Trzej Królowie na ulicach
Orszaki Trzech Króli wywodzą się z Hiszpanii. Pierwszy odbył się w Barcelonie w 1855 r. Tradycja rozpowszechniła się w innych krajach. Orszaki w Polsce nie mają długiej historii, ale z roku na rok cieszą się coraz większym zainteresowaniem.
Objawienie Pańskie, nazywane świętem Trzech Króli, przypadające 6 stycznia obok Wielkanocy jest najstarszym chrześcijańskim świętem. Wiąże się z nim wiele zwyczajów, a w ostatnim czasie coraz większą popularność zyskują Orszaki Trzech Króli organizowane w miastach i wioskach w całej Polsce, a także za granicą.
Na pamiątkę Mędrców
Orszak Trzech Króli, czyli uliczne przedstawienie ukazujące przybycie Mędrców ze Wschodu do nowonarodzonego Jezusa, którzy oddali Mu pokłon i złożyli dary. Przemarsze i inscenizacje są organizowane na ulicach wielu miejscowości w Polsce i na świecie. Pierwszy udokumentowany orszak odbył się w Barcelonie w 1855 r., a w mieście Alcoy w Walencji odbywa się nieprzerwanie od 1866 r.
W kulturze hiszpańskiej tradycyjna cabalgata, czyli Orszak Trzech Króli organizuje się 5 stycznia, w przeddzień Objawienia Pańskiego. Największy orszak można zobaczyć na ulicach Madrytu, a otwiera go bożonarodzeniowa gwiazda. 30 tys. listów mieszkańców przyozdabia królewskie karoce. W orszaku idą paziowie oraz aktorzy i muzycy. Trzej Królowie zgodnie z tradycją hojnie rzucają cukierkami. Orszak kończy się na placu Cibeles. Nazajutrz rano w domach dzieci i dorośli znajdą prezenty przyniesione w nocy przez Trzech Króli, a ci, którzy sprawowali się źle – węgiel. Potem jest wspólny obiad, który ma wyjątkowo rodzinny charakter. Święto Trzech Króli kończy w Hiszpanii okres Bożego Narodzenia.
Orszaki Trzech Króli odbywają się na całym świecie. W Europie oprócz Hiszpanii popularne są w Niemczech, Austrii, Francji, Włoszech, Rumunii, Słowenii, Wielkiej Brytanii, Ukrainie i na Węgrzech. W Afryce takie wydarzenia organizowane są w Czadzie, Kamerunie, Kongo, Nigerii, Republice Środkowej Afryki, Rwandzie i Zambii, w Ameryce Północnej – w Stanach Zjednoczonych i Meksyku, Ameryce Południowej – w Ekwadorze, Kolumbii, Wenezueli, w Azji – Kazachstanie.
Uliczne jasełka
W Polsce inicjatywa zorganizowania ulicznych jasełek powstała w szkole „Żagle” prowadzonej przez Stowarzyszenie „Sternik”. Dziś trudno uwierzyć, że impreza zakrojona na tak szeroką skalę – angażująca dziesiątki tysięcy osób idących w wielobarwnych orszakach w wielu miejscowościach – narodziła się z małego, szkolnego przedstawienia. Po raz pierwszy jasełka zorganizowano w 2005 r. w skromnych, kameralnych warunkach – na zwykłej szkolnej scenie. Od początku kluczowym założeniem było, by w przedstawieniu udział brały wszystkie dzieci. Dlatego w roku 2008 szkolne jasełka w jeszcze bardziej interesującej i profesjonalnej oprawie przeniesiono na deski warszawskiego teatru Buffo. Jasełka wystawione przez małych aktorów na prawdziwej scenie spotkały się z życzliwym zainteresowaniem mediów. O ile właściwa historia Orszaku Trzech Króli rozumianego jako uliczne jasełka, rozpoczęła się w 2009 r. i od tego momentu liczona jest jego pierwsza edycja, to szkolne jasełka przygotowywane przez uczniów „Żagli” – wystawiane najpierw na scenie szkolnej, a później teatralnej – mogą być traktowane jako prahistoria orszaku. Pojawił się pomysł, aby jasełka zaaranżować inaczej – w przestrzeni miejskiej, a co więcej zaprosić do wspólnego świętowania mieszkańców Warszawy oraz turystów. I tak orszak wyruszył na ulice stolicy po raz pierwszy w 2009 r. Z roku na rok coraz więcej miast i wiosek włącza się w organizowanie pochodów Trzech Króli.
