Kult św. Józefa w wieku VI (20)
Niewiele mówi się o pobycie Świętej Rodziny w Egipcie. Dlatego dzisiaj zajrzymy do źródeł i tradycji nawiązujących do tego okresu.
Dwa okresy z życia Świętej Rodziny określa się mianem tajemnicy. Mowa tu o pobycie w Egipcie i codzienności w Nazarecie. Szczególnie czas spędzony w Egipcie wydaje się wybitnie tajemniczy, ponieważ Pismo Święte nie podaje nam żadnych szczegółów dotyczących zamieszkania Jezusa, Maryi i Józefa w kraju faraonów. Nie mniej jednak wiemy, iż ucieczka do Egiptu w gruncie rzeczy była zapowiadana już w Starym Testamencie. W 19. rozdziale proroka Izajasza czytamy: „Wyrok na Egipt. Oto Pan, wsiadłszy na lekki obłok, wkroczy do Egiptu. Zadrżą przed Nim bożki egipskie, omdleje serce Egiptu w jego piersi. Uzbroję Egipcjan jednych przeciw drugim, i walczyć będzie brat przeciw bratu, przyjaciel przeciw przyjacielowi, miasto przeciw miastu, królestwo przeciw królestwu. Dozna wstrząsu duch ożywiający Egipt, a jego zaradność zniweczę. Więc radzić się będą bożków i czarodziejów, wróżów i czarnoksiężników. Wydam Egipcjan w ręce srogiego pana; okrutny król będzie nimi władał - wyrocznia Pana, Boga Zastępów”. Pierwsza myśl odnosząca się do św. Józefa z perspektywy tego tekstu pozwala rozpoznać w nim realizatora woli Ojca. Bóg wybrał Józefa, aby dosłownie wprowadził Syn Bożego do Egiptu.
Sen Teofila
Choć pobyt Świętej Rodzinie w Egipcie owiany jest tajemnicą to jednak na przestrzeni wieków nie brakowało prób wyjaśnienia tej zagadki. Oczywiście nikt nie zrobił tego w sposób klarowny i jednoznaczny, ale dzięki wielowiekowej tradycji koptyjskiej możemy stworzyć pewną koncepcję dotyczącą życia Świętej Rodziny w Dolinie Nilu. Warto podkreślić, iż dane umożliwiające tą odważną próbę pochodzą z wielu źródeł, ponieważ informacje na temat podróży Świętej Rodziny do Egiptu znajdują się zarówno we wschodnich, jak i zachodnich materiałach historycznych. Przede wszystkim musimy zwrócić uwagę na apokryficzną Ewangelię Pseudo-Mateusza i św. Tomasza, a także arabską i ormiańską Ewangelię dzieciństwa. Ponadto, chciałbym skoncentrować na praktycznie nieznanej „wizji Teofila”, który był 23 patriarchą Aleksandrii. Trochę detali znajdujemy także w „Homilii Zachariasza” biskupa Sacha. W badaniach nad tradycją koptyjską nie można nie skorzystać z koptyjskiej i etiopskiej „Synaxarii” (czyli kalendarza świętych). Co ciekawe wątek pobytu Świętej Rodziny w Egipcie pojawia się także w kilku tradycjach muzułmańskich.
Celowo dość precyzyjnie opisałem materiał źródłowy tego artykułu chcąc podkreślić, że informacje dotyczące Jezusa, Maryi i Józefa w Egipcie można potraktować w sposób godny uwagi. Nie twierdzę, że w sposób poważny, ale na pewno z zainteresowaniem. Zresztą na potwierdzenie tych słów chciałbym podać przykład wybitnego niemieckiego koptologa Otto Friedricha Meinardusa, który całe życie zajmował się sprawami związanymi z Egiptem. Otóż także tenże niemiecki pastor postanowił opracować naukowo ten temat i zebrane informacje opublikował w książce zatytułowanej „Święta Rodzina w Egipcie”.
