TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 17 Listopada 2019, 14:30
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Jestem przy Tobie, pamiętam i czuwam

Jestem przy Tobie, pamiętam i czuwam

Według tradycji obraz Matki i Syna namalowany został przez św. Łukasza Ewangelistę na deskach ze stołu Świętej Rodziny. Rzeczywiście Jasnogórski Wizerunek ma w sobie to coś, co przyciąga wielu jak magnes. Pielgrzymi od wieków przybywali do Częstochowy, by spotkać się ze swoją Matką. Były ich miliony. Wierzą, że Jasna Góra to miejsce wybrane przez Maryję. Tam za Jej wstawiennictwem na ich oