TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 15 Grudnia 2019, 22:54
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Przesławny Potomek Dawida

Przesławny Potomek Dawida

Św. Józefowi przypadła w udziale rola ojca Jezusa według prawa. Od niego Jezus dziedziczył wszelkie prawa i przywileje, należne Mu z racji Józefowego pochodzenia z rodu Dawida i przez św. Józefa dopełniają się też słowa proroków o Mesjaszu z rodu Dawida.

W poprzednim numerze przypomnieliśmy sobie, skąd się wzięła modlitwa litanijna, a jednocześnie uzmysłowiliśmy sobie, że Święty Józef jest jedynym obok Maryi, Matki Bożej Świętym, którego litania jest oficjalnie zatwierdzona do kultu publicznego. Pierwszym tytułem, który chcemy dzisiaj rozważyć, jest wezwanie do św. Józefa jako Przesławnego Potomka Dawida.

Skromne wiadomości o Józefie
W sprawie szczegółów życia św. Józefa pragniemy opierać się przede wszystkim na tym, co przekazują o nim Ewangelie. Niestety nie jest tego zbyt wiele, bo Ewangeliści poświęcają mu łącznie 26 wierszy, a jego imię jest wymienione 14 razy. Jak nasi Czytelnicy zapewne wiedzą z różnych artykułów drukowanych na łamach „Opiekuna” Świętym Józefem zajmują się bardzo wnikliwie apokryfy, takie jak Protoewangelia Jakuba (w. II), Ewangelia Pseudo-Mateusza (w. VI), Ewangelia Narodzenia Maryi (w. IX), Ewangelia Tomasza (w. II) i Historia Józefa Cieśli (w. IV), które snują opowieści o rodzinie Józefa, jego małżeństwie, ucieczce do Egiptu, pracy i śmierci. Wiemy jednak, że nie bez przyczyny nie zostały one przyjęte do kanonu ksiąg natchnionych, więc nie możemy poważnie się na nich opierać, choć dają one światło na czasy i zwyczaje, w których funkcjonował św. Józef. W każdym razie nawet one niewiele mówią o dzieciństwie i wczesnej młodości Józefa.
Rozważając pierwsze konkretne wezwanie do św. Józefa wspominamy jego pochodzenie z rodu króla Dawida i w tym przypadku możemy sięgnąć do źródeł biblijnych, a konkretnie do genealogii, którą przytacza św. Mateusz. Było to ważne, a nawet rozstrzygające ze względu na uprawnienia religijne, gdyż polityczne już dawno przeminęły. Z rodu Dawida miał pochodzić obiecany przez proroków Pomazaniec - Król i Zbawiciel. Prawdziwym Mesjaszem mógł być tylko potomek Dawida. Mesjasz musiał dowieść swego pochodzenia od Dawida. Św. Józef - pochodzący z rodu Dawida - widział zapewne w tym nie tylko więzy krwi, lecz także powołanie do duchowej więzi z najświętszymi wartościami religijnymi. Również św. Łukasz podaje nam genealogię Jezusa, jednak różni się ona zasadniczo od Mateuszowej. Już Julian Afrykański (w. III) był zdania, że jest to genealogia Najświętszej Maryi Panny. Faktem jest, że św. Łukasz podaje najwięcej szczegółów z życia Maryi, mógł nam przekazać i jej rodowód. Za chwilę wrócimy do genealogii.
Święty Józef mimo swojego dobrego pochodzenia nie posiadał żadnego majątku, a na życie zarabiał stolarstwem i pracą jako cieśla. Według św. Justyna (ok. 100 - ok. 166) Józef wykonywał sochy drewniane i jarzma na woły, czyli produkował narzędzia rolnicze. Święty Józef był zaręczony z Maryją, którą Bóg wybrał na Matkę dla swojego Syna. Józef musiał się zmierzyć z tajemnicą cudownego poczęcia i choć według ciała nie był ojcem Chrystusa, to według prawa żydowskiego był nim jako prawomocny małżonek Maryi. Był więc Józef uważany za ojca Pana Jezusa. Nigdy byśmy nie poznali genealogii Józefa, gdyby nie potrzeba wykazania, że Jezus jest potomkiem Dawida, jak zapowiadali prorocy. Tak więc Józef też musiał pochodzić w prostej linii od króla Dawida.

