TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 24 Września 2020, 19:02
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Ostateczne rozwiązanie religijnego otumanienia mas

Ostateczne rozwiązanie religijnego otumanienia mas

Antyreligijny plakat propagandowy

bezobznikNiemal dokładnie 80 lat temu, 5 maja 1932 roku, rząd sowiecki wprowadził w życie pięcioletni plan ostatecznego rozwiązania kwestii tzw. otumanienia religijnego mas w granicach Związku Radzieckiego. Historia prześladowań chrześcijan kojarzy nam się w zasadzie wyłącznie z pierwszymi wiekami naszej ery. Mało kto zdaje sobie sprawę, iż represje, jakim poddawano wyznawców Chrystusa w XX wieku przerosły wszystko, co zdarzyło się w tej materii na przestrzeni wcześniejszych dziewiętnastu stuleci.

W pięcioletnim planie uprzemysłowienia ZSRR z 1930 roku ogłoszono, ni mniej, ni więcej tylko: (…) ostateczne rozwiązanie otumanienia religijnego mas i bezwzględną walkę z wszelkimi religiami w najszerszym znaczeniu tego słowa (...). Dwa lata później, a ściślej rzecz ujmując 5 maja 1932 r., ogłoszono w Związku Radzieckim pięcioletni plan antyreligijny, a jego najważniejsze hasło brzmiało następująco: Do dnia 1 maja 1937 roku na całym terytorium ZSRR nie powinno pozostać ani jednego domu modlitwy i samo pojęcie Boga winno zostać przekreślone jako przeżytek średniowiecza; jako instrument ucisku mas robotniczych. W świetle oficjalnych danych podanych przez Aleksandra Jakowlewa, przewodniczącego komisji powołanej dla zbadania przestępstw popełnionych w czasie rządów komunistycznych i rehabilitacji osób niewinnych, od 1917 roku do roku 1985 pod rządami sowieckimi zamordowano około 200 tysięcy duchownych różnych wyznań, a 300 tysięcy internowano (tzn. skazywano na łagry). Między rokiem 1918 a 1939, zamordowano ponad 130 biskupów prawosławnych. Ofiarami mordów padło też wiele tysięcy wiernych za próbę obrony wiary i kościołów. Według rządowych dokumentów archiwalnych po 1917 roku zburzono około 40 tysięcy cerkwi, kościołów i ponad połowę synagog. Cerkwie i kościoły o wielkiej wartości zabytkowej najczęściej wysadzano w powietrze. Przed zniszczeniem były one plądrowane. Warto dodać, że w ciągu roku, który upłynął od Rewolucji Październikowej państwo znacjonalizowało cały majątek kościelny, wliczając w to także kościoły. Rosyjska Cerkiew Prawosławna, która w roku 1914 liczyła 54 tysiące parafii, w roku 1940 miała ich zaledwie 500. W tym samym roku, a więc tuż przed wybuchem I wojny światowej, chrześcijanie byli w Rosji przytłaczającą większością. Aktualnie stanowią od 17 do 22 proc. wszystkich mieszkańców.

 

Boga niet!

Nauczanie religii w sowieckiej Rosji było zabronione pod karą robót przemysłowych lub łagru. W 1927 r. władze wydały zakaz stawiania krzyży na mogiłach. W 1930 r. – katolickie Boże Narodzenie – czyli dzień 25 grudnia, ogłoszono świętem industrializacji. W tym samym roku prawnie zobowiązano osoby prywatne, cerkwie i kościoły do oddania miejscowym władzom Biblii, wszelkiego rodzaju literatury religijnej i książeczek do nabożeństwa. Niedopełnienie tego obowiązku karano. W 1931 r. zniesiono święta Wielkanocne. Dodatkowo na początku lat 30. zaczęto popularyzować wśród młodzieży pozdrowienie, które brzmiało dokładnie tak: Boga niet! (Boga nie ma!). Odpowiedź na nie, a właściwie dwie odpowiedzi do wyboru, też zostały dokładnie sprecyzowane. Pierwsza: I nie nada! (Niepotrzebny!). Druga: I nie budjet! (I nie będzie!). W tle tego wszystkiego dochodziło do masowych aresztowań duchownych. Zastraszeni wierni musieli więc sami spełniać posługi religijne. Śluby zawierano przed rodzicami lub kimś najstarszym z rodziny. Te osoby podpowiadały młodej parze słowa przysięgi małżeńskiej. Zresztą księża, obawiając się aresztowania doradzali swym podopiecznym takie rozwiązania. Niejednokrotnie matki chrzciły samodzielnie dzieci. Rosyjscy wierni zaczęli przypominać pierwszych chrześcijan, którzy ukrywając się przez represjami, nocami udawali się na niedzielną modlitwę do lasu lub na cmentarz.

 

Karnawał antyreligijny

Wojujący ateiści uciekali się do najrozmaitszych form propagandowej agresji. Organizowali m.in. akcje antyświąteczne w okolicach świąt i uroczystości kościelnych. W 1923 r. w okresie Bożego Narodzenia zorganizowali pierwsze antyreligijne manifestacje wyszydzające kult Matki Bożej. Podobne demonstracje i karnawały antyreligijne z bluźnierczymi maskaradami organizowano w większych miastach Rosji. Ponadto, członkowie Związku Walczących Bezbożników organizowali akcje, w czasie których chodzili od domu do domu i zastraszając mieszkańców wymuszali na nich podpisy pod petycjami o zamknięcie cerkwi lub kościołów, które kierowane były do władz. Walczący Bezbożnicy siali wśród Rosjan terror ze względu na swą współpracę z bezpieką. Opierali się na całych rzeszach donosicieli, inwigilujących osoby praktykujące swoje wyznanie. Tylko w Petersburgu, w okresie Bożego Narodzenia 1924 r. urządzono 20 bluźnierczych procesji. Ks. Roman Dzwonkowski opisał jedną z antyreligijnych demonstracji. Miała ona miejsce w Mińsku, w 1930 r. Brało w niej udział wojsko, komsomoł, związki zawodowe, organizacje sportowych itp. (...) Po przejściu głównymi ulicami miasta podczas wiecu na placu Wolności przed katedrą katolicką spalono wiele świętych obrazów i przyjęto uchwałę żądającą zamknięcia wszystkich kościołów, cerkwi, synagog, itp. oraz zdjęcia dzwonów. Delegaci przekazali ją obradującemu Gorsowietowi (Rada Miejska), który w odpowiedzi postanowił bezzwłocznie zamknąć cerkiew przy ulicy Sowieckiej i zdjąć wszystkie dzwony w Mińsku w ciągu miesiąca. Przechodząc przed Konsulatem Generalnym RP demonstranci śpiewali antyreligijne pieśni i wznosili okrzyki: „Precz z Kościołem - ostoją burżuazji!”, „Wytępić klechów - agentów faszystowskich!”

Aleksandra Polewska

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!