TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Października 2020, 23:11
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Nauka potwierdza plagi egipskie

NAUKA POTWIERDZA PLAGI EGIPSKIE

Dziś ciąg dalszy odkryć naukowych dotyczących biblijnego Exodusu. W ubiegłym numerze pisałam o największej w historii cywilizacji erupcji wulkanu na greckiej wyspie Santorini, której konsekwencją okazało się cofnięcie wód morskich, dzięki któremu Izraelici faktycznie byli w stanie przejść po suchym dnie do nowego, wolnego świata. Jednakże cofnięcie wód morza nie było jedynym efektem wybuchu. Kolejnymi okazały się na przykład plagi egipskie. Włącznie z tą, która dotyczyła zamiany wód Nilu w krew.

Jak mówi Księga Wyjścia faraon nie miał najmniejszego zamiaru wypuścić ludu Mojżesza z Egiptu, a w odpowiedzi na jego upór Bóg zesłał na jego krainę 10 straszliwych plag. Jak wskazuje Biblia najpierw wody Nilu zamieniły się w krew. Opis ten przypomina nieco scenariusz horroru, jednak największa rzeka świata nie tyle wypełniła się stricte krwią, co zmieniła kolor na krwistoczerwony. Nil zaczął cuchnąć. Nie można było się do niego zbliżyć i oczywiście nie sposób było napić się wody. Ponieważ jednak krwisty Nil nie wywarł poważniejszego wrażenia na faraonie, Bóg Hebrajczyków zrzucił na jego Imperium kolejne nieszczęścia: robactwo, plagę żab, masowe wyginięcie bydła, szarańczę, wrzody, grad i ciemności.
Faraon jednak pozostawał nieugięty do czasu, gdy Najwyższy zesłał na Egipt plagę śmierci wszystkich pierworodnych. Gdy śmierć zabrała także królewskiego syna, władca Egiptu ustąpił. Według Starego Testamentu Bóg zesłał plagi posługując się prawami przyrody. Czy jednak istnieją dowody na występowanie tak spektakularnych zjawisk w naturze?

Fisteria
Pewnego letniego dnia 1991 roku mieszkańcy Newborn w Północnej Karolinie odkryli, że woda w rzece Neuse jest czerwona jak krew. Przyczyną okazały się zdychające ryby. Najgorsze jednak miało dopiero nadejść. Osoby pływające wcześniej w rzece, a nawet pracujące w jej pobliżu zauważyły na swoich ciałach dziwne rany. Przypominały one rany, które pojawiły się również na wspomnianych już zdychających rybach.
Zagadkową katastrofę ekologiczną, na którą składała się nie tylko krwista woda i martwe ryby, ale również odrażające wrzody, szybko zaczęto porównywać do znanej z Księgi Wyjścia plagi egipskiej. Jej właściwą przyczyną okazała się mutacja genetyczna mikroorganizmu morskiego zwanego fisterią (pfiesteria piscida). Jej nagły rozwój spowodował zanieczyszczenie środowiska i zabarwienie wody na czerwono. Sytuacja pogorszyła się, kiedy rzeka Neuse wylała. Nieopodal jej brzegów znajdowało się wiele farm, w których hodowano świnie. Farmy wytwarzały tony odpadów, a część z nich trafiała do rzeki. Amerykańscy epidemiolodzy zgadzają się z twierdzeniem, że zanieczyszczenie środowiska w starożytnym Egipcie mogło spowodować pierwszą plagę, czyli zdychanie ryb i zabarwienie wody na czerwono.

Żaby i robactwo
Zanieczyszczenie wody mogło zmusić do wyjścia na ląd nawet miliony żab, a jak wiemy żaby były drugą z egipskich plag. Kiedy żaby zaczęły zdychać, na lądzie zaczęły mnożyć się muchy i wszy – trzecia plaga.
W wyniku wyginięcia ryb i żab zwiększyła się populacja owadów, te zaś przenosząc choroby zabijały konie i bydło – czyli spowodowały plagę wyginięcia bydła. Ukąszenia owadów doprowadziły też do powstawania pęcherzy i pryszczy – a więc plagi szóstej. Zatem naukowcy wiedzą już na pewno, iż fisteria mogła wywołać sześć pierwszych plag. Czy jednak uczeni odkryli też, co spowodowało kolejne?

Egipskie ciemności
Skąd wzięły się na przykład przysłowiowe już egipskie ciemności? 18 maja 1980 roku wybuchł wulkan na Górze Świętej Heleny w stanie Waszyngton w USA. Erupcja zabiła żywe stworzenia w promieniu 30 kilometrów. Dodatkowo wyrzuciła w powietrze prawie jedną trzecią objętości góry i miała siłę około 400 megaton trotylu – czyli 20 tysięcy razy większą niż pierwsza bomba atomowa zrzucona na Hiroszimę.
Słup popiołu miał wysokość 18 kilometrów. 800 tysięcy metrów sześciennych pyłu i popiołu spadło tylko na miasto Yakima. Była to najbardziej śmiertelna i kosztowna erupcja w historii Stanów Zjednoczonych. Wyemitowane do atmosfery kolumny popiołu krążyły blisko 3 tygodnie wokół Ziemi. Tereny w promieniu 160 kilometrów pokrywały ciemności. Wszędzie zapalano latarnie, a kierowcy jeździli z włączonymi światłami i przy pomocy samochodowych wycieraczek usiłowali oczyszczać z popiołu szyby samochodów, by móc cokolwiek zobaczyć. Ciemności egipskie za czasów Mojżesza były również konsekwencją opisanego przeze mnie w ubiegłym numerze wybuchu wulkanu na Santorini.

Badania oceanografów i klimatologów
W dniu wybuchu wiatr wiał w kierunku południowo-wschodnim, czyli w stronę państwa faraonów. Świadczą o tym próbki pyłu wulkanicznego wydobytego z dna morza. Największe natężenie pyłu kierowało się w stronę Delty Nilu, a więc w kierunku opisanego dwa tygodnie temu Morza Trzcin, które przekraczali Izraelici. Oceanografowie pobrali z terenów Delty próbki piasku, błota i mułu. W czasie wierceń trafili na materię wulkaniczną związaną z wybuchem na Santorini. Na podstawie wyników badań zdołali wskazać potencjalne skutki wybuchu na obszarze Delty.
Z całą pewnością miał tam miejsce opad popiołu. Klimatolodzy natomiast przeprowadzili komputerową symulację klimatycznych skutków erupcji. Pierwszą rzeczą jaką zaobserwowali były całkowicie zasłaniające słońce chmury popiołu. Najpierw opadał z nich popiół, a później doszło do niezwykłych zjawisk pogodowych, typowych dla wybuchach wulkanów: pojawiły się błyskawice i grad. Zatem wykazano, iż erupcja na Santorini mogła uruchomić kolejne egipskie plagi. Ponadto, jeśli przyjrzymy się klimatowi Egiptu, zaobserwujemy suszę występującą najsilniej na obszarach wyżynnych u źródeł Nilu. Przepływ Nilu staje się wówczas słabszy. Gdy obniża się jego poziom, a woda stoi w bezruchu, może zamienić się w śmiertelną truciznę na skutek zanieczyszczeń i opadu trujących minerałów z chmur pyłu. Stwarza to idealne warunki do wystąpienia plag.
Jedyną wciąż niewyjaśnioną plagą pozostaje śmierć pierworodnych.

Aleksandra Polewska

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!