Muzyka w czasie Adwentu
„Stworzycielu gwiazd świecących, wieczne światło nas wierzących, Zbawicielu wszystkich ludzi, niech Cię głos pokornych wzbudzi”- to słowa jednej z wielu pieśni adwentowych, które przygotowują nas na przyjście Syna Bożego. Podzielone są one na dwie części choć Adwent to okres czterech tygodni. Dlaczego?
W myśl instrukcji o muzyce kościelnej wydanej przez Konferencję Episkopatu Polski stwierdza się, że muzyka w liturgii nie jest dodatkiem, czy oprawą, lecz stanowi jej integralną część i jako taka powinna być rozumiana i wykonywana. Niezaprzeczalnym jest to, że śpiew liturgiczny i towarzysząca mu muzyka towarzyszy nam na każdym kroku, podczas ważnych chwil w życiu zarówno osobistym, jak i całej wspólnoty Kościoła. Muzyka, jak i śpiew ściśle łączy się z kalendarzem liturgicznym i jest ona komentarzem do czytań i modlitw, które słyszymy, a także odpowiedzią na nie. Nikomu nie trzeba przypominać, jakie pieśni śpiewamy podczas świąt, czy to Wielkiej Nocy, czy Bożego Narodzenia itd. Ale w Kościele jest także czas przygotowujący do wspomnianych świąt, jak Wielki Post czy Adwent i tutaj także wachlarz pieśni ściśle związany z tym okresem jest szeroki.
Adwent w swej istocie jest oczekiwaniem na przyjście Syna Bożego. Liturgia od wieków dzieli ten czas na dwa okresy. Pierwszy, który rozpoczyna się od Pierwszej Niedzieli Adwentu i trwa aż do 16 grudnia i drugi od 17 grudnia do Wigilii Narodzenia Pańskiego. Każdy z tych okresów ma swoje pieśni, przygotowujące nas na przyjście Syna Bożego.
Adwentowa atmosfera
W dawnej Polsce Adwent był okresem pokutnym, w każdy piątek i w środę obowiązywał post ścisły. Często poszczono także w soboty. Nie można było urządzać wesel ani wiejskich zabaw. Na tym tle lepiej zrozumiemy poranną Mszę św. ku czci Najświętszej Maryi Panny, podczas której świątynia pogrążona była w ciemności, tylko przy ołtarzu paliły się świece. Ten czas kojarzył się i teraz kojarzy się z powtarzającymi się słowami Rorate coeli śpiewanymi podczas Rorat. I oczywiście ludem śpiewającym pieśni adwentowe.
Te dawne pieśni śpiewane w Adwencie zadziwiają swoją teologiczną głębią i pięknem poetyckiego języka. Dzisiaj mimo ogromnego zgiełku współczesnego świata, jeżeli chcemy poczuć tą staropolską adwentową atmosferę, możemy to uczynić przez dwa elementy, Roraty i dawne pieśni. W śpiewniku Jana Siedleckiego utworów tych jest kilkanaście i dzielą się one na dwie grupy. Natomiast teologowie pieśni adwentowe umownie dzielą je na trzy grupy i tak pierwsza to typ pieśni Rorate, czyli wołające o Zbawiciela, drugi typ to pieśni dotyczące zwiastowania, trzeci to typ eschatologiczny, czyli nawiązujący do powtórnego przyjścia Chrystusa na Ziemię.
Czas oczekiwania
Okres Adwentu otwiera starożytny hymn „Stworzycielu gwiazd świecących” (Creator alme siderum) św. Ambrożego. W pierwszej grupie albo inaczej w czasie pierwszej części adwentowego oczekiwania, słyszymy pisma proroków, głównie Izajasza, zapowiadające przyjście Mesjasza. Istotnym jest tutaj symbol suchej ziemi oczekującej na deszcz i rosę, błaganie „Niebiosa rosę spuście nam z góry”, stąd przez cały Adwent na pierwszej porannej Mszy, zwanej Roratami, śpiewana jest ta pieśń, stanowiąca parafrazę antyfony na wejście Rorate coeli. Co więcej ta część Adwentu wyraźnie łączy się z ciemnością nocy grudniowej. Noc ta odpowiada długiej nocy w dziejach ludzkości, kiedy była ona pogrążona w ciemnościach grzechu. Dlatego człowiek żarliwie woła o Zbawiciela. I tutaj znów pojawia się wspomniana wyżej wielka prośba, aby niebiosa zesłały rosę, zbawienny deszcz, a nim jest Mesjasz – Jezus. W tych pieśniach często przywołuje się motyw grzechu, nocy, Bożego zagniewania. Tutaj warto przywołać starą pieśń z XVII wieku „Spuśćcie nam na ziemskie niwy”. Jej tekst najlepiej oddaje modlitewną tęsknotę człowieka pogrążonego w grzechu za Zbawicielem.
