TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 17 Sierpnia 2019, 17:41
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Z dzienniczka św. Faustyny - (Dz. 1448)

Z dzienniczka św. Faustyny
 

„Powiedz duszom, gdzie mają szukać pociech, to jest w trybunale miłosierdzia, tam są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. Aby zyskać ten cud, nie trzeba odprawiać dalekiej pielgrzymki, ani też składać jakichś zewnętrznych obrzędów, ale wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud miłosierdzia Bożego okaże się w całej pełni” .

(Dz. 1448)

Gdy po raz pierwszy usłyszałam o tym, że bieżący rok kościelny papież Franciszek ogłosił Rokiem Bożego Miłosierdzia w moich myślach pojawił się obraz Rembrandta „Powrót syna marnotrawnego”. To niezwykłe dzieło w sposób przejmujący ukazuje miłość ojcowską. Ewangelia mówi nam o Miłosiernym Ojcu, który z tęsknotą wyczekuje powrotu syna, a kiedy dostrzega go w oddali, wybiega mu naprzeciw i rzuca się synowi na szyję. Nie robi wymówek, ale przywraca do stanu człowieka wolnego, na co wskazuje fragment, w którym ojciec prosi, aby słudzy przynieśli jego synowi sandały (niewolnicy chodzili na boso) oraz pierścień (czyli przywraca prawo do majątku ojcowskiego). Ta scena ukazuje Boga przebaczającego, miłosiernego, czyli odpuszczającego grzechy. Jezus mówi siostrze Faustynie, jak wiele łask i pociech dozna dusza, która przychodzi do trybunału miłosierdzia, czyli sakramentu spowiedzi. Podkreśla, że jest to jeden z największych cudów, który w pełni pokazuje miłosierdzie Boga względem człowieka, który kocha nas nie za coś, ale pomimo wszystko. W sakramencie pojednania Jezus miłosierny - jak ukazuje obraz Eugeniusza Kazimirowskiego - wychodzi naprzeciw człowieka, nie stoi w miejscu, ale pragnie mu błogosławić. Gdyby z obrazu usunąć Jezusa zostanie jedynie ciemność, tak samo dusza człowieka staje się ciemna bez Jego obecności i tylko jeden z najcudowniejszych sakramentów sprawia, że człowiek na nowo może schronić się w promieniach Bożego miłosierdzia. Nie najważniejsze są zewnętrzne przejawy kultu jak pielgrzymki, czy chociażby obecność na Mszy Świętej podczas Środy Popielcowej, gdzie obrzęd posypywania popiołem rośnie do rangi sakramentu pokuty lub święconka w Wielką Sobotę, która gromadzi często ludzi religijnie obojętnych, ale miłość pełna ufności wobec Boga, która za św. Piotrem pozwala nam dostrzegać naszą grzeszność z Bożej perspektywy i sercem pełnym żalu przystąpić do zdrojów Bożej Miłości.

Honorata Dzida


Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!