Wejście do Egiptu
W zależności od źródła w różny sposób podaje się ilość odwiedzonych przez Jezusa, Maryję i Józefa miejsc w Egipcie oraz długość ich pobytu na ziemi faraonów. Większość uczonych mówi o maksymalnie kilkuletnim okresie spędzonym w Egipcie. Co ciekawe przez kilka lat, zgodnie ze starożytną koptyjską tradycją, Święta Rodzina mieszkała w kilkudziesięciu miejscach (najczęściej wymienia się do 30 miejscowości). Pewnym dowodem na to są kościoły i sanktuaria upamiętniające wędrówkę Rodziny z Nazaretu. To bardzo interesujące, ponieważ dowodzi, iż Święta Rodzina nie miała zamiaru osiedlać się w Egipcie. Pobyt w miejscu gdzie czci się innego boga, gdzie nie ma świątyń, daleko od Jerozolimy musiał być bardzo trudny dla Jezusa, Maryi i Józefa. Dlatego jeśli spogląda się na mapę odwiedzonych przez nich miejsc, łatwo można dostrzec, że jest to ciągła wędrówka po to, by ostatecznie wrócić do Izraela.
Myślę, że przykład Świętej Rodziny jest bardzo cenny przed czasem wakacji, które się zbliżają. Większość z nas gdzieś wyjedzie. Bliżej lub dalej, na dłużej albo krócej. Czy planując wakacje planujemy również niedzielną Eucharystię? Tak łatwo w wyszukiwarce znaleźć najbliższy kościół. Wystarczy trochę chęci i miłości do Pana Boga. Jako katecheta rozmawiając z uczniami o ich wakacjach często słyszałem, że uczestniczyli we Mszy Świętej na zakończenie roku szkolnego, a później dopiero we wrześniu na inauguracji nowego. Proszę, zadbajmy w tym roku wyjątkowo starannie o praktyki religijne w czasie wakacji.
Roślinka Maryi
Nie będę wymieniał wszystkich miejsc, które według egipskiej tradycji odwiedziła Święta Rodzina. Nie mniej jednak dzisiaj i za dwa tygodnie przybliżę nieco te najważniejsze. Chciałbym rozpocząć od momentu kiedy po kilku dniach ucieczki z Betlejem Święta Rodzina przekroczyła granicę Egiptu. Otóż, Rodzina z Nazaretu zgodnie z przekazem, przybyła do północno-wschodnich granic Egiptu, do miasta Rafah (o którym w tragicznym kontekście ostatnio często słyszymy). Stamtąd udali się do Sheikh Zouaid w Arish, a następnie do miasta Baloza (obecnie znanego jako Farama). Warto podkreślić, że wszystkie wymienione miejscowości znajdują się na pustyni Synaj, w pobliżu Morza Śródziemnego.
Sięgając do nieco specjalistycznej wiedzy trzeba zaznaczyć, że te tereny Synaju są bardzo ubogie we florę. Jedyną oznaką roślinności jest zielona trawa przypominająca zieloną herbatę (nazywa się ją mariamiah). Gotując liście tej rośliny w umiejętny sposób można otrzymać przyjemny do spożycia napój. Co ciekawe nazwa tej rośliny nie jest przypadkowa. Powszechnie uważa się, że roślina ta znana jest jako mariamiah, ponieważ Dziewica Maryja w czasie wędrówki przez Egipt dbała o aprowizację swoich bliskich korzystając z tej rośliny. To oczywiście tylko tradycja, nie mniej jednak warto czasami zapoznać się również z takimi treściami, o których istnieniu nawet nie wiedzieliśmy.
Kolejne święto
Z przekroczeniem przez Świętą Rodzinę granicy Izraela i Egiptu wiąże się ustanowienie kolejnego święta, które rozpowszechnia kult Rodziny z Nazaretu, w tym św. Józefa. Do wspomnianego miasta Farama, położonego na Synaju mniej więcej trzy kilometry od Morza Śródziemnego, przylega miejscowość zwana Tel el Farama (czyli po prostu Góra Farama). Na tej górze do dnia dzisiejszego znajdują pozostałości twierdzy, starych filarów oraz ruiny klasztoru św. Dziewicy Maryi i św. Isidorosa. W związku z tym często nazywa się tę górę, górą kościołów.
Zgodnie z przekazem koptyjskim Święta Rodzina wkroczyła na granicę Synaju z Egiptem 24 dnia koptyjskiego miesiąca Bachans (czyli według naszego kalendarza pierwszego czerwca). Kościół koptyjski uważa ten dzień za święto wjazdu naszego Pana Jezusa Chrystusa do ziemi egipskiej. Co więcej w Egipcie to święto obchodzi się do dnia dzisiejszego. Co prawda ranga tego święta nie jest najwyższa, niemniej jednak zachowało się ono do dziś. Myślę, że warto pamiętać, że wtedy kiedy świat świętuje Dzień Dziecka, Dziecię Jezus szukało schronienia przed nienawiścią Heroda. ■
ks. Jakub Bogacki
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!