TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 23 Sierpnia 2019, 06:29
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

To naprawdę cud

To naprawdę cud

Pielgrzymi, którzy przybywają do sanktuarium w Bielanach zwracają szczególną uwagę na wzrok Jezusa Cierpiącego z ołtarza głównego. Jak mówią, On zawsze patrzy na nich, obojętnie, w którym miejscu stoją w kościele.

Od 1992 roku parafia pw. św. Macieja, apostoła w Bielanach z sanktuarium należy do diecezji bielsko – żywieckiej. Niedaleko położone są Kęty, Wadowice czy Oświęcim. 

Dwa kościoły

Bielawska parafia została założona w 1493 roku. Wcześniej była tu filialna kaplica należąca do parafii w Kętach. Jak można dowiedzieć się z akt powizytacyjnych diecezji krakowskiej w 1598 roku istniały tu drewniany kościół i szkoła parafialna, a proboszczem był wtedy ks. Grzegorz ze Spytkowic. Kolejny kościół w Bielanach wybudowany został w 1668 roku z fundacji ks. proboszcza W. Stanisławieckiego i jego matki Reginy. Był to również kościół drewniany, który posiadał wieżę, wewnątrz chór z organami i ołtarz główny poświęcony św. Maciejowi, św. Barbarze i św. Katarzynie, a także ołtarz boczny z obrazami św. Mikołaja i św. Tekli. W 1752 roku Anna Russocka z Graboszyc ufundowała kaplicę dobudowaną do kościoła. Tam na początku umieszczono cudowny obraz Pana Jezusa Cierpiącego.

Nowy murowany

W roku 1794 starościanka zatorska Zofia Dunin z Małachowskich ufundowała nowy, murowany kościół w Bielanach, który budowano ponad 30 lat. W 1833 roku ks. bp tarnowski Pisztek poświęcił nową świątynię, która przetrwała do czasów współczesnych. 

Teraz w Bielanach zobaczymy jednonawowy kościół z prezbiterium zakończonym półkoliście, do którego przylega zakrystia. Warto w nim zwrócić uwagę na drewniany ołtarz główny wybudowany w stylu barokowym, z licznymi zdobieniami i złoceniami. To właśnie w nim znajduje się cudowny obraz Pana Jezusa Cierpiącego. Jest on zasłaniany ruchomym wizerunkiem Matki Bożej Bolesnej, który pochodzi z początku XVIII wieku. W świątyni znajdują się również ołtarze boczne, barokowa ambona, a na chórze figury św. Piotra i św. Pawła. Natomiast dzwon z 1513 roku pochodzi z klasztoru ojców dominikanów w Oświęcimiu. W świątyni w Bielanach podziwiać można również między innymi liczne freski i 14 obrazów Drogi krzyżowej namalowanych przez Piotra Bohuna w II połowie XIX wieku.

Znaki Jezusa Cierpiącego

Obraz Pana Jezusa Cierpiącego znajdujący się w Bielanach został namalowany na płótnie przez nieznanego artystę około 1702 - 1703 roku. Na ciemnobrązowym tle przedstawił on Pana Jezusa do połowy ciała, zwróconego w lewą stronę. Na Jego głowę, pochyloną nieco w dół, „założył” koronę cierniową, ale uwagę skupiają oczy Chrystusa. Jego wzrok jest zawsze skierowany w stronę modlących się u Jego stóp.

Historia tego cudownego wizerunku i jego kultu jest związana z ks. Tomaszem Śmiłkowskim, który był proboszczem w Bielanach w latach 1706 – 1739. Podobno obraz został wyłowiony z rzeki Soły i umieszczony w drewnianym kościółku, wtedy „zaczął dawać znaki męki Pańskiej”. Kroniki parafialne nie podają jednak dokładnej daty i okoliczności pojawienia się obrazu.

Znajdziemy w nich opisane cuda za przyczyną Jezusa Cierpiącego. Między innymi ks. Ignacy Waszkiewicz (1880-1906) zapisał: „Jestem proboszczem w Bielanach, gdzie Cudowny Pan Jezus Bielański prawdziwą cześć odbiera od szerokiej na kilka mil okolicy. Tu schodzi się lud od Szlaska austriackiego, pruskiego i ludy galicyjskie od Zatora, Wadowic, Suchy, Makowa i Żywca, a nawet z Moraw. Zaglądają tu pobożni pątnicy szukając ulgi w swoich cierpieniach u Cudownego Pana Jezusa”.

Dalej można też znaleźć opis cudownego uzdrowienia rodziny kowala podczas epidemii ospy w 1894 roku. W Bielanach zapisane też zostały inne cuda, jak choćby uzdrowienia małego Franciszka, który kiedy się urodził ważył  960 gram i dostał 2 punkty w skali Apgar. Nie dawano mu szans na przeżycie. Jego rodzice i nie tylko poprosili o pomoc Jezusa Bielańskiego. Kiedy nadszedł dzień wypisu Franka ze szpitala jego rodzice usłyszeli od lekarza: „To naprawdę cud, że Syn wasz żyje, dziękujcie Bogu”. Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej sanktuarium www.bielany.katolik.bielsko.pl.

Tekst Renata Jurowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!