26 maja
Tutaj pojawia się ów Boży paradoks, że im bardziej jest się zapatrzonym w Maryję, tym bardziej i jej, i nasz wzrok skierowują się na osobę Jezusa.
Św. Teresa Benedykta od Krzyża
No właśnie to paradoks, bo zwykle mówimy, że prawdziwa miłość nie polega na patrzeniu sobie nawzajem w oczy, ale na patrzeniu razem w tym samym kierunku. Wygląda na to, że w przypadku zapatrzenia się w Maryję mamy do czynienia z jakimś cudownym zezem: oba procesy następują równocześnie. I jest to miłość jak najbardziej prawdziwa.
ks. Andrzej Antoni Klimek
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!