierzęceniu; tak wygląda na przykład słynny Przystanek Woodstock. Spotkamy się z dziczą i z barbarzyństwem. Możemy być przerażeni. O ile piękniejsze są spotkania młodych ludzi na błoniach i łąkach. O ile piękniej jest zafascynować się drogą niemowlęctwa i dziecięctwa, wrócić na łono natury, założyć własną rodzinę i zaopiekować się nowo narodzonym niemowlęciem. Nie szukajmy coraz to nowych sposobów potwierdzenia się na tle innych ludzi, gdyż będziemy przechodzić kolejne testy, egzaminy i inicjacje, a nie zaznamy wewnętrznego spokoju. Nie wstydźmy się zieloności, czystej wyobraźni, patriotyzmu, wstydźmy się barbarzyństwa i dziczy.
Gdy usiądziemy na omszałej ławce i poczujemy wilgoć, nie zachowujmy się jak technokraci, jak ludzie, którzy nie znają świata poza laboratorium. Nie straszmy dzieci mchem, wilgocią, temperaturą, ale korzystajmy z dobrodziejstw takich jak sprzęt turystyczny i sportowy, a nade wszystko spacerowy. W nowoczesnych sklepach wyposażymy się w apteczki turystyczne i odzież zabezpieczającą przed insektami i niebezpiecznymi roślinami. Przypomnijmy sobie także polski zielony mundur wojskowy albo leśny; polubimy w końcu ten kolor, który nie jest zgniły, ale świeży.
Gdy pokochamy zieleń, założymy własne laboratoria i warsztaty, w których nie zabraknie roślinek i czystej wody. Bystra woda, świeża woda to nasza codzienna potrzeba. Takich źródeł poszukujemy. Aby dojść do źródła, czasem trzeba przedzierać się przez zielska i pokrzywy. Młodzi ludzie odzyskują czyste pragnienia, przechodząc tzw. podróż pragnień. Dochodzą do źródeł i obmywają się z wszelkiego mułu i szlamu. Zaczynają myśleć o Świteziance, o Świtezi. Warto poprowadzić ludzi nad czyste jezioro albo też zaproponować im kąpiel w jednym z leśnych jezior, nieobjętych ochroną ścisłą. Myślmy o tym jak odzyskać zieloność lub zachować świeżość, zapomnijmy o tzw. inicjacji i wyzbądźmy się nieekologicznych zachowań.
Zielonka to coś więcej niż tylko nazwa jednej z miejscowości ukrytej w sercu puszczy. Zielonka to nasza tęsknota za czymś najbardziej dziewiczym i naturalnym. Nie jest to jakieś marzenie, którego nie da się zrealizować, ale realna możliwość zamiany stylu życia na dużo bardziej przyjemny i zdrowy. Zanurzeni w zielonce, odpoczywają w sposób naturalny. Czyste pragnienia świadczą o naszej zieloności. Nie zazdrośćmy nikomu utraty młodzieńczości i nie przerażajmy się dojrzewaniem.
Proces dojrzewania powinien być naturalny, jednak polska młodzież jest przyspieszana w sposób sztuczny, tak aby szybko przegrała nie tyle piękny wygląd, co niewinność. Często zdrowy wygląd kamufluje utratę młodzieńczości. Pamiętajmy: zielonka to świeżość a nie zgnilizna. Nie bójmy się ścisłej ochrony, bójmy się chemikaliów i środków, które niszczą naturalne osłonki. Starajmy się zachęcić młodzież do nieniszczenia naturalnych osłon i do podążania zielonymi ścieżkami.

Karolina Staszak

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!