Misyjni kolędnicy
W okresie Bożego Narodzenia setki tysięcy dzieci w całej Polsce poświęcają swój czas i nie zważając na pogodę czy zmęczenie podejmują wysiłek kolędowania, aby w ten sposób pomóc swoim rówieśnikom mieszkającym w różnych zakątkach świata. Tegoroczna akcja Kolędników Misyjnych skierowana jest na pomoc dzieciom z Kazachstanu, Kirgistanu i Uzbekistanu.
Uroczystość Objawienia Pańskiego jest także obchodzona jako Światowy Dzień Misyjny Dzieci. Został on ustanowiony przez papieża Piusa XII w 1950 roku. Zaprasza on dzieci do niesienia światła solidarności, szczególnie tam, gdzie są wyjątkowo gęste ciemności ubóstwa, cierpienia i wojny.
Początki wielkiego dzieła
Początki Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci sięgają już 1843 roku. Powstało ono we Francji z inicjatywy biskupa Karola de Forbin-Jansona, aby ratować chińskie dzieci umierające na ulicach z głodu, bez łaski chrztu świętego. Tę dramatyczną sytuację najmłodszych mieszkańców Chin opisywali w swoich listach francuscy misjonarze pracujący w tym kraju. Biskup Karol bardzo pragnął pospieszyć im z pomocą. Sam jednak niewiele mógł uczynić. Myśl o założeniu Stowarzyszenia Świętego Dziecięctwa Pana Jezusa (taka bowiem była pierwotna nazwa PDMD) poddała biskupowi Paulina Jaricot, założycielka Dzieła Rozkrzewiania Wiary oraz ks. Filipino de Riviere. Z ich wspólnych rozmów zrodził się pomysł, aby chrześcijańskie dzieci pomogły ratować swoich rówieśników z innych części świata, odmawiając codziennie w ich intencji krótką modlitwę i ofiarowując im miesięcznie drobną sumę pochodzącą z własnych oszczędności. Dla tego szlachetnego dzieła biskup Karol pragnął poświęcić życie i fortunę rodzinną.
Rok później stowarzyszenie istniało już w 65 diecezjach. W 1846 roku działało także w Belgii, Austrii, Niemczech, na Węgrzech, we Włoszech oraz w Szwajcarii, potem w Anglii, a po kolejnych dwóch latach w Holandii, Irlandii, Hiszpanii i w Argentynie. W 1851 roku dotarło do Stanów Zjednoczonych Ameryki, Kanady i Meksyku, a w 1853 do Portugalii, Brazylii i Peru. Piętnaście lat po założeniu trafiło do Szkocji, Polski i Grecji. Z każdym upływającym rokiem dołączały do niego kolejne kraje.
Stowarzyszenie Świętego Dziecięctwa Pana Jezusa ratowało miliony dzieci. W jednej tylko chińskiej misji (Kiangnan) w latach 1842-1922 pomoc otrzymały ok. 2 mln dzieci, które były zagrożone śmiercią. Doceniając tę niezwykłą pomoc, papież Pius XI podniósł stowarzyszenie do rangi papieskiej. W encyklice Rerum Ecclesiae napisał: „Jakby z ramienia Dzieła Rozkrzewiania Wiary wyrastają dwa inne Dzieła: Święte Dziecięctwo Pana Jezusa oraz Dzieło św. Piotra Apostoła, które we wspomaganiu ich darami i jałmużną powinny mieć pierwszeństwo przed wszystkimi organizacjami o celach partykularnych, ponieważ są papieskie”. Dzieło, choć było papieskie i uprzywilejowane w Kościele powszechnym, miało swoją siedzibę w Paryżu. Dopiero w 1980 roku przeniesiono ją do Rzymu, do Pałacu Kongregacji Ewangelizacji Narodów, obok Sekretariatów Generalnych pozostałych Papieskich Dzieł Misyjnych.
Mali misjonarze
Od 28 lat w okresie Bożego Narodzenia setki tysięcy dzieci i animatorów z Ognisk Misyjnych Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci w całej Polsce włączają się w akcję Kolędników Misyjnych. Niosąc radość Ewangelii, kolędnicy stają się misjonarzami. Przypominają odwiedzanym rodzinom o narodzeniu Jezusa Chrystusa i uwrażliwiają innych na potrzeby dzieci na całym świecie. Poświęcają swój czas i ofiarują talenty, aby przygotować stroje, dekoracje, gwiazdę i kolędować w swoich środowiskach. Nie zważając na pogodę i zmęczenie, podejmują wysiłek kolędowania w szkołach, parafiach, w domach pomocy społecznej, w szpitalach i wielu innych miejscach.
S. Roberta Tremarelli, sekretarz generalny Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci, przesyła każdego roku z Watykanu pozdrowienia dla kolędników misyjnych: „Kochane dzieci, kochana młodzieży, mali misjonarze z Polski, którzy również w tym roku włączycie się w akcję Kolędników Misyjnych. Bardzo Wam dziękuję za zaangażowanie, ponieważ to Wy, pukając do wielu drzwi i odwiedzając rodziny, jesteście prawdziwymi misjonarzami, i będziecie nieść radość Ewangelii i głosić Jezusa”.
