TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 20 Kwietnia 2026, 12:58
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Matka Papieża

Matka Papieża 

Wydaje się, że o Maryi w życiu Jana Pawła II powiedziano prawie wszystko, a już na pewno bardzo wiele. Jednak według twórców wchodzącej właśnie do kin produkcji „Maryja. Matka Papieża” to pierwszy film, który odsłania łączącą ich wręcz mistyczną więź.

Fundacja Filmowa Powołany zaprosiła nas do kin na „Maryję. Matkę Papieża” w reżyserii Jana Sobierajskiego od 17 kwietnia. Dzięki uprzejmości Rafael Film mogłam obejrzeć ten dokument (m.in. pod naszym patronatem) jeszcze przed jego premierą i do tego otrzymałam wypowiedzi twórców. Mówiąc ogólnie opowiada on o relacji istniejącej między Matką Bożą a św. Janem Pawłem II, która była sercem życia i drogą do świętości papieża nazywanego prorokiem naszych czasów. - Wszyscy wiemy o tym, że Ojciec Święty miał szczególne nabożeństwo do Matki Bożej. To jej zawierzył swój pontyfikat pod wezwaniem Totus Tuus. Ze zdumieniem jednak odkryliśmy fakt, że nikt do tej pory nie zrobił filmu, który ukazuje mistyczną relację św. Jana Pawła II z Maryją. Właśnie dlatego „Maryja. Matka Papieża” odsłania kulisy tej unikalnej więzi, która w czasie zagrożenia ze strony Rosji doprowadziła Karola Wojtyłę do świętości – powiedział reżyser odsłaniając powód powstania dokumentu i dodając, że obecnie także żyjemy w cieniu zagrożenia ze strony Rosji. Co jeszcze można o filmie powiedzieć, by nie odsłonić za dużo?

Miejsca i ludzie

W filmie pokazano wiele pięknych miejsc z całego świata. Zdjęcia realizowane były w różnych miejscach związanych z Maryją, a więc w Fatimie, Watykanie, Rzymie, Mentorelli oraz na polskiej ziemi: w Gietrzwałdzie, Częstochowie, Wadowicach czy Ossowie, miejscu cudu nad Wisłą z 1920 r. To tam Polacy z pomocą Matki Bożej zatrzymali agresję Rosji sowieckiej, komunistów chcących zagarnąć najlepiej całą Europę. We wszystkich tych miejscach ścieżki Karola Wojtyły przecięły się z obecnością Matki Bożej.

- W dwóch ukazanych w filmie miejscowościach Kościół zatwierdził prywatne objawienia. Do projektu zaprosiliśmy wybitnych ekspertów, rektorów sanktuariów maryjnych oraz osoby z najbliższego otoczenia św. Jana Pawła II – zauważył Jan Sobierajski. Filmowy temat, korzystając ze swojej wiedzy, przybliżyli więc m.in. ks. Mateusz Szerszeń, prof. Jan Żaryn, ks. Paweł Ptasznik, Agnieszka Czyż-Mańkowska, ks. Tomasz Podlewski, Nuno Parezes, ks. Carlos Cabecihnas, ks. Łukasz Piórkowski, Wincenty Łaszewski i ks. Rafał Przestrzelski.

Na dodatek jako dopełnienie tego, co usłyszymy, zobaczymy i co wyraża naszą współczesność, dzięki sztucznej inteligencji twórcom produkcji udało się ożywić wiele z archiwalnych materiałów. Film zarejestrowano kinowymi obiektywami dającymi najwyższą jakość obrazu. - Efekt końcowy, złożony z synergii treści przedstawionej przez wyjątkowych ludzi i formy to nasza największa radość – podkreślił reżyser.

Przez okno sypialni

Nie zdradzając szczegółów tego, co przedstawili eksperci wymienieni przed chwilą (zobaczymy i usłyszymy je w filmie), wspomnę tylko co w Wadowicach, mieście, gdzie urodził się przyszły Ojciec Święty, dokładnie w jego domu opowiedziała Anna Czajkowska - Salapat, specjalista ds. komunikacji i edukacji Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach. - Według niektórych przekazów i wspomnień Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 r. około godziny 17 i kiedy otwarto okna sypialni w wadowickim mieszkaniu rodziny Wojtyłów, z parafialnego kościoła, który znajduje się obok kamienicy, miały dochodzić dźwięki Litanii loretańskiej. Trwało bowiem tradycyjne nabożeństwo majowe – te słowa pani Anny wpisują się w czas, który właśnie przeżywamy, czas nabożeństw majowych. Do tego wiele osób upatruje w tym wydarzeniu fakt, że życie Karola Wojtyły już od początku naznaczenie było duchowością maryjną.