Obok tych tekstów, w śpiewnikach występuje aż osiem pieśni, w których również odbija się echo owego Rorate. Są to między nimi: „Spuście nam na ziemskie niwy”, „Niebiosa, rosę spuście nam z góry”, „Boże wieczny, Boże żywy”, Creator alme, a z nowych np. „Wody Jordanu weselcie się” czy „Stwórco gwiaździstych przestworzy”.
Rychłe przyjście Chrystusa
W drugiej części Adwentu, która jest bezpośrednim przygotowaniem do uroczystości Narodzenia Pańskiego, wspominamy pierwsze przyjście Chrystusa na ziemię. W tym czasie wykonuje się Siedem Antyfon Adwentowych, które na każdy dzień od 17 do 24 grudnia są inne. Pieśni z tego okresu, głównie o tematyce zwiastowania NMP, to między innymi: „Archanioł Boży Gabryjel”, „Po upadku człowieka grzesznego”, „Zdrowaś bądź Maryja”. Pochodząca z XVI wieku pieśń „Oto Pan Bóg przyjdzie” (Ecce Dominus veniet) oznajmia nam radość wielką – przybycie na ziemię naszego Zbawiciela. Ma On dać ludziom wieczne, bezwarunkowe szczęście w gronie świętych, w Swojej Światłości. Warto również zauważyć, że wspomniane pieśni są zarazem maryjne i adwentowe. W naszych czasach również powstaje wiele pieśni na ten czas i co więcej w ostatnich kilku dziesięcioleciach coraz więcej, jak choćby: „Stwórco gwiaździstych przestworzy”, „Jak błyskawica znak Twój zajaśnieje”, „Oto Pan przybywa”, „Błogosławiona jesteś Maryjo”, „Czekam na Ciebie, Jezu mój mały”, „Wypatrujcie tęsknie wieszczonego Pana”, „Przybądź, Panie, bo czekamy”, „Przyjdź do nas, przyjdź, Panie Jezu”, „Niech się radują niebiosa i ziemia”, „Radujcie się zawsze w Panu”, czy Marana tha („Przyjdź, Panie Jezu”).
Jest jeszcze, jak wyczytałam, trzeci rodzaj pieśni Adwentu i przedstawia ją np. pieśń pochodząca z XVI wieku „Oto Pan Bóg przyjdzie” (Ecce Dominus veniet), która oznajmia chwalebne przybycie na ziemię naszego Zbawiciela na końcu czasów. Wtedy da ludziom wieczne szczęście i przebywanie w gronie świętych, w Swojej niebieskiej Światłości.
Inspiracje biblijne
Trudno w jednym artykule opisać wszystkie pieśni, ale warto zauważyć, że ich teksty posiadają różnorodne źródła. Poeci czerpali inspirację z tekstów biblijnych lub inwencji własnej, czy też inspirację stanowiły teksty liturgiczne, a zwłaszcza hymny. Znajdujemy więc wśród pieśni polskich przekłady O, gloriosa virginum; Creator alme; Vox clara oraz Veni redemptor omnium. Ze współczesnej Liturgii godzin wyjęto hymny: „Raduj się niebo”, „Jak błyskawica”, „Jasny płomieniu miłości”, „Stwórco gwiaździstych przestworzy” oraz „W tym świętym czasie oczekiwania”.
Ponadto, jak piszą znawcy, wielki kunszt poetycki widać w tłumaczeniach siedmiu wielkich antyfon śpiewanych w okresie bezpośrednio poprzedzającym Boże Narodzenie. Znaczenie tychże antyfon dawniej było ogromne. To właśnie poprzez ich śpiewanie podczas uroczystych nieszporów odbywało się ostatnie przygotowanie do Bożego Narodzenia. Dzisiaj niestety w kościołach raczej nie śpiewa się już nieszporów.
Ciekawostka
Warto wspomnieć, że w kaplicy królewskiej na Wawelu Roraty odprawiane były nie tylko w czasie Adwentu, a przez cały rok raz w tygodniu. W 1545 roku utworzono, przy kaplicy zygmuntowskiej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi, specjalną kapelę śpiewaczą „rorantystów” składającą się z duchownych. Do ich obowiązków należało wykonywanie śpiewów roratnich raz w tygodniu przez cały rok, a w okresie Adwentu codziennie. Obyczaj ten zachował się aż do XIX wieku.
oprac. Arleta Wencwel-Plata
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!