Podręczniki na łódce
Projekty dotyczą różnych dziedzin życia i są dzielone na: pomoc zwyczajną, edukację, ochronę zdrowia, domy dziecka i internaty oraz duszpasterstwo diecezjalne i parafialne. Jest to wsparcie finansowe konkretnego dzieła na terenach misyjnych. Pomoc skierowana jest do dzieci i młodzieży do 14 roku życia.
Kilka lat temu dzieci z PDMD w Polsce pomogły zrealizować projekt wydrukowania podręczników na Papui-Nowej Gwinei dla 158 szkół podstawowych. Do końca XX wieku na Papui nie było żadnych podręczników szkolnych. I to nie tylko dla uczniów, lecz także dla nauczycieli. Ci ostatni mieli tylko ogólne rozporządzenie, czego powinni uczyć, ale nie dostali żadnych pomocy, przewodników ani wskazówek. Każdy uczył tego, co sam uważał za ważne. Dzięki dzieciom z PDMD udało się przygotować podręczniki dla całej diecezji Madang. Został opłacony również ich kolportaż, co wcale nie było łatwe, biorąc pod uwagę, że wiele szkół znajduje się w odległych wioskach, do których trzeba dość długo płynąć łódką.
W 2019 roku wszystkie ofiary od dzieci z Polski wyniosły 2 547 949,85 zł. Dzięki temu udało się pomóc w realizacji 91 projektów przydzielonych przez Ojca Świętego za pośrednictwem Kongregacji Ewangelizacji Narodów. Pomoc trafiła do Azji, Afryki i Ameryki Łacińskiej. Były to 24 projekty na pomoc zwyczajną (codzienne życie i funkcjonowanie misjonarzy), 34 projekty edukacyjne, 7 na ochronę zdrowia, 9 na domy dziecka i 17 na duszpasterstwo parafialne i diecezjalne.
W ubiegłym roku, pomimo trudnego czasu pandemii, kolędnikom udało się docierać do wiernych w bardzo różny sposób (najczęściej online), a owocem ich wysiłków były zebrane ofiary. W Polsce udało się zebrać 1 574 509,20 zł. Środki te za pośrednictwem Kongregacji Ewangelizacji Narodów dotarły do 9 państw (Burundi, Madagaskar, Maroko, Nigeria, Tanzania, Kazachstan, Indie, Pakistan, Uzbekistan) i pomogły w realizacji 54 różnych projektów proedukacyjnych i prozdrowotnych.
Dla niepełnosprawnych dzieci
Tegoroczna akcja Kolędnicy Misyjni skierowana jest na pomoc dzieciom z Azji Środkowej i dotyczy krajów takich jak Kazachstan, Kirgistan i Uzbekistan. W tych byłych republikach Związku Radzieckiego w szczególnie trudnej sytuacji są dzieci niepełnosprawne. Nie mogą chodzić do szkół państwowych, a innych szkół dla niech nie ma. Najmłodsi siedzą więc najczęściej zamknięci w domach.
S. Ivana Cavallo, misjonarka Matki Bożej Pocieszenia, pracuje w Kirgistanie w miejscowości Dżalalabad. Stamtąd pozdrawia kolędników misyjnych w Polsce i opowiada o aktualnej sytuacji dzieci w Kirgistanie. „Kirgistan to państwo w Azji Środkowej. Kraj z przepięknymi, nieskażonymi niczym pejzażami. Mieszkańcy pochodzą z wielu kultur i narodowości. To również kraj, który cierpi z powodu trudnej sytuacji ekonomicznej. Łatwo sobie wyobrazić, że w biednych rodzinach dzieciom brakuje jedzenia i podstawowej opieki medycznej. Żyją w biedzie edukacyjnej i społecznej. W najgorszej sytuacji są dzieci niepełnosprawne”. Wielkim problemem jest też brak jakichkolwiek zajęć dla dzieci i młodzieży po szkole lub w wakacje. I najczęściej spędzają czas na ulicach, co nie prowadzi do niczego dobrego. Wiele rodzin znajduje się w bardzo trudnej sytuacji ekonomicznej. Brak pracy rodziców i środków do życia sprawia, że dzieci są pozostawiane same sobie, wychowują się jako sieroty i półsieroty społeczne. Misjonarze zakładają świetlice, organizują obozy i kolonie i starają się zapewniać naukę i zabawę dzieciom niepełnosprawnym.
Zatem, jeżeli kolędnicy zapukają do naszych domów to otwórzmy swoje serca i wspomóżmy to wielkie dzieło niesienia pomocy najuboższym dzieciom z Azji Środkowej.
Tekst Ewa Kotowska-Rasiak
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!