Wielkanocny zwierzyniec
Baranek – zapowiedź Eucharystii, szczygieł uważany za ptaka Męki Pańskiej, ale jakie znaczenie ma zając i lew pośród symboliki Świąt Wielkiejnocy?
W poprzednim numerze „Opiekuna” mogliście przeczytać o pszczołach, które obecne w Biblii pokazują coś ważnego. Łączą codzienność z tym, co większe, bo choć są małe, to ich praca przynosi wiele cennych owoców i są niezaprzeczalnie potrzebne dla świata. Dziś zajrzymy do zwierzęcej zagrody, by przyjrzeć się innym stworzeniom, które mają wiele symboli i są obecne w życiu religijnym, a przy tym kojarzone są ze Świętami Zmartwychwstania Pańskiego.
Zacznijmy od baranka, który jest chyba najbardziej kojarzony z tymi świętami.
Oto Baranek Boży
Mówiąc baranek wielkanocny zapewne większości przychodzi na myśl ten z koszyczka wielkanocnego zrobiony z cukru, masła czy też pieczywa, ale przecież baranek to jeden z najstarszych symboli biblijnych i chrześcijańskich. Być może jest jedynym tak jednoznacznym symbolem odnoszącym się do Chrystusa.
Posłużę się tutaj fragmentem opracowania ks. prof. Mariusza Rosika. Ks. profesor to wybitny polski biblista, który w swoich publikacjach i artykułach często podejmuje temat Baranka Paschalnego, analizując go w kontekście teologicznym, biblijnym oraz historycznym, łącząc tradycję żydowską z chrześcijańską. Ks. Rosik rozwijając myśl, że Jezus jest Barankiem przypomina, że to Jan Chrzciciel przedstawił Jezusa jako Baranka Bożego, gdy Ten przybył nad Jordan: „Nazajutrz zobaczył Jezusa, nadchodzącego ku niemu, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie” (J 1, 29). „Według większości biblistów nie ulega wątpliwości, że Jan nazywając Jezusa Barankiem Bożym, sięgnął po starotestamentową symbolikę baranka paschalnego. Jak krew baranka paschalnego ocaliła pierworodnych Hebrajczyków od miecza anioła śmierci, tak krew Jezusa umierającego na krzyżu ocali wierzących w Niego od zmazy grzechowej. Jezus jest Tym, który zgładził grzech świata” – pisze ks. Rosik. Dalej autor podkreśla, że świadectwo identyfikujące Jezusa jako Baranka Bożego pojawiło się w kolejnych wierszach Ewangelii Janowej: „Nazajutrz Jan znowu stał w tym miejscu wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: Oto Baranek Boży” (J 1, 35-36).
W tej samej publikacji możemy przeczytać, że utożsamienie Chrystusa z barankiem pojawiło się także u św. Pawła, we fragmencie korespondencji z Koryntianami: „Czyż nie wiecie, że odrobina kwasu całe ciasto zakwasza? Wyrzućcie więc stary kwas, abyście się stali nowym ciastem, jako że przaśni jesteście. Chrystus bowiem został złożony w ofierze jako nasza Pascha” (1 Kor 5, 6b-7).
Baranek odgrywał główną rolę w corocznym święcie Paschy, które wśród Izraelitów odnawiało i czyniło aktualnym początek przymierza zawartego z Bogiem, a przygotowanego przez ofiarę w noc uwolnienia z Egiptu. Dalej autor podkreśla, że Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy nakazał swym wyznawcom spożywanie Jego ciała, jak niegdyś Bóg nakazał Izraelitom spożywanie baranka przed wyjściem z Egiptu. „Oznacza to, że baranek spożywany przez Izraelitów przed opuszczeniem kraju niewoli był zapowiedzią tego, co stać się miało kilkanaście wieków później. Był zapowiedzią Eucharystii, która jest pokarmem w drodze do nowej Ziemi Obiecanej” – pisze ks. Rosik.
Symbol czystości i tajemnicy wcielenia
Oczywistym więc jest, że baranek jest ściśle związany ze Świętem Wielkiejnocy, ale skąd w bogatej symbolice świąt znalazł się zając? Tak, tego smacznego czekoladowego zwierzaka też często widzimy w koszyczku ze święconką, a dzieciom kojarzy się z podarunkami, które przynosi w Wielki Czwartek.
Pierwsze chrześcijańskie interpretacje znaczenia zając, znajdziemy w pismach Ojców Kościoła. I tak tekst z Księgi Przysłów (30, 24; 30, 26) mówiący o góralikach, czy w innych tłumaczeniach o zającach, pochwala rozumność tych małych zwierząt. Hezydiusz odnosi to do mądrych pogan, którzy nawracają się i przyszłość budują na duchowej skale Kościoła. Z kolei św. Augustyn, interpretując fragment Psalmu 103 (w. 18) twierdził, że dotyczy on skały, która jest schronieniem dla jeży i zajęcy. Dlatego uznał te zwierzęta za symbole grzeszników, którzy znajdują ucieczkę w skale - Chrystusie.
