Pierwsi na ziemiach polskich

Już 10 lat po śmierci św. Franciszka z Asyżu, jego duchowi synowie dotarli na ziemie polskie. Swój pierwszy klasztor założyli we Wrocławiu.
W ramach cyklu „Wakacje ze św. Franciszkiem” odwiedziłam Wrocław, gdzie znajdują się dwa Klasztory Franciszkańskie. Tutaj mieszkają i działają Bracia Mniejsi Konwentualni (OFMConv) przy ul. Kruczej i Bracia Mniejsi (OFM) na Karłowicach. W tym miejscu warto nadmienić, że po śmierci św. Franciszka rozpoczęły się w zakonie gorące dyskusje na temat surowego ubóstwa przypisanego przez regułę. W rezultacie w XV w. powstały w zakonie dwie gałęzie: łagodniejsza, nazwana później konwentualizmem i surowsza, czyli ruch obserwancki. Różnice pomiędzy obserwantami i konwentualnymi coraz bardziej się pogłębiały, dlatego papież Leon X bullą Ite et vos in vineam meam z 29 maja 1517 r. podzielił franciszkanów na dwa odrębne zakony: Braci Mniejszych Obserwantów i Braci Mniejszych Konwentualnych. Potem wyodrębnił się także Zakon Braci Mniejszych Kapucynów, których zatwierdził ostatecznie papież Paweł IV w 1560 r. Obecnie istnieje w Kościele jeden zakon franciszkański, o ile bierzemy pod uwagę założyciela i regułę. Dzieli się jednak pod względem organizacyjnym na trzy gałęzie, mianowicie: OFM - Zakon Braci Mniejszych (franciszkanie), OFMConv - Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych (franciszkanie konwentualni) i OFMCap - Zakon Braci Mniejszych Kapucynów (kapucyni).
Pierwszy był Wrocław
Zacznijmy od początku. W 1236 r. franciszkanie dotarli do Wrocławia, gdzie początkowo przebywali na dworze księcia Henryka Pobożnego, który ufundował braciom klasztor przy obecnym Placu Biskupa Nankiera. Pierwotnie Kościół był pod wezwaniem św. Jakuba Apostoła. Podczas napadu tatarskiego w 1241 r. zarówno kościół, jak i klasztor uległy zniszczeniu. Zakonnicy schronili się wtedy na Ostrowie Tumskim. Po odejściu najeźdźców odbudową zajęła się księżna Anna, wdowa po Henryku Pobożnym.
Od chwili przybycia do Wrocławia franciszkanie cieszyli się poparciem wrocławskich książąt, duchowieństwa diecezjalnego, mieszczaństwa i chłopów z okolicznych wiosek. Klasztor stał się miejscem, gdzie toczono także dysputy w sprawach szczególnie ważnych dla miasta. Wyjątkowe miejsce wśród zakonników z wrocławskiego klasztoru zajmuje Benedykt Polak, jeden z najwybitniejszych polskich podróżników XIII w. Od kwietnia 1245 r. do października 1247 r. brał on udział w wyprawie do chana Mongołów, towarzysząc Janowi z Pian del Carpini, włoskiemu franciszkaninowi, wysłannikowi papieża Innocentego IV. Franciszkanie w swoich poczynaniach wyprzedzili słynnego podróżnika Marco Polo o 25 lat.
„W 1339 r., gdy biskup Nankier, gorliwy obrońca praw Polski do Śląska, rzucił klątwę na króla Czech Jana Luksemburczyka (stało się to właśnie w Klasztorze Franciszkanów), zakonnicy ci wraz z niemiecką radą miejską opowiedzieli się przeciw biskupowi” – czytamy na stronie parafii grekokatolickiej we Wrocławiu.
