TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 23 Września 2019, 09:50
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Piękna madonna

Piękna madonna

W kaplicy sanktuarium Matki Bożej w Rzeszowie znajduje się figura Matki Bożej Rzeszowskiej, należąca do Pięknych Madonn ze szkoły samego Wita Stwosza. Opiekują się nią bernardyni.

Figura Maryi wykonana została z lipowego drewna i pochodzi z końca XV lub początku XVI wieku. Dzieło powstało w kręgu krakowskiej szkoły Wita Stwosza. Jak wspomniałam na początku, według informacji znajdujących się na stronie internetowej klasztoru bernardynów www.bernardyni.rzeszow.pl, rzeźba nosi cechy tzw. Pięknych Madonn, czyli typu rzeźby, przedstawiającej stojącą Maryję z Dzieciątkiem na ręku, występujący w sztuce gotyckiej około roku 1400 w ramach tzw. stylu pięknego. W Rzeszowie Dzieciątko trzyma w lewej ręce jabłko, a prawą udziela błogosławieństwa. Maryja została ubrana w suknię, płaszcz i koronę. Mały Jezus ma podobną suknię i koronę.

Głos Maryi Panny

Zaglądając do Pani Rzeszowa, do bazyliki trzeba powrócić do dnia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia 1513 roku. To wydarzenie opisano w 1765 roku w „Historii zjawienia się statuy”. Jej autor zanotował; „Roku Pańskiego 1513 dnia 15 sierpnia (...). Na tem miejscu, na którem jest kościół oo. Bernardynów mieszkał nijaki Jakób Adoz urodzenia ubogi kmiotek, z cnoty znamienity człowiek. Ten, gdy się po sadzie swoim wieczorem przechodzi w dzień Wniebowzięcia Najświętszej Matki Boskiej, z nagła obaczy światłość otaczającą gruszkowe drzewo, i uważa szum z liścia drzewa owego, bojaźnią zdjęty, przystąpi bliżej i głos słyszy: Nie bój się, chcę ja na tym miejscu chwałę Syna mego widzieć i pociechy dodać utrapionym. A że blisko drzewa było jego mieszkanie słyszeli głos ten i inni, lecz gdy Jakób powiedział, co się dzieje, wybiegli wszyscy i obaczyli na gruszce obraz, to jest statuę z drzewa rżniętą Najświętszej Maryi piastującej Syna na lewej ręce, a w prawej berło królewskie trzymającej (...)”.
Jakub Ado usłyszał głos należący do Najświętszej Maryi Panny. Pojawiła się też wtedy drewniana figura Matki Bożej z Dzieciątkiem. To co się wydarzyło przekazywane było z ust do ust. Ludzie zaczęli gromadzić się na miejscu cudownego pojawienia się Maryi. Dla figury Matki Bożej wybudowano drewnianą kapliczkę, ale jak to zwykle bywa kiedy nie mogła już ona pomieścić wszystkich pragnących spotkać się z Maryją pobudowano większy, drewniany kościół. Stało się to w latach 1531-1536.
Do tego kościoła przychodził kasztelan Mikołaj Spytka Ligenza wraz z żoną, którzy zauważyli, że i ta świątynia nie mieści modlących się przed figurą Matki Bożej. Postanowili więc wybudować tym razem murowany kościół i klasztor, który chcieli przekazać zakonnikom. W dokumencie fundacyjnym z 1610 roku kasztelan napisał: „na cześć i chwałę Jego świętą i najświętszej Błogosławionej Pannie Maryi Patronce mojej ofiaruję”. Budowa rozpoczęła się w 1610 roku i trwała prawie 20 lat. Świątynia łączy w sobie dwa style architektoniczne - renesans i barok oraz bogate dekoracje charakterystyczne dla rokoka.
W 1629 roku rzeszowski proboszcz i kanonik wiślicki ks. Bartłomiej Robakowski wprowadził do kościoła i klasztoru bernardynów, którzy znani byli z kultu Matki Najświętszej. W klasztorze początkowo było pięć cel zakonnych, kuchnia, spiżarnia i piwnica. Wkrótce jednak go rozbudowano, a nawet wybudowano również dom dla gości i całość otoczono murem.

Koronacje

Bernardyni widząc miłość do Maryi ludzi mieszkających na tych terenach rozpoczęli starania o koronację figury. Wspierał ich chorąży wielki koronny Jerzy Ignacy Lubomirski. Dzięki temu ks. bp Wacław Sierakowski powołał komisję, która zbadała przypadki uzdrowień za wstawiennictwem Pani Rzeszowskiej. Na podstawie jej orzeczeń kapituła watykańska wydała zgodę na koronację.
Lubomirski ofiarował złote korony dla Matki Bożej, które poświęcił Benedykt XIV. Niestety koronacja nie mogła odbyć się od razu z powodu śmierci Lubomirskiego. W 1763 roku sprawą zajęła się wdowa po Jerzym, Anna Lubomirska. Uroczystość koronacyjna odbyła się 8 września w święto Narodzenia Matki Bożej, a przewodniczył jej arcybiskup lwowski Wacław Sierakowski.
Niestety korony zostały skradzione. Rekoronacja odbyła się w1866 roku. Potem znowu korony zostały skradzione. Tym razem Maryja otrzymała srebrne korony, pokryte złotem i wysadzone drogimi kamieniami. Uroczystości rekoronacji przewodniczył arcybiskup wileński Karol Hryniewiecki. Na tym jednak rzeszowianie nie poprzestali. Od 1999 roku Maryja z sanktuarium bernardynów czczona jest jako Pani Rzeszowa. Sanktuarium nadano też tytuł bazyliki mniejszej oraz przygotowano złote korony dla Maryi i Dzieciątka Jezus, które poświęcił papież Franciszek.

Renata Jurowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!