Kim był Dawid?
Historia Dawida opisana jest zasadniczo w Dwóch Księgach Samuela (1Sm 16-24; 2Sm), kilka informacji o nim można znaleźć również w Pierwszej Księdze Królewskiej (1Krl 1,1-2,11) oraz Pierwszej Księdze Kronik (1Krn 11-29). Najlepiej byłoby sięgnąć do tych ksiąg, aby poznać cały kontekst jego życia, ale spróbujmy przypomnieć najważniejsze fakty. Dawid był ósmym dzieckiem betlejemskiego pasterza Jessego i jako taki na pewno nie miał planów, a tym bardziej nikt z jego rodziny, aby zostać królem Izraela. Tymczasem do Betlejem przybywa prorok Samuel i choć nikt nie przypuszczał, że wybrańcem Boga jest rudy, niezbyt wysoki chłopak, który pasał owce (por. 1Sm 16), to właśnie o nim Pan powiedział Samuelowi: „Wstań i namaść go, to ten”. I od tej pory Duch Pański opanował Dawida – czytamy w Pierwszej Księdze Samuela. Dawid został królem Izraela ok. 1010 r. p.n.e. Dokonał rzeczy wielkich, jak nikt przed nim: zjednoczył plemiona izraelskie i zdobył Jerozolimę, która do czasów Dawida znajdowała się pod panowaniem Kananejczyków (dokładnie Jebuzytów). Dawid uczynił ją stolicą Izraela (zamiast Hebronu) i przeniósł do niej Arkę Przymierza. Miał pragnienie, aby wybudować Bogu Świątynię, jednak pod wpływem proroka Natana wycofał się z tego pomysłu i ograniczył się do budowy swojego pałacu.
Panowanie Dawida było jednym z najlepszych okresów w historii Narodu Wybranego – zgodnie z biblijnym przekazem Dawid i jego syn i następca Salomon uczynili ze zjednoczonego królestwa imperium rozciągające się od Morza Śródziemnego po Jordan, od Damaszku po pustynię Negew. Państwo było silne, dobrze rządzone i sądzone, sąsiedzi pobici. Król Dawid, któremu przypisywane jest też autorstwo Psalmów, zmarł w 970 r. p.n.e. Jego rządy szybko stały się symbolem największej świetności i punktem odniesienia. W czasach późniejszych nieszczęść i niewoli Izraelici wspominali wspaniałego władcę i czekali na „nowego Dawida”, który wyzwoli Izrael i zapewni mu pokój. Nadzieja na jego przyjście stała się centrum mesjańskich wierzeń Izraela, choć oczywiście różnie sobie to wyobrażano, co będzie widoczne również w czasach Pana Jezusa, jedni chcieli wyzwoliciela politycznego, który uwolni Izraela z niewoli Rzymu, inny czekali na Mesjasza religijnego. Właśnie dlatego św. Mateusz rozpoczyna Ewangelię rodowodem Jezusa Chrystusa wyprowadzonym od Abrahama i Dawida.

