TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 18 Lipca 2019, 01:06
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Oddane najsłabszym

Oddane najsłabszym

Cztery gałęzie sióstr służebniczek pomagają najmłodszym dzieciom, głodnym i bezdomnym oraz chorym. Troszczą się przy tym o edukację młodzieży i ocalenie pamięci o przeszłości - także poza granicami Polski. W Pleszewie posługuje 48 służebniczek wielkopolskich. 

Wiosną 1850 roku Edmund Bojanowski w poznańskiej wsi Podrzecze założył pierwszą ochronkę dla dzieci, którymi opiekowały się trzy wiejskie dziewczęta. Później kolejne zostały nazwane ochroniarkami, a Edmund sam formował je duchowo i wraz z zaufanymi świeckimi oraz kapłanami tworzył w tym czasie regułę dla rodzącego się zgromadzenia. W 1855 roku arcybiskup poznański Leon Przyłuski udzielił Bojanowskiemu tymczasowego pozwolenia na jej zachowywanie przez siostry. 

Prostota i ubóstwo

Zadaniem pierwszych sióstr była opieka nad wiejskimi dziećmi, ambulatoryjna opieka wśród chorych, praca na „pańskim” polu razem z wieśniakami, aby zarobić na utrzymanie. Nowatorski charakter wspólnoty polegał na jedności sióstr (nie było podziału na dwa chóry), obowiązek pracy dla utrzymania dzieła ochronkowego oraz świeckie kierownictwo Bojanowskiego. Prostota i ubóstwo życia sióstr otwierało na oścież progi domu dla najuboższych dziewcząt pragnących służyć na wzór Niepokalanie Poczętej Bogarodzicy.  W 1856 roku został otworzony dom nowicjatu zgromadzenia w Jaszkowie przyjmując licznie zgłaszające się kandydatki. W 1858 roku abp Przyłuski przyjął zgromadzenie pod opiekę Kościoła, a jego następca, abp Mieczysław Ledóchowski 27 grudnia 1866 roku zatwierdził definitywnie statuty i konstytucje służebniczek. Do 1861 roku służebniczki pracowały tylko na terenie Wielkiego Księstwa Poznańskiego. Zaproszenie, aby rozpocząć pracę na terenach innych zaborów wyszła z kręgu ojców jezuitów, którzy objęli służebniczki opieką duchową. 

Cztery gałęzie w jedności

Prowincjał jezuitów zaprosił siostry do pracy we wschodniej Galicji. W 1861 roku pierwsze służebniczki przybyły do Łańcuta. Po kilku latach, w 1866 roku, rząd postawił przebywającym w Galicji siostrom ultimatum: będą mogły pozostać, jeżeli zerwą jakikolwiek kontakt z poznańskimi korzeniami. Siostry zdecydowały się pozostać z tymi, którym służyły płacąc cenę oderwania od macierzy. Ostateczne zatwierdzenie ze strony władz austriackich służebniczek starowiejskich (taką przybrały nazwę od swej siedziby głównej mieszczącej się w Starej Wsi) nastąpiło w 1875 roku.

Groźba likwidacji zgromadzenia w zaborze pruskim zmusiła przełożoną generalną Elżbietę Szkudłapską do szukania możliwości rozwoju dla wspólnoty na innym terenie. Jednym z rozwiązań było wysyłanie sióstr na tereny Galicji, w której Kościół cieszył się jeszcze pewnymi swobodami. Jednak niemożność związania się ze służebniczkami starowiejskimi wymusiła konieczność stworzenia odrębnej struktury Instytutu. Trudne okoliczności sprawiły, że by przetrwać utworzono niezależną od macierzy poznańskiej gałąź zgromadzenia (służebniczki dębickie - nazwa od domu macierzystego w Dębicy). Podobnie było z gałęzią służebniczek śląskich, których nazwa określała teren ich posługi. Ostateczne oddzielenie nastąpiło w 1890 roku.

Wydarzeniem, które zapoczątkowało oficjalne kontakty wszystkich zgromadzeń służebniczek był jubileusz 100-lecia powstania pierwszego domu. Uroczystości w Luboniu, w miejscu spoczynku założyciela – Edmunda Bojanowskiego, zgromadziły przełożone generalne czterech gałęzi wraz z siostrami. Dotychczas rozwijające się niezależnie od siebie, dzięki temu pierwszemu, wspólnemu spotkaniu, zainicjowane zostały regularne kontakty pomiędzy wspólnotami. Po II wojnie światowej kontakty się zacieśniały przede wszystkim: we wspólnych zjazdach organizowanych w domach głównych, także poprzez rekolekcje międzyzakonne, udział w uroczystościach poszczególnych wspólnot, a przede wszystkim we wspólnym pragnieniu doprowadzenia jak najszybciej do beatyfikacji założyciela Edmunda Bojanowskiego. Narodziła się myśl o budowaniu faktycznej wspólnoty czterech gałęzi służebniczek i wystosowano w tej sprawie pismo do Ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego prosząc o wyrażenie zgody na utworzenie Federacji. Wspólne dążenie do beatyfikacji Założyciela jeszcze bardziej zintensyfikowało starania o ostateczne zatwierdzenie Federacji Służebniczek. Ostatecznie 29 maja 1991 roku Stolica Apostolska zatwierdziła Federację zgromadzeń służebniczek NMP i jej statut. 

