TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 04 Grudnia 2020, 15:24
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Młode sanktuarium

Młode sanktuarium

Drewniany kościół ojców bernardynów znajdujący się na szlaku do Kuźnic to sanktuarium św. Antoniego z Padwy archidiecezji krakowskiej. Święty otaczany jest tam czcią nie tylko przez parafian, ale także licznych turystów, którzy często odwiedzają świątynię.
Świadczą o tym wota znajdujące się w kościele oraz coraz większa liczba podziękowań i próśb wiernych. Jak informują bernardyni, którzy opiekują się tym miejscem, do parafii rocznie dociera od 1300 do 1500 próśb do Świętego i podziękowań za wysłuchanie modlitw. Są one odczytywane w każdy wtorek, czyli dzień poświęcony św. Antoniemu z Padwy oraz w czasie nowenny dziewięciu wtorków przed uroczystością Patrona parafii, która przypada 13 czerwca. Dodam jeszcze, że w kościele odbywa się całodzienna adoracja Najświętszego Sakramentu, w której chętnie uczestniczą turyści udający się w góry.

Na początek z niewielką kaplicą
Gospodarze tego miejsca na stronie internetowej sanktuarium podkreślają, że: „Początki obecności bernardynów w Zakopanem sięgają 1902 roku. Zakupiono wówczas dla chorych zakonników dom wypoczynkowy, gdzie znajdowała się niewielka kaplica zakonna św. Antoniego
z Padwy. Od sierpnia 1939 roku dom był zamieszkały na stałe. W związku z zamknięciem przez niemieckich okupantów kaplic w „Księżówce” i u sióstr urszulanek na Jaszczurówce, bernardyni rozpoczęli też posługę duszpasterską w swej kaplicy, gdzie sprawowali sakramenty i nabożeństwa. W 1950 roku rozpoczęto rozbudowę dotychczasowej kaplicy, przy zachowaniu stylu zakopiańskiego. Nowy kościół został poświęcony w 1959 roku”. Po 25 latach ks. kard. Franciszek Macharski erygował w tym miejscu parafię pw. św. Antoniego z Padwy.
W latach 90. wybudowano nowy klasztor, którego inicjatorem i budowniczym był ówczesny gwardian o. Antoni Kluska. Część pomieszczeń w nowym budynku i starej części klasztoru pełni obecnie funkcję pokoi gościnnych dla turystów przyjeżdżających do Zakopanego. Następnie kościół został wydłużony o chór zakonny za ołtarzem oraz o pokój i bibliotekę nad nim.
W następnym roku podziemia kościoła zaadoptowano na Oratorium św. Antoniego. Znajdują się tam także aula, siłownia, sala gier i pomieszczenia przeznaczone na spotkania duszpasterskie. W 2003 roku wzniesiono na kościele wieżę
w stylu góralskim. Natomiast w tym roku świątynia została ustanowiona sanktuarium św. Antoniego, a było to dokładnie w sierpniu. Zdecydowano się na to, bo jak podczas uroczystości podkreślił proboszcz parafii i przełożony klasztoru bernardynów o. Antoni Kluska, „Jest to wielki i ważny święty na dzisiejsze czasy, kiedy tak wielu ludzi pogubiło się we współczesnym świecie”.

W zakopiańskim stylu
Kiedy wejdziemy do wnętrza kościoła w ołtarzu głównym zobaczymy figurę św. Antoniego z Padwy, którą z drewna modrzewiowego wyrzeźbił Paweł Szczerba z Zakopanego. Otaczają ją liczne wota w gablotach. Wspomniany przed chwilą rzeźbiarz wykonał również ołtarz główny i figury z naw bocznych - św. Franciszka, Serca Pana Jezusa i Matki Najświętszej. Nie tylko on wzbogacił wnętrze świątyni zbudowanej w stylu zakopiańskim. Prace stolarskie w sanktuarium przeprowadził brat Pawła - Józef Szczerba. Z kolei rzeźbiona chrzcielnica to dzieło Krzysztofa Szczerby, syna Pawła. Ławki i konfesjonał z płaskorzeźbą przedstawiającą Dobrego Pasterza zostały wykonane przez rzeźbiarza Antoniego Szczerbę, to z kolei brat Pawła i Józefa. Znajdujący się w kościele ołtarz soborowy został wykonany przez Władysława Karpiela. On też jest twórcą konfesjonału z płaskorzeźbą przedstawiającą Syna Marnotrawnego. W prawej nawie zobaczymy płaskorzeźbę ukazującą Jana Pawła II, wykonaną przez Franciszka Surmiaka z Zakopanego. Jest on także twórcą reliefów Matki Bożej Częstochowskiej i św. Józefa.
Płaskorzeźby stacji Drogi krzyżowej wyrzeźbił Józef Janas z Dębna. Antepedia w ołtarzach i wielki żyrandol w nawie głównej, wykonane w drewnie lipowym, są dziełem ludowego twórcy Tomasza Ligasa z Krościenka. Z kolei część obrazów na szkle imitujących witraże to dzieło Bożeny Romanowskiej. Malowidła na szkle znajdują się także w przedsionku przy głównym wejściu
i przedstawiają świętych: Franciszka, Maksymiliana Kolbe, Antoniego oraz bł. br. Alberta Chmielowskiego. Wykonane zostały przez Marię Veltuzen-Nagrobecką, której matka – Maria Veltuzen – jest projektantką ruchomej szopki, wykonanej przy współudziale Władysława Klusia z Olczy i Macieja Szadkowskiego. By ją obejrzeć trzeba dotrzeć do sanktuarium w okresie Bożego Narodzenia. Więcej o sanktuarium można przeczytać na www.zakopane.bernardyni.pl.

Renata Jurowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!