TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 22 Listopada 2019, 08:51
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Mieszajmy się do polityki

Mieszajmy się do polityki

W Domu katolickim przy ostrowskiej konkatedrze zorganizowane zostały Dni Kultury Katolickiej. Przez trzy dni, a właściwie wieczory, można było posłuchać wykładów i wywiadu na temat, który często poruszają ludzie wierzący, ale także i ci, którzy nie wierzą w Boga. Zastanawiano się, czy Kościół może zajmować się polityką? I jaki jest stosunek Kościoła do polityki? Hasło DKK podpowiadało na pozór prowokacyjnie: „Mieszajmy się do polityki”.

Organizatorem Dni Kultury Katolickiej była parafia pw. św. Stanisława, biskupa i męczennika w Ostrowie Wielkopolskim. - Idea tegorocznych DDK zrodziła się podczas spotkań kolędowych z ludźmi, podczas których bardzo często można było spotkać się z zarzutem, że księża w czasie kazań mieszają się do polityki albo po prostu politykują. Drążąc temat, pytając, co państwo rozumieją pod tym mieszaniem się do polityki czy politykowaniem, trudno było otrzymać rzeczową odpowiedź. Dlatego wybierając temat DKK w tym roku wyborczym postanowiliśmy wyjaśnić, na czym właściwie polega mieszanie się Kościoła do polityki i co to znaczy. Postanowiliśmy pokazać, jakie są granice tego mieszania, w jaki sposób i na ile Kościół może sobie na to pozwolić. Tutaj trzeba zacząć od wyjaśnienia, czym jest Kościół, bo to kluczowe słowo, od którego należy dalej prowadzić refleksję. Wiemy, że Kościół to nie tylko osoby duchowne, biskupi, ale to każdy ochrzczony, a więc także osoby świeckie, które biorą udział w wyborach, tworzą partie polityczne, reprezentują ugrupowania polityczne. Właśnie w ich życiu nauka społeczna Kościoła, katolicka wiara powinna mieć przełożenie także na decyzje jakie podejmują – powiedział ks. Dariusz Kuliński, wikariusz parafii pw. Stanisława, biskupa i męczennika oraz przedstawiciel osób, które zajęły się organizacją ostrowskich DKK.

Zaproszeni goście

Spotkania w ramach DKK odbyły się 25 i 27 września oraz 1 października. Do wygłoszenia wykładów zostali zaproszeni Tomasz Rowiński i Zbigniew Nosowski. Natomiast wywiad z prof. Grzegorzem Kucharczykiem przeprowadził teolog i bloger dr Paweł Beyga.

Pierwszy z prelegentów Tomasz Rowiński to historyk, publicysta i redaktor, który współpracował z pismem „Res Publica Nowa”, pracował w Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie i współpracował z tygodnikiem „Idziemy”. Był też sekretarzem redakcji kwartalnika „Fronda”. Obecnie jest redaktorem kwartalnika „Christianitas” i współpracuje z tygodnikiem „Do rzeczy”. W Ostrowie Tomasz Rowiński przedstawił temat „Katolik zaangażowany politycznie i społecznie”. Natomiast kolejny prelegent Zbigniew Nosowski jest dziennikarzem, publicystą i redaktorem naczelnym miesięcznika „Więź”. Był także, między innymi świeckim audytorem Synodu Biskupów w Watykanie, przewodniczącym kapituły Nagrody Dziennikarskiej „Ślad” im. bpa Jana Chrapka, a obecnie jest członkiem Rady Fundacji Auschwitz - Birkenau. Podczas ostrowskich Dni Kultury Katolickiej Zbigniew Nosowski mówił na temat „Kościół w państwie, państwo w Kościele - autonomia czy zależność?” Kolejny temat DKK „Czy Kościół powinien mieszać się do polityki?” przedstawił prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, profesor nauk humanistycznych, specjalizujący się w historii myśli politycznej. Obecnie jest on profesorem Instytutu Historii im. Tadeusza Manteuffla PAN, pracownikiem Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu oraz Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wielkopolskim. Na zakończenie obecni na sali mieli możliwość zadawania pytań prelegentom.

Sumienie demokracji

Nie sposób przedstawić treści prelekcji w całości. Dlatego przypomnę tylko, że Kościół tworzą wszyscy ochrzczeni, czyli biskupi, księża, osoby konsekrowane i świeccy. Obecnie Kościół nie zgadza się na uprawianie polityki przez duchownych. Jak niedawno podkreślił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik, „Zgodnie z prawem kościelnym ambona jest miejscem głoszenia Ewangelii i przekazywania nauczania Kościoła katolickiego. Wykorzystywanie jej do innych celów jest nadużyciem. Owe „inne cele” należy rozumieć przede wszystkim jako polityczno-partyjne. Ambona nie może być miejscem wymiany poglądów politycznych. Zgodnie ze swoim nauczaniem odzwierciedlonym w wielu dokumentach, Kościół zdecydowanie dystansuje się od bezpośredniego udziału w polityce. Jak wspomniałam przed chwilą, formułuje także kategoryczne „nie” dla uprawiania polityki przez duchownych. Chociaż ci coraz częściej, nierzadko zachęceni naturą mediów społecznościowych, tej zasady nie przestrzegają.

Są też pewne potrzebne w państwie i polityce działania Kościoła, które niektórzy nazywają „mieszaniem się do polityki”. O jakie działania chodzi? Kościół jako autorytet w sferze moralnej pozostawia sobie prawo do etycznej oceny polityki i działań polityków. Powinien też apelować przy tym do katolików świeckich o czynne zaangażowanie w życie publiczne, w tym i polityczne. Księża mają więc prawo do oceny pod względem moralnym działań politycznych partii czy pojedynczych polityków. Mają przypominać o normach, zasadach i wartościach etycznych, jakimi powinien kierować się rząd i politycy podejmujący decyzje. Między innymi papież Jan Paweł II
wiele razy zwracał uwagę, że Kościół powinien pełnić rolę „sumienia demokracji”. Ojciec Święty w przemówieniu do polskiego Parlamentu, które wygłosił 11 czerwca 1999 roku, podkreślał konieczność istnienia określonych aksjologicznych fundamentów systemu demokratycznego, ostrzegając, że demokracja pozbawiona jasnego systemu wartości, z łatwością może się przekształcić w taką czy inną formę totalitaryzmu.

Wiadomo też, że Kościół nie tworzy partii wyznaniowych, a rolę tę pozostawia świeckim, zgodnie z ich sumieniem. Dlatego tak wiele Kościół mówi o potrzebie prawego i dobrze uformowanego sumienia, jakim cechować się winni katolicy angażujący się w działalność publiczną. Ma też prawo przed wyborami przypomnieć o odpowiedzialności obywatelskiej wyrażającej się w głosowaniu, a po drugie apelować do wiernych o oddanie głosu na kandydatów, którzy służą określonym wartościom, ale nie na konkretną partię. Również nota doktrynalna Kongregacji Nauki Wiary opublikowana w 2002 roku podkreśla, że choć prawem i obowiązkiem Kościoła jest wyrażanie moralnych ocen rzeczywistości doczesnej, to nie jest jego zadaniem formułowanie czy propagowanie konkretnych rozwiązań politycznych.

Jeżeli ktoś chciałby wysłuchać całości konferencji ma taką możliwość na stronie internetowej ostrowskiej konkatedry www.konkatedra-ostrowwlkp.pl. Naprawdę warto, szczególnie wywiad z prof. Kucharczykiem. 

Tekst i zdjęcia Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!