Pod opieką św. Józefa

W 1877 roku siostry służebniczki przybyły do Pleszewa, by prowadzić dom sierot przy ul. Podgórnej. Musiały go opuścić siostry szarytki, które nie zgodziły się na wymóg władz i nie chciały chodzić bez habitów. Zatem swoją posługę rozpoczęły służebniczki w świeckich strojach. Po pewnym czasie siostry podjęły starania o nowe miejsce dla zgromadzenia - znalazły je przy dawnej ul. Marchlewskiego (dziś Bojanowskiego) i rozpoczęły budowę szpitala. Poświęcono go 29 listopada 1904 roku - był to wówczas jedyny szpital w powiecie. Obecnie działa on pod dyrekcją siostry Magdaleny jako Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy im. św. Józefa i dysponuje 46 łóżkami dla osób przewlekle chorych, którymi w większości opiekuje się personel świecki. W 1919 roku powstała ochronka dla dzieci, która (po przerwie w latach 1950-1990) działa do dzisiaj. Jej dyrektorem jest siostra Katarzyna. Od 1921 roku przy zgromadzeniu działała Szkoła Gospodarcza (do 1950 roku), dziś funkcjonują jeszcze warsztaty praktycznej nauki zawodu. Wielokrotnie siostry odbierały dyplomy i medale za pracę swoich rąk. Kolejne dzieło to Dom bł. Edmunda, czyli kuchnia dla ubogich, którą kieruje siostra Urbana (od 59 lat w zgromadzeniu). Ponadto od 1999 roku w Pleszewie funkcjonuje Muzeum Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Maryi, które prowadzi siostra Immaculata - oprowadza po nim gości, zna wszystkie eksponaty, prowadzi lekcje muzealne, odnawia odnalezione skarby - są wśród nich np. dawne sprzęty i hafciarskie dzieła sióstr (bielizna kielichowa, serwety, obrusy, stuły, ornaty), pamiątki po kard. Auguście Hlondzie, czy Janie Pawle II. Do tych drugich należy zastawa, której używał Jan Paweł II podczas wizyty w Kaliszu, a posiłek dla niego przygotowywała właśnie s. Immaculata. Przy zgromadzeniu funkcjonuje też Biuro Radia Maryja. 

W 1984 roku przeniesiono siedzibę zarządu generalnego zgromadzenia z Pleszewa do Lubonia koło Poznania. Od tego momentu dom sióstr przy ul. Bojanowskiego jest siedzibą prowincji pleszewskiej służebniczek wielkopolskich im. św. Józefa, a siostrą prowincjalną jest s. Ludmiła. Natomiast przełożoną domu jest siostra Lidwina.

Pleszewskie siostry, z którymi dane było mi rozmawiać, radosne i skromne, nie chciały zdradzać zbyt wielu szczegółów z drogi swojego powołania i wyboru tego właśnie zgromadzenia. W kilku przypadkach zadecydowało o tym świadectwo służebniczek w młodych latach przyszłych sióstr i pragnienie oddania się Bogu - wszystkie zgodnie stwierdziły, że są dziś bardzo szczęśliwe (od siostry, która w zgromadzenia jest od 59 lat, do siostry, która posługuje od 19 lat) i gdyby miały wybierać jeszcze raz - postąpiłyby tak samo.

Tekst Anika Djoniziak


Służebniczki śląskie: Dom Generalny, 51-621 Wrocław, ul. Czarnoleska 10, tel.: 71 348 23 23, generalat@sluzebniczki.pl.

Służebniczki starowiejskie: Stara Wieś 460, 36-200 Brzozów, tel. 13 434 14 76, tel. 13 434 15 10, general.house@interia.pl

Służebniczki dębickie: ul. Bojanowskiego 8-10, 39-200 Dębica, tel. 14 670 27 14; 670 48 81 (dom zakonny), siostry@bdnp.opoka.org.pl. tel. 14 670 40 51 (Zarząd Zgromadzenia) sekretariat@bdnp.opoka.org.pl

Służebniczki wielkopolskie: Dom Generalny, Pl. E . Bojanowskiego, Sanktuarium bł. Edmunda Bojanowskiego, 62- 030 Luboń, tel/fax: 61 813 01 22

 

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!