Po 1517 r. większość mnichów przeszła na protestantyzm, opuszczając klasztor. W 1529 r. nieliczni franciszkanie, którzy wytrwali przy katolicyzmie, zostali przeniesieni do opustoszałego Kościoła św. Doroty przy ul. Świdnickiej, a zwolniony w ten sposób klasztor i kościół otrzymali norbertanie, którzy zmienili patrona na św. Wincentego. Zakonnicy przebywali w nim do kasaty w 1810 r. Po kasacie, w klasztorze mieścił się sąd. W czasie II wojny światowej kościół został bardzo zniszczony. Obecnie w klasztorze znajduje się wydział polonistyki Uniwersytetu Wrocławskiego, a remontowany przez wiele lat kościół został w latach 90. przekazany archidiecezji wrocławskiej. Kuria przeznaczyła go najpierw na potrzeby duszpasterstwa wojskowego, a gdy duszpasterstwo przeniosło się do odbudowanego po pożarze wieży kościoła garnizonowego św. Elżbiety, kuria przekazała go diecezji grekokatolickiej na katedrę.
Zawiłe dzieje świątyni
Obecnie Bracia Mniejsi Konwentualni prowadzą parafię św. Karola Boromeusza przy ul. Kruczej. Prace przy budowie kościoła rozpoczęły się 2 czerwca 1910 r. według projektu architekta Josefa Maasa. 23 kwietnia 1911 r. wmurowano kamień węgielny, a 27 sierpnia 1912 r. budowa była już posunięta tak daleko, że można było dokonać poświęcenia i wciągnięcia na wieżę krzyża. W niecały miesiąc później poświęcono i zawieszono w dużej wieży świątyni trzy dzwony poświęcone św. Karolowi, św. Jerzemu i Matce Bożej. Konsekracji nowo wybudowanej świątyni dokonał biskup pomocniczy Karol Augustin.
Pod koniec II wojny światowej, podczas oblężenia Wrocławia, kościół został zamieniony przez Niemców w warowną twierdzę, a jego wieża była wykorzystywana jako punkt obserwacyjny. Z tego powodu obiekt był ostrzeliwany i bombardowany przez nacierające wojska Armii Czerwonej. Ostatecznie został wysadzony w powietrze, co spowodowało jego ostateczną ruinę. Mimo takich zniszczeń, świątynia przeznaczana do rozbiórki doczekała się odbudowy i została przywrócona dla kultu Bożego.
Tej odbudowy podjęli się franciszkanie, którzy po wojnie zawitali na Dolny Śląsk. Trudne i niebezpieczne prace remontowo-budowlane przy zrujnowanej świątyni prowadzone były wysiłkiem całej prowincji. Bezpośredni nadzór nad pracami, aż do końca 1958 r. sprawował br. Mikołaj Paluch. Od 1954 r. wspierał go inż. Franciszek Sobański. Odbudowie świątyni br. Mikołaj poświęcił swój trud i siły. Włożył w to zadanie mnóstwo pracy fizycznej oraz wykazał się sporą pomysłowością w swoim fachu. W dowód uznania br. Mikołaj Paluch został uhonorowany papieskim medalem Pro Ecclesia et Pontifice, który wręczył mu osobiście kard. Bolesław Kminek. W piątą rocznicę śmierci br. Mikołaja o. prowincjał Albin Dudek odsłonił i poświęcił w kościele tablicę ku jego pamięci. W 1953 r., po poświęceniu kościoła przez duszpasterza archidiecezji wrocławskiej, ks. infułata Kazimierza Lagosza, prowadzono systematycznie dalsze prace na zewnątrz, jak i wewnątrz kościoła, aby świątynia była przystosowana do sprawowania liturgii. W 1977 r. przystąpiono do zmiany wystroju prezbiterium według projektu krakowskiego artysty plastyka Macieja Korczyńskiego. Ukoronowaniem artystycznych starań było wpisanie Kościoła Franciszkańskiego do rejestru zabytków miasta Wrocławia. Po wielu latach porządkowania i odnawiania obiektu, kard. Henryk Gulbinowicz 14 grudnia 1986 r. dokonał konsekracji ołtarza głównego i całej odnowionej świątyni.
