TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 28 Kwietnia 2026, 14:35
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Kult św. Józefa w wieku XVI (67)

Kult św. Józefa w wieku XVI (67)

Od XVI wieku w Hiszpanii imię Józef zaczęło cieszyć się niespotykaną wręcz popularnością.

Największy wpływ na rozwój nabożeństwa i kultu św. Józefa w wieku XVI miała Hiszpania. Choć często mówi się, że miało to miejsce dzięki św. Teresie z Avila to sformułowanie takie należy uznać za zbytnie uproszczenie, ponieważ istotne ślady ożywienia zainteresowania św. Józefem w Hiszpanii odnajdujemy już przed działalnością reformatorki zakonu karmelitańskiego.

Imię

Pierwszym sygnałem wskazującym na rosnącą rolę św. Józefa w społeczeństwie hiszpańskim XVI w. była trudna do wyjaśnienia, oddolna i w żaden sposób niesterowana tendencja do nazywania synów imieniem Józef. O spontaniczności tego procesu świadczy fakt, iż rozwijał się on w miarę równolegle w niemal wszystkich regionach Hiszpanii. Dowodem na to są różne warianty tego imienia, które w zależności od dialektu brzmiały: Jusepe, Josephe, Josef, José. Właściwie przez pierwsze dwa stulecia, począwszy od wieku XVI, każda z tych czterech wersji funkcjonowała jako forma tego samego imienia. Można dostrzec w tym pewną analogiczną zbieżność z Nowym Testamentem,  gdyż tam również odnajdujemy cztery warianty imienia Józef. Dla przykładu Józef z Nazaretu określany jest jako Josef, czyli grecką transkrypcją imienia Józefa Egipskiego.

W Ewangelii św. Marka spotykamy Józefa, brata Pańskiego (zob. Mk 13, 55). W środowisku żydowskim czasu Drugiej Świątyni terminem brat nazywano także kuzynów. Krytyka tekstualna tego fragmentu dostarcza nam informacji, iż istniały dwie tradycje dotyczące sposobu zapisu imienia Józefa, brata Pańskiego. Pierwsza z nich to Joses, które jest transkrypcją galilejskiej formy tego imienia. Z kolei drugi wariant Jose reprezentuje formę skróconą. Zajmująca się tym zagadnieniem Cambry Pardee stwierdza, że nie są to trzy różne imiona, lecz zapis: pełny, skrócony i zhellenizowany tego samego imienia. Ponadto, w genealogii Jezusa u św. Łukasza, w wersji greckiej występuje Josech (zob. Łk 3, 26). W opinii specjalistów jest to kolejna wersji imienia Józef. Zatem pojawia się pytanie, czy cztery hiszpańskie warianty tego imienia w jakiś sposób odnoszą się do form z Nowego Testamentu? W przypadku imion Josef i José sprawa wydaje się oczywista, gdyż wygląda na to, iż przedstawiają łaciński zapis form Josef i Jose. Moim zdaniem Jusepe i Josephe nie nawiązują do innych nowotestamentalnych wariantów, lecz reprezentują inne formy hiszpańskiego Josef, zniekształconego fonetycznie przez lokalne, bądź regionalne dialekty, których w Hiszpanii jest wiele. 

Skala

Kończąc wątek imienia Józef w Hiszpanii warto skorzystać z badań o. Luisa Fronteli, który był jednym z najlepszych józefologów naszych czasów. Niestety, niedawno zmarł nagle w Valladolid, gdzie przez ostatnie trzy dekady służył św. Józefowi poprzez pracę wydawniczą związaną z jedynym na świecie naukowym czasopismem o św. Józefie zatytułowanym Estudios josepinos oraz opiekę nad największą na świecie biblioteką św. Józefa.

Hiszpański karmelita przyglądając się rosnącej popularności tego imienia od wieku XVI stwierdził, że rozwój ten był tak dynamiczny, iż już po dwóch stuleciach imię Józef nosiło, aż 13% Hiszpanów. Aby uzmysłowić sobie jak wielki jest to odsetek, warto zestawić te dane z informacjami dotyczącymi aktualnego występowania imion w Polsce. Otóż, od lat najczęściej występującym imieniem męskim w Polsce jest Piotr. Obecnie mężczyzn noszących to imię jest  682 516, co stanowi ok. 3,5% całości.

Niegdyś bardzo popularne imię Józef, zanika w bardzo szybkim tempie. W 2026 r. tylko 188 007 mężczyzn może poszczycić się tym imieniem. Oznacza to, że tylko jeden mężczyzna na 100 to Józef. Statystycznie daje to obecnie 32 miejsce wśród najczęściej występujących w Polsce imion męskich. Myślę, że to statystyczne zestawienie doskonale obrazuje, jak bardzo popularne w Hiszpanii było to imię. Co ciekawe, zdaniem o. Fronteli, zanim Józef zdominował rubryki chrzcielne, równie wielką popularnością cieszyło się imię Antoni rozsławione przez urodzonego w Lizbonie, a związanego z Padwą franciszkanina. Nie może dziwić fakt, że Hiszpania stała się i pewnym sensie pozostała, najważniejszym ośrodkiem rozwoju nabożeństwa i kultu św. Józefa skoro nie było rodziny, w której jakiś chłopiec nie zostałby tak nazwany. Taka sytuacja z pewnością wzmacniała popularność św. Józefa. 

Józef w Polsce

W ciągu kilku ostatnich lat wielokrotnie spotykałem się z opinią, iż imię Józef „staje się znowu modne”. Badając rozwój kultu św. Józefa w Bolonii, gdzie po raz pierwszy na Zachodzie zaczęto nazywać synów tym imieniem, dotarłem do informacji, iż nadal jest to jedno z najpopularniejszych męskich imion na świecie. Bardzo długo żyłem w przekonaniu, iż podobnie jest w Polsce. Dokładna analiza danych statystycznych bardzo mnie zasmuciła. W ciągu ostatnich sześciu lat liczba Józefów w naszym kraju spadła o 25%. Jest to jeden z największych spadków spośród 40 najczęściej występujących imion. Choć nie jestem socjologiem to chciałbym zwrócić uwagę na dwie sprawy.

Po pierwsze, tempo w jakim zanika to imię. Rocznie w Polsce umiera między 7 a 10 tys. mężczyzn ochrzczonych tym imieniem. Ilu chłopców rocznie otrzymuje to imię? Od lat liczba ta waha się między 500 a 600. Oczywiście można powiedzieć, że nie mamy na to wpływu i nic nie da się zrobić. Ale czy aby na pewno?

Tutaj chciałbym zwrócić uwagę na drugi aspekt. Zestawiając socjologię z pobożnością możemy zauważyć pewną ciekawostkę. W ostatnich latach jedyny znaczący, po prawie 20% wzrost liczby chłopców nazwanych tym imieniem miał miejsce w roku 2021. Zapewne, można wskazać wiele czynników dlaczego miało to miejsce. Ja jednak jestem przekonany, że jeden z nich miał szczególne znaczenie. Mam na myśli Rok św. Józefa dla Kościoła Powszechnego ogłoszony i promowany przez papieża Franciszka. Wtedy w sanktuariach, kościołach, parafiach mówiono naprawdę piękne i mądre rzeczy o św. Józefie. Jestem przekonany, iż umiejętne głoszenie czci św. Józefa, staranne wyjaśnianie jego roli w historii zbawienia oraz dobra opowieść o znaczeniu jego imienia, sprawią, że młodzi rodzice zaczną nazywać częściej swoich synów tym imieniem. 

ks. Jakub Bogacki

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!