TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 28 Września 2020, 17:11
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Powrót do Betlejem

Powrót do Betlejem

W przeddzień tegorocznego Adwentu światowe media obiegła informacja dotycząca jednej z najważniejszych relikwii Bożego Narodzenia. Część Sacra Culla, czyli przechowywanych od wieków w Rzymie deseczek z kołyski Dzieciątka Jezus, papież Franciszek na prośbę burmistrza Betlejem postanowiłzwrócić miastu narodzin Mesjasza.

Sacra Culla, czyli z języka włoskiego Święta Kołyska, znana też jako Cunabulum Domini - Kolebka Pana, spoczywała sobie spokojnie w Rzymie blisko 13 stuleci. Rzec by można, że spoczywała tak spokojnie do czasu, kiedy w 2007 roku światową prasę obiegła wiadomość, że deseczki z domniemanego betlejemskiego żłobka wymagają natychmiastowej konserwacji, miliony chrześcijan z całego świata osłupiało ze zdumienia, słysząc, że taki oto niemy świadek Bożego Narodzenia w ogóle istnieje!
„Szczątki żłóbka są w bardzo kiepskim stanie” – grzmiał w mediach ks. Franco Gualdrini, prefekt zakrystii Bazyliki Matki Bożej Większej, a specjalna komisja do spraw konserwacji relikwii nie tylko niezwłocznie się zebrała, ale i błyskawicznie przygotowała program ratowania niezwykłych deseczek z Betlejem. Obecnie, 12 lat później, zakonserwowana na nowo Sacra Culla ma się dobrze i daje nadzieję na kolejne wieki swej bytności, ponadto przy okazji gruntownej konserwacji została (prawdopodobnie po raz pierwszy) poddana kompleksowym badaniom naukowym, których wyniki potwierdzają jej autentyczność co do wieku i specyficznych cech właściwych dla jej gatunku drewna z przed dwóch tysiącleci i pochodzenia geograficznego.


Antyczny klon z Palestyny kontra kamienny żłób?
Najsłynniejsza relikwia Bożego Narodzenia składa się z pięciu drewnianych listew, zwanych pieszczotliwie w Polsce: deszczułkami. Długość najdłuższej z nich wynosi 80 centymetrów, zaś cztery pozostałe mierzą po 70 centymetrów. W trakcie wspomnianych wyżej badań dość szybko wykazano, że wszystkie deseczki wykonane są z drzewa klonowego, dłużej natomiast, prowadzono badania, które miały ujawnić wiek drewna i jego pochodzenie. Dokonano tego metodą porównawczą, pobrano próbki drewna z pięciu deseczek i skonfrontowano je z próbkami starożytnego drzewa klonowego z terenów Palestyny. Badania wykazały, że cechy próbek Sacra Culla, pokrywają się z cechami antycznego, palestyńskiego klonu, jednak badacze podkreślali w swych wypowiedziach, że to poza ustaleniami naukowymi, to spojrzenie oczami wiary nadaje wartość relikwiom. Relikwie Sacra Culla mają bowiem swoich krytyków i to nie tylko wśród osób niewierzących, ale także wśród uczonych katolików.
Otóż ci drudzy, w tym Michael Hesemann, mój ulubiony badacz relikwii, twierdzą, że według zachowanych źródeł, żłobek Chrystusa, który można było oglądać w Grocie Narodzenia jeszcze około 100 roku, był żłobem kamiennym, nie drewnianym. Że przypominał wysokie kamienne koryto, a więc kształtem odpowiadałby raczej współczesnemu łóżeczku niemowlęcemu. W jednej z rozmów Michael Hesemann wyjaśnił mi, że w czasach narodzin Jezusa w Palestynie, to właśnie kamienne żłoby były w powszechnym użyciu, więc prawdopodobieństwo tego, że maleńki Jezus został ułożony na sianie w takim właśnie kamiennym żłobie jest o wiele większe niż to, że Matka układała Go do snu w żłobie zbitym z desek. Hesemann jednak podkreślił zdecydowanie, że nie czuje się kompetentny do jednoznacznej oceny autentyczności Sacra Culla. A jeśli jest tak, że Michael Hesemann się nie myli, co do tzw. teorii kamiennego żłobka, a mimo tego Sacra Culla jest autentycznym łóżeczkiem małego Jezusa? Być może w stajence, czyli w rzeczywistości w Grocie Narodzenia, stał kamienny żłób i w czasie pobytu w tej grocie, Maryja układała Jezusa na sianie takiego kamiennego żłobu, ale trudno wyobrazić sobie, by Józef i Maryja zabrali coś tak ciężkiego, w dodatku nie swojego, w chwili gdy opuszczali grotę, tylko po to, by Jezus miał gdzie sypiać. Można się domyślać, że oboje przygotowywali się do Jego narodzin w Nazarecie, można założyć, że Józef jako cieśla, własnoręcznie skonstruował kołyskę dla Syna Bożego i, że istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że wykonał ją z drewna. Badacze Ewangelii do dziś nie mają pewności co do tego, czy Święta Rodzina uciekała do Egiptu z Betlejem czy z Nazaretu. Jeśli uciekaliby z Nazaretu, możemy śmiało zakładać, że w nazareńskim domu mały Jezus miał kołyskę z drewna. Jeżeli natomiast uciekali z Betlejem – i ku tej opcji skłania się większość uczonych – to nie jest powiedziane, że wyruszyli z groty. W Ewangelii św. Mateusza, w której czytamy o przybyciu i pokłonie Mędrców ze Wschodu, znajdujemy zastanawiające określenie, że Mędrcy, przybywszy na miejsce, przekroczyli próg „domu”, że nie przyjechali do groty. Bibliści mówią, że Jezus narodził się w grocie, ale wkrótce potem Święta Rodzina mogła się „przeprowadzić” z groty do jakiegoś domu. Zresztą w Betlejem do dziś istnieje tzw. Dom Józefa, w którym według tradycji, Święta Rodzina mieszkała przez pewien czas od narodzin Jezusa i w którym odnaleźli Go Mędrcy ze Wschodu. I tu wracamy do punktu wyjścia: trudno sobie wyobrazić, by Józef zabrał do tego domu kamienny żłób jako łóżeczko dla Dzieciątka. Raczej zrobił je w Betlejem samodzielnie. Jako tymczasowe. Albo pożyczył, miał wszakże w Betlejem krewnych. Tak więc, kamienny żłób z antycznych źródeł wcale nie musi być wrogiem autentyczności Sacra Culla.


Na zawsze w Betlejem
Święta cesarzowa Helena odnalazła miejsce narodzin Pana i rozkazała wznieść nad tym miejscem Bazylikę Narodzenia Pańskiego. Relikwie Narodzenia nie na długo jednak znalazły w niej bezpieczne schronienie. W VII wieku, po najeździe muzułmańskim, patriarcha jerozolimski Sofroniusz polecił wywieźć Sacra Culla do Rzymu i przekazać papieżowi Teodorowi I.
Ponad 1400 lat później, 30 listopada 2019 roku, fragment jednej z deseczek żłóbka wrócił do Betlejem i relikwia został umieszczona w kościele św. Katarzyny, stojącym tuż obok Bazyliki Narodzenia. - I zostanie w Betlejem już na zawsze – mówią mieszkańcy miasta z szerokimi uśmiechami na twarzach.

Aleksandra Polewska - Wianecka

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!