Radosna i łaskawa
Wchodząc do świątyni swój wzrok kierujemy na kaplicę, w której znajduje się wizerunek Matki Bożej Łaskawej. Obecnie jest to także Kaplica Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu. Jakie były początki tej kaplicy? „Rozkazuję wszystkim Braciom, którzy obecnie są i będą w przyszłości, wielbić zawsze, na wszystkich drogach życia, wszystkimi sposobami i wszelkimi środkami Bogarodzicę Dziewicę” – to słowa z Testamentu św. Franciszka. Ten Franciszkowy Testament przez braci i zakon z radością został przyjęty – i jako dziedzictwo – z pokolenia na pokolenie był przekazywany: we wszystkie rejony świata, gdzie przebywali franciszkanie, we wszystkich nowo powstających prowincjach zakonnych, kościołach i klasztorach. Dlatego gdziekolwiek są kościoły i klasztory, w których pracują duchowi synowie św. Franciszka, tam wszędzie jest czczona Matka Boża.
Powojenne prace remontowe przy Kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie rozpoczęli od odrestaurowania małej przykościelnej kapliczki, do której sprowadzono z Krakowa wizerunek Matki Bożej, zwanej Radosną. Po koniecznej konserwacji obraz został w 1963 r. intronizowany przez bpa Pawła Latuska, sufragana wrocławskiego. Od tego czasu kult wizerunku Maryi, zwanej Łaskawą, rozwijał się. Od 1988 r. obchodzono odpust ku czci Bożej Rodzicielki. Taki stan rzeczy skłonił franciszkanów do starań o ustanowienie w tym miejscu sanktuarium archidiecezjalnego. Proces ten, nad którym czuwał ówczesny gwardian i proboszcz o. Włodzimierz Pado zakończył się pomyślnie.
3 maja 1993 r. został wydany dekret ustanawiający Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Patronki i Opiekunki Małżeństw i Rodzin, a jego uroczyste ogłoszenie miało miejsce 8 czerwca. Kolejnym krokiem było podjęcie starań o koronację cudownego wizerunku. W maju 1994 r. watykańska Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała dekret zezwalający na ten akt, a miesiąc później stosowne breve apostolskie. Ceremonia koronacyjna odbyła się 11 września 1994 r. Koronacji obrazu dokonał kard. Antonio M. Javiere, prefekt wspomnianej wyżej kongregacji. Okolicznościowe kazanie wygłosił ówczesny przełożony prowincjalny
o. Zdzisław Gogola.
Brązowi franciszkanie
Klasztor na Karłowicach franciszkanie zajmują od 125 lat. Gmach franciszkanów brązowych, bo tak w tradycji nazywa się zakonników Zakonu Braci Mniejszych (OFM) ma bogatą przeszłość. Neogotycki kompleks został zbudowany na planie litery F. Kamień węgielny pod kościół wmurowano wiosną 1900 r., półtora roku później świątynia była gotowa. Podczas II wojny światowej gmach nie został zniszczony, bo wbrew założeniom ofensywa Armii Czerwonej na Wrocław szła od południa. Jednak później w czasach komunistycznych franciszkanie na długie lata stracili prawo do władania majątkiem na Karłowicach. Zakonnikom pozostawiono kościół i niewielką część klasztoru. W pozostałej części miał siedzibę urząd meldunkowy oraz X Liceum Ogólnokształcące. Franciszkanie odzyskali całość dopiero w latach 90.
Obecnie w klasztorze żyje ok. 30 braci, dawniej bywały okresy, kiedy mieszkało tu 70 zakonników. Zakonnicy prowadzą charytatywną jadłodajnię, która codziennie wydaje 300-400 porcji zupy osobom niezamożnym. Prowadzą wiele grup modlitewnych i grup duszpasterskich. Wydają miesięcznik „Głos św. Franciszka”. Mają ogród, sad i pasiekę. Oczywiście zajmują się także prowadzeniem parafii św. Antoniego.
Czytelników zachęcam do odwiedzenia tych dwóch klasztorów we Wrocławiu. Historia i działalność franciszkanów w tych miejscach jest bardzo bogata. Jadąc na wakacje w góry warto trochę zboczyć z drogi i poznać te miejsca.
Ewa Kotowska-Rasiak
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!