Papieskie pozdrowienie
Ojciec Święty Benedykt XVI trzykrotnie, w latach 2011, 2012 i 2013, pozdrawiał uczestników orszaków podczas modlitwy Anioł Pański na Placu Świętego Piotra. Podobnie czynił papież Franciszek.
Scenariusz tej jednej z największych rodzinnych, plenerowych imprez jest wszędzie podobny, ponieważ oparty na ewangelicznym przekazie – Mędrcy ze Wschodu wyruszają za Betlejemską Gwiazdą, by odkryć w ubogiej, niepozornej szopie najprawdziwszego Boga. Trzej Królowie oddają mu pokłon, objawiając Go tym samym całemu światu. Nieodzownym elementem każdego orszaku jest wspólne, głośne, radosne kolędowanie tysięcy ludzi, którzy idą za Trzema Królami ubranymi w piękne, barwne szaty. W ten sposób każdy może się przyłączyć do Orszaku Trzech Króli, stając się nie tylko biernym widzem, ale aktywnym uczestnikiem wydarzenia. Tego dnia każdy chce mieć na głowie papierową koronę, która przez lata stała się atrybutem święta. W 2025 r. Orszaki Trzech Króli przeszły ulicami 905 miejscowości w Polsce. Były świadectwem wiary milionów osób, gdyż uczestniczyło w nich ponad dwa miliony osób.
Nadzieją się cieszą
6 stycznia 2026 r. zakończy się „Rok Nadziei” ogłoszony przez papieża Franciszka jako Rok Jubileuszu Narodzin Jezusa Chrystusa. Rok ten przebiega pod hasłem „Pielgrzymi nadziei” i w swojej wymowie podkreśla wędrówkę w kierunku zbawienia wszystkich wiernych poszukujących nadziei w Chrystusie. Pielgrzymami nadziei byli również ewangeliczni Mędrcy, którzy za wskazaniami gwiazdy wyruszyli w drogę ku Dzieciątku Jezus.
Hasło Orszaku Trzech Króli w 2026 r. „Nadzieją się cieszą” wywodzi się ze słów drugiej zwrotki kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie”. Zwrotka ta przedstawia nam okropną i smutną wieść usłyszaną przez Mędrców o Herodzie, który Dziecię prześladuje i spisek knuje. Kolejny fragment kolędy zapewnia nas, że nic monarchów nie odstrasza, do Betlejem spieszą, gwiazda Zbawcę im ogłasza, nadzieją się cieszą. Ta nadzieja, którą cieszyli się Mędrcy ze Wschodu jest dla nas wszystkich przykładem nadziei mimo życiowych przeciwności, prześladowań, a nawet knutych spisków.
Orszaki w diecezji kaliskiej
W diecezji kaliskiej, w wielu miastach i wioskach, organizowane są barwne pochody Trzech Króli. Kilkuletnią tradycję ma orszak kaliski, który po raz pierwszy odbył się w 2018 r., a pomysłodawcą jego zorganizowania był o. Andrzej Lemiesz, ówczesny superior jezuitów. - Kiedy przyjechałem z Bydgoszczy do Kalisza to zobaczyłem, że w tym mieście jest duży marazm duchowy. Jednym z moich pragnień było zapoczątkowanie Orszaku Trzech Króli. Duch Święty zadziałał. Zaczęli zgłaszać się do mnie ludzie i powoli zawiązywał się komitet. Wspólnie z wieloma osobami, które zdecydowały się zaangażować w organizację, podjęliśmy się tego dzieła – powiedział o. Lemiesz. Jezuita podkreślił, że celem orszaku jest wspólne kolędowanie. – Chcemy, aby całe rodziny spędziły ze sobą razem ten czas na wspólnej modlitwie i śpiewaniu kolęd. Robimy to dla Jezusa, dla tego Małego Dzieciątka, które wyciąga swoje ręce i przygarnia nas do siebie – zaznaczył o. Lemiesz. Każdego roku kaliski Orszak Trzech Króli odbywa się pod patronatem biskupa kaliskiego.
W tym roku w Kaliszu Orszak Trzech Króli rozpocznie się Mszą św. w kościele św. Brata Alberta. Po Eucharystii orszak przejdzie do kościoła św. Stanisława Biskupa (kościół ojców franciszkanów).
Ewa Kotowska-Rasiak
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!