Takie interpretacje wpływały na sztukę wczesnochrześcijańską, czego dowodem są liczne przykłady, np. w formie naczyń chrzcielnych czy fragmentów płyt nagrobnych. Zabytki dawnej sztuki chrześcijańskiej przedstawiające zająca wraz z motywem winnego krzewu wskazują na związek z Eucharystią, życiem wiecznym i zmartwychwstaniem. Dodatkowo relację do Chrystusa uwidacznia podobieństwo słowne w języku greckim, gdzie na określenie zająca używa się słowa Logos, które oznacza Boże Słowo — Chrystusa. Ciekawym jest pewien obraz autorstwa Tycjana „Madonna Królika”, na którym Maryja w lewej ręce trzyma białego królika, który – podobnie jak zając – stanowi symbol płodności, czystości i tajemnicy wcielenia.
Szczygieł
Szczygieł raczej mało kojarzy nam się ze zmartwychwstaniem. Natomiast wielu artystów na przestrzeni wieków starając się ukazać złożoność tajemnicy Wielkanocy, wzbogacało swoje obrazy o elementy naturalne symbolizujące różne jej aspekty. I tu przykładem może być Madonna ze Szczygłem namalowana przez Rafaela. Na obrazie tym widzimy św. Jana Chrzciciela i Dzieciątko Jezus, którzy bawią się ze szczygłem pod troskliwym spojrzeniem Matki Boskiej. Ptaszek jest punktem centralnym dzieła, gdyż symbolizuje mękę Pańską.
Legenda głosi, że pewien ptak próbował wyjąć cierń z korony cierniowej Chrystusa i w ten sposób zabarwił jego pierś na czerwono. Inna tradycja głosi, że istniały trzy ptaki: rudzik, zięba i szczygieł. Dodatkowo nazwa szczygła wywodzi się od ostu, gdyż w języku włoskim powiemy cardellino, a cardo oznacza oset. Oset zaś jak wiemy to roślina pokryta kolcami, która przypomina koronę. Ponadto osty, którymi żywią się szczygły, były w średniowieczu uznawane za rośliny święte i kojarzono je z koroną cierniową. Z tego powodu szczygieł uważany jest za „ptaka męki Pańskiej”.
Jest jeszcze jeden ptak, który jest istotnym symbolem tego święta, zwłaszcza w połączeniu z gałązkami oliwnymi, które symbolizują wjazd Jezusa do Jerozolimy, szczyt Jego triumfu i moment, gdy był o krok od męki. Tym ptakiem jest gołąb, który trzyma je w dziobie. W Starym Testamencie był używany do wskazania piękna i łagodności, uznawany za symbol pokoju nie tylko między Bogiem a człowiekiem, ale także między człowiekiem a człowiekiem.
Silny jak Lew
I pozostał nam lew, król zwierząt. W symbolice wielkanocnej jest on silnie związany z chrześcijańskim rozumieniem zmartwychwstania, gdyż reprezentuje zwycięstwo, moc i królewskość Chrystusa. I kiedy mówimy o Jezusie Chrystusie - Baranek, wyznajemy, że to ten, który jest niewinny, czysty, uległy, który przyjmuje niezasłużone cierpienia, aby nas zbawić i dlatego tak naprawdę jest On silny jak Lew.
W tradycji żydowskiej Juda, czwarty syn Jakuba, założył plemię, którego symbolem był Lew Judy, imię, którym w Apokalipsie nazwany jest również Jezus: „Wtedy jeden ze starszych rzekł do mnie: „Nie płacz, bo zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Korzeń Dawida, aby otworzyć księgę i siedem pieczęci” (Ap 5,5). „Lew z pokolenia Judy”, który zwyciężył symbolizuje Chrystusa jako Króla, który pokonał grzech i śmierć. Ponadto w tradycji wczesnochrześcijańskiej wierzono, że lwiątka rodzą się martwe i są ożywiane przez ojca tchnieniem po trzech dniach. To czyni lwa bezpośrednim symbolem zmartwychwstania Chrystusa trzeciego dnia. A zatem Lew reprezentujący odwagę, siłę i królewskość Boga w kontekście paschalnym jest to moc, która pokonuje moce ciemności. W sztuce sakralnej i tradycji można spotkać lwy w koronach, z których wyłania się baranek. To połączenie symbolizuje, że Chrystus – Baranek Boży (ofiara) jest jednocześnie potężnym Lwem (zwycięzcą).
Arleta Wencwel - Plata
Zdjęcie: IStock
Okno trzech zajęcy,
katedra w Paderborn
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!