Rodowód św. Józefa
Św. Mateusza przytacza rodowód Jezusa w rozdziale pierwszym, a wersetach od 1 do 17. Jest to prawny rodowód Jezusa poprzez linię Jego przybranego ojca Józefa. Józef przyjmując Maryję jako swoją żonę, przyjął jednocześnie jej syna jako swojego, przekazując tym samym Jezusowi wszelkie dziedziczne prawa swojego rodu. Ewangelista Mateusz zwraca też uwagę na to, że Józef nie był biologicznym ojcem Jezusa. W wersecie 16 rozważanego fragmentu, Mateusz nie używa występującego wcześniej sformułowania, że Józef spłodził, czyli został ojcem Jezusa, lecz stwierdza inaczej: „Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem” (Mt 1,16).
Werset rozpoczynający Ewangelię Mateusza zawiera w sobie skróconą genealogię Jezusa. W wersecie tym czytamy następujące słowa: „Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama” (Mt 1,1). Ewangelista Mateusz, który kieruje swoją Ewangelię do Żydów, już na wstępie wykazuje, że Jezus jest potomkiem Abrahama i dziedzicem tronu Dawidowego.
Mateusz wymienia kolejno imiona, zaczynając od Abrahama, a kończąc na Jezusie. Taka kolejność wymieniania przodków Jezusa jest genealogią zstępującą. Struktura tego rodowodu została jasno określona w wersecie 17, gdzie czytamy następujące słowa: „Tak więc wszystkich pokoleń od Abrahama do Dawida jest czternaście; od Dawida do uprowadzenia do Babilonu − pokoleń czternaście; od uprowadzenia do Babilonu do Chrystusa − pokoleń czternaście” (Mt 1,17). Widzimy zatem, że Ewangelista Mateusz wyraźnie dzieli rodowód na trzy części zaznaczając, że każda z nich obejmuje 14 pokoleń, choć nie zawsze wymienia je wszystkie. Trzeba jednak pamiętać, że takie niekompletne genealogie są też i w ST, i jak pisze Jan Lewandowski, nikt z tego powodu wśród Żydów nie robił problemu, ani nie czynił zarzutu wobec tych genealogii. Można domniemywać, że wystarczyły takie „skrótowe” genealogie, aby wykazać, iż Jezus istotnie pochodził od Dawida. Ktoś, kto chciał, mógł zweryfikować sobie resztę w bardziej kompletnych kronikach, tutaj wystarczało wymienienie „głównych punktów” w linii przodków Jezusa. Żydzi bez wątpienia posiadali takie bardziej szczegółowe genealogie. Interesujące jest to, że ze strony żydowskiej nigdy nie padał w starożytności zarzut co do Jezusa, że nie pochodził on od Dawida. Warto zauważyć, że nawet gdyby ewangeliczne genealogie Jezusa były kompletne, to i tak nic by to nikomu obecnie nie pomogło, bowiem tego nie da się dziś sprawdzić, skoro takie listy genealogiczne nie dotarły do nas, choć żyjący w I wieku Flawiusz i Juliusz Afrykańczyk donosili, że wiele rodowodów żydowskich krążyło jeszcze w ich czasach. Żydowskie archiwa z Jerozolimy, które mogły zawierać takie dokumenty, zostały doszczętnie spalone w 70 roku I wieku naszej ery przez Rzymian, którzy zrównali miasto z ziemi. Tutaj moglibyśmy wejść w bardzo poważne rozważania na temat genealogii w Biblii, ale myślę, że nie jest to naszym zadaniem. Podobnie jak analizowanie różnic pomiędzy genealogią św. Mateusza i tą św. Łukasza. Chciałbym tylko dodać, że analizując genealogię Jezusa w Ewangelii wg św. Mateusza warto wspomnieć, że autor tej Ewangelii, w odróżnieniu od św. Łukasza, umieszcza w rodowodzie imiona pięciu kobiet. Oprócz Maryi, matki Jezusa, pojawiają się również: Tamar, Rahab, Rut oraz Betszeba (żona Uriasza). Nie wliczając Maryi są to kobiety, które zaznaczyły się niezbyt chlubną historią, ale o tym też już kiedyś pisaliśmy. Oznacza to, że w rodowodzie Jezusa nie ma doskonałości, jest życie z wszystkimi jego odcieniami. I częścią tego rodowodu jest św. Józef, który w swoim życiu zawsze zachował się przyzwoicie, nawet lepiej niż jego prześwietny praojciec Dawid.

Ks. Andrzej Antoni Klimek

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!