TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 28 Września 2020, 23:30
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Rysowane światłem

Rysowane światłem

rysowanie swiatlem

Termin „fotografia” oznacza dosłownie „rysowanie światłem”. I rzeczywiście oświetlenie jest niezwykle ważne, kiedy robi się zdjęcie. Na pewno nie jeden z nas przekonał się na własnej skórze, że ten sam kadr w zależności od padającego światła wyglądał różnie. Ale nie tylko to jest ważne.

Wielu pasjonuje się fotografowaniem. Już prawie dwieście lat temu, w 1827 roku Nicephorowi Niepce po raz pierwszy udało się utrwalić obraz za pomocą camera obskura, czyli prapradziadka naszego aparatu cyfrowego. By powstał obraz. „Widok z okna pracowni” nie wystarczyło kilku chwil, jego camera musiała stać na oknie pracowni przez wiele godzin. Potem przyszedł czas na dagerotyp zrobiony prawdopodobnie wiosną 1838 roku. Przez długie lata uznawany był on za pierwszy obraz fotograficzny, na którym utrwalono człowieka. Widoczny jest na nim tylko pucybut i jego klient na ruchliwym bulwarze du Temple – centrum życia mieszkańców Paryża, niestety brak na nim przechodniów czy ruchu ulicznego. Louis Jacques Mande Daguerre prawdopodobnie musiał ich wynająć, by stali tak przez trwający kilkadziesiąt minut czas naświetlania. Jednak samo wykorzystanie padającego światła nie wystarczy w fotografowaniu. Henri Cartier – Bresson uznawany przez niektórych za największego fotografa XX wieku był mistrzem w wyczuwaniu  momentów krytycznych. Często opisywano jego twórczość jako genialnie wydobyte cząstki z rzeki czasu. - Lubię, żeby moje zdjęcia były przejrzyste lub lepiej, posiadały jakiś klimat. Jest to bardziej kwestia stylu, niż techniki – twierdził fotografik. Chodziło o to, by utrwalić przez oko aparatu fotograficznego wydarzenie w momencie kulminacyjnym, by wyczuć i nacisnąć spust migawki w decydującym momencie.

Zrobić zdjęcie w decydującym momencie starli się młodzi pasjonaci fotografowania, którzy 11 kwietnia spotkali się w Kurii Diecezjalnej w Kaliszu. Rozdano tam nagrody zwycięzcom V Diecezjalnego Konkursu Fotograficznego. Jego tematem były słowa z 15. rozdziału Ewangelii według św. Jana „Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami”. Poprzez swoje prace uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych mieli ukazać przejawy jedności Chrystusa z ludźmi. Każdy mógł zgłosić najwyżej dwa zdjęcia ukazujące własną interpretację tematu konkursu. Nie było to łatwe. Ostatecznie w konkursie zdecydowało się wziąć udział 71 osób.

W kategorii szkół ponadgimnazjalnych wśród nagrodzonych znaleźli się: Hanna Michalak z I Liceum Ogólnokształcącego w Krotoszynie (tytuł zdjęcia: Chrystusowe latorośle), Agnieszka Duda z I Liceum Ogólnokształcącego w Ostrzeszowie (tytuł zdjęcia: Pokażmy dziecku jak kochać Boga) i Marta Czwojdzińska z I Liceum Ogólnokształcącego w Krotoszynie (tytuł zdjęcia: Nawrócenie). W kategorii szkół gimnazjalnych zwyciężyła Marta Jaskuła z Gimnazjum nr 10 w Kaliszu (tytuł zdjęcia: Pnącza wiary). Drugie miejsce zajęła Adriana Kocińska z Gimnazjum w Sycowie (tytuł zdjęcia: Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami). Trzecie miejsce ex aequo zdobyły Joanna Głowacka z Gimnazjum w Czastarach (tytuł zdjęcia: Bóg jest wielkim płomieniem, a my - małymi płomykami) i Małgorzata Pelka z Gimnazjum nr 2 w Ostrzeszowie (tytuł zdjęcia: Nieść Chrystusa światu). Fotografie uczestników konkursu można zobaczyć na stronie konkursfoto.one.pl. Jego organizatorami byli doradczynie metodyczne nauczania religii w naszej diecezji Beata Misiek i Małgorzata Chrzanowska, Wydział Katechetyczny kaliskiej Kurii Diecezji i Wydział Edukacji Urzędu Miejskiego w Kaliszu.

Renata Jurowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!