TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 29 Sierpnia 2025, 18:22
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Święty Józef wzorem dla młodych

Święty Józef wzorem dla młodychswiety jozef

Słuchawki na uszach młodych są często symbolem odizolowania od świata, które nie jest, niestety, otwarciem na Boga. Pragną być wysłuchani, ale powinni też nauczyć się słuchać. Od Józefa.

Pracuję nad kolejnym referatem wygłoszonym na Międzynarodowym Kongresie Józefologicznym w Ciudad Guzman i nie mogę powstrzymać uśmiechu czytając słowa: „Jak dobrze wiemy, o Świętym Józefie wiemy bardzo mało, a właściwie nic nie wiemy”, którymi rozpoczyna swoje wystąpienie ojciec Alejandro Enriquez Islas MJ ze Zgromadzenia Misjonarzy św. Józefa w Meksyku. Uśmiecham się, bo w końcu to już jedenasty kongres międzynarodowy dedykowany Patriarsze z Nazaretu, prelegent jest misjonarzem od św. Józefa i w dalszym ciągu nie wiemy prawie nic? Brzmi to niemal jak przyznanie się do porażki, ale najprawdopodobniej jest to po prostu nieco kokieteryjne, albo prowokacyjne wprowadzenie. Ale też muszę dodać, że w swoim wykładzie o. Islas mówi o św. Józefie jako wzorze dla naszej młodzieży i może rzeczywiście pośród młodzieży znajomość uważanego za starca św. Józefa jest znikoma i pełna nieporozumień. Właśnie dlatego, wychodząc od niektórych cytatów ewangelicznych Prelegent przedstawia św. Józefa jako człowieka odważnego, który potrafi słuchać, jako człowieka posłusznego prawu i wreszcie jako człowieka pracy i za każdym razem zestawia te postawy z tym, co wiemy i myślimy o dzisiejszej młodzieży.  

Odważny i zasłuchany
Pierwsza część refleksji wychodzi od słów z Ewangelii: „Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić». On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego” (Mt 2,13-15).
Na podstawie tego fragmentu możemy zauważyć, że pierwszą postawą, pierwszą czynnością św. Józefa jest zasłuchanie w słowa Boże objawione mu za pośrednictwem anioła i jest to zasłuchanie w każdy najdrobniejszy szczegół, bo jak później zauważymy, wypełni je bardzo precyzyjnie. I właśnie wypełnienie, czy też działanie jest drugą postawą Józefa, wtórną do słuchania. Mamy więc słuchanie i działanie. Józef jest osobą inteligentną, ale jego inteligencja nie przesłania, nie kontestuje i nie poddaje w wątpliwość tego, co Bóg mówi przez anioła. On wie, że zadanie powierzone mu przez Boga nie jest łatwe, wręcz przeciwnie, jest bardzo trudne. Ale też wie, że najlepiej wypełni je biorąc pełną odpowiedzialność za Maryję i Józefa, wsłuchując się w wolę Bożą. Odwaga św. Józefa polega na umiejętności słuchania Boga, na umiejętności zatrzymania się, wycofania się z codziennej działalności i skoncentrowania się na tym co najważniejsze. Jest odważny, ponieważ nie namyślając się zbytnio, podejmuje ryzyko wypełnienia tego, o co prosi Bóg, właśnie dlatego, że wierzy w Bożą obecność, w Boże autorstwo tego całego, trudnego do zrozumienia projektu.
Po tej konstatacji Prelegent stawia pytanie, jak skonfrontować postawę św. Józefa z życiowymi postawami dzisiejszej młodzieży. Zauważa, że młodzież nie tylko w Meksyku, ale w znaczącej części świata, ma wielkie pragnienie, aby ktoś jej wysłuchał. Młodzi szukają kogoś, przed kim otworzyć swe serca, ponieważ często są odizolowani, zamknięci, nie znajdują oparcia ani otwarcia w rodzicach i przyjaciołach, często czują się okłamywani. Co więc wtedy czynią? Zamykają się w swoich światach, pośród muzyki, internetu, ze słuchawkami na uszach i tam czują się bardziej pewni siebie, odważniejsi. Ale to nie jest właściwa droga. Nie chodzi o totalną krytykę mediów, ale o zauważenie, że bardzo często nie pomagają one młodym. Sprawiają, że nie potrafią otworzyć się na drugiego człowieka, twarzą w twarz, a jeśli ktoś nie potrafi otworzyć się na człowieka, jak może otworzyć się na Boga? Jedną z głównych przyczyn oddalania się młodych od Boga jest brak umiejętności i chęci słuchania. Dlatego jeśli chcemy pomóc młodym w odzyskaniu bliskości i intymności z Bogiem trzeba im przedstawiać św. Józefa jako tego, który był blisko Boga przez zasłuchanie. Im więcej trudności i wątpliwości, tym bardziej trzeba słuchać Boga.

Posłuszny prawu
Druga część refleksji jest osnuta na słowach z Ewangelii wg św. Łukasza: „Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Dziecię do Jerozolimy, aby przedstawić Panu. (…) rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa (…). A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono (…). A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta - Nazaretu” (Łk 2, 22.27.33.39).
Relacja św. Łukasza przedstawia nam św. Józefa, który jest posłuszny prawu. Jako ojciec w ówczesnej patriarchalnej kulturze musiał wziąć na siebie obowiązek nadania imienia, a także wprowadzenia chłopca w życie społeczne i tak też uczynił. Taki był św. Józef: jako uczciwy obywatel nie ignorował prawa, wypełniał je – stwierdza prelegent o. Islas, by ponownie przejść do omówienia w tym kontekście sytuacji dzisiejszej młodzieży. Młodzi, jak wspomniano wyżej, pragną być wysłuchani, ale też domagają się realizacji swoich praw: domagają się sprawiedliwości, prawa do nauki, do lepszego życia. Nie chcą być tylko przyszłością narodów, chcą godnie żyć tu i teraz. Coraz częściej słyszymy o protestach młodych w różnych częściach świata. Nasz prelegent widzi w tym pragnienie bycia wysłuchanym, które często przejawia się za pośrednictwem bardzo różnych postaw i zachowań. Ten krzyk o wysłuchanie daje się zauważyć również w takich formach ekspresji młodych jak taniec, szukanie kontaktu cielesnego, a nawet w coraz bardziej powszechnych tatuażach i kolczykach, które „rozprzestrzeniły się” z uszu na całe ciało (piercing).
Józef był człowiekiem swoich czasów i tak też wyedukował Jezusa. To, że Jezus podczas swojej działalności publicznej będzie występował i piętnował niesprawiedliwość społeczną, w jakiejś mierze przejął również od Józefa, który nigdy się nie cofnął przed szukaniem sprawiedliwości. Był mężem sprawiedliwym. Dzisiejsi młodzi mogą w nim odnaleźć sojusznika w dochodzeniu swoich praw, ale też muszą widzieć w nim wzór przestrzegania prawa. Święty Józef jest przykładem życia według prawa i szukania sprawiedliwości. 

Uczciwie pracujący
I wreszcie w trzeciej części wychodzimy ponownie od słów św. Mateusza: „Przyszedłszy do swego miasta rodzinnego, nauczał ich w synagodze, tak że byli zdumieni i pytali: «Skąd u Niego ta mądrość i cuda? Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię Maria, a Jego braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda? Także Jego siostry czy nie żyją wszystkie u nas? Skądże więc ma to wszystko?»” (Mt 13, 54-56).
W cytowanym fragmencie, który odnosi się co prawda do Jezusa, możemy dostrzec Józefa, tym razem w jego zawodowej roli cieśli, znanego mieszkańcom miasteczka i okolic. Ponieważ zgodnie z ówczesnymi zwyczajami powinien wychować swojego syna i przyuczyć go do zawodu, który sam wykonywał, nie dziwią słowa odnoszące się do Jezusa: „czy nie jest on synem cieśli?” Józef był człowiekiem codziennej ciężkiej pracy, której celem było utrzymanie rodziny i wychowanie syna. Liczne z zachowań, w których później Ewangelia ukaże nam Jezusa, zostały z pewnością przyswojone i wyuczone od ojca i matki. Józef był oddany swojej rodzinie i pracy.
Dzisiejsi młodzi powinni więc od św. Józefa nie tylko nauczyć się słuchania, dochodzenia sprawiedliwości i poszanowania prawa, ale również codziennej pracy w tworzeniu królestwa Bożego. Codzienna praca powinna być podporządkowana tworzeniu takiego ładu społecznego, w którym będą się rozwijać braterstwo i wzajemna pomoc. Choć czasem młodzi jawią nam się jako coraz bardziej skoncentrowani na sobie egoiści, należy im pomóc odkrywać pokłady wrażliwości i miłości bliźniego, które w nich są.
Zamiast zakończenia nasz Prelegent preferuje wystosować zaproszenie do wszystkich, a zwłaszcza do młodych do podjęcia tych trzech aspektów z życia św. Józefa: słuchania, szacunku dla prawa i poświęcenia w pracy. Uważne wysłuchanie Boga, wysłuchanie rozumem i sercem, prowadzi zawsze do właściwej akcji. Droga do zbudowania lepszego świata wiedzie przez szacunek, miłość i rodzinę. Tego wszystkiego uczymy się od św. Józefa i takiego patrona potrzebuje młodzież naszych czasów.

ks. Andrzej Antoni Klimek

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!