Sam Jan Paweł II w książce „Dar i tajemnica” podkreślił, że jego powołanie kapłańskie kształtowane było właśnie przez duchowość maryjną, a tradycyjne nabożeństwo maryjne wyniósł z domu rodzinnego. Jako dziecko tuż po Pierwszej Komunii Świętej przyjął swój pierwszy szkaplerz. Zresztą szkaplerz nosił do końca życia. Z kolei w 1935 r. wstąpił do Sodalicji Mariańskiej. Jak opowiadała Anna Czajkowska - Sałapat, Jan Paweł II wspominał wielokrotnie, że przed lekcjami każdego dnia udawał się do kościoła, gdzie w bocznej nawie do dzisiaj znajduje się obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Tam, tak jak jego koledzy, zawierzał swój dzień i pobyt w szkole opiece Matki Bożej. Dodał też, że jego i kolegów można tam było spotkać także po lekcjach. I to ona, Maryja prowadziła go prosto do Jezusa Chrystusa.

Osobista relacja

Jak zauważyli twórcy filmu, „Maryja. Matka Papieża” powstała, by odsłonić tę tajemnicę siły św. Jana Pawła II i zaprosić nas do osobistego spotkania z tą, która jest drogowskazem do nieba, źródłem nadziei i odpowiedzią na lęki współczesnego świata, także tych związanych z Rosją. Stąd dołożyli w filmie choćby wyjaśnienie tajemnicy fatimskiej odnoszącej się do zagrożenia ze strony Rosji i duchowej walki toczącej się w świecie. - Jesteśmy świadkami konfliktu zbrojnego ze strony Rosji. Karol Wojtyła już od swojego poczęcia zmagał się z atakami zza wschodniej granicy: Bitwą Warszawską, II wojną światową, czasem okupacji, komunizmu, kończąc na zamachu na jego życie. Dziś wiele osób obawia się, co przyniesie przyszłość. Żyjemy w niepewnych czasach. Maryja wypowiadała się o nich w uznanych przez Kościół objawieniach. Pokazujemy te proroctwa, które doskonale rozumiał Jan Paweł II. To on ujawnił III Tajemnicę Fatimską, bezpośrednio mówiącą o agresji Rosji i jej konsekwencjach. Film odkrywa konkretne rozwiązania na obecne czasy, które właśnie poprzez Jana Pawła II zostawiła nam Matka Boża – podkreślił Andrzej Kocuba, operator kamery. Jakie - przekonamy się sami, jeżeli obejrzymy dokument.

W filmie Maryja to nie jedynie adresatka papieskiego Totus Tuus, lecz przede wszystkim matka, przewodniczka obecna w dramatycznych momentach XX w. i w osobistych zmaganiach Karola Wojtyły. - Film otwiera na perspektywę możliwości osobistego spotkania z Maryją. Dobitnym świadectwem tego, że to doskonały pomysł na życie, jest świadectwo życia Karola Wojtyły. Udowadniamy, że z woli samego Boga Najświętsza Maryja Panna jest matką dla każdego człowieka i zarazem najlepszym drogowskazem do nieba. Każdy z nas mierzy się z różnymi wyzwaniami w życiu i potrzebuje wsparcia w realizacji swojego powołania – zauważył i dodał, że „polska maryjność jest głęboko zakorzeniona w kulturze i historii, a naszym religijnym znakiem szczególnym jest właśnie kult Matki Bożej jako Królowej Polski. A w tym roku obchodzimy 70-lecie Ślubów Jasnogórskich. - To doskonała okazja, żeby każdy z nas uświadomił sobie, jak potężną wstawienniczką jest Maryja i przekonał się, że osobista relacja z nią prowadzi do świętości – zauważył operator kamery.

Także według Jana Sobierajskiego ten film to przypomnienie, gdzie można szukać i znaleźć ratunek dla każdego z osobna i całego świata. - Chcemy przypomnieć o tym, że relacja z Maryją jest dostępna dla każdego z nas, że jest ona realnym ratunkiem. Każdy nasz film napawa nas radością, a o tym konkretnym z radością możemy powiedzieć, że takiego filmu w polskich kinach jeszcze nie było – podkreślił. 

Renata Jurowicz
Zdjęcia: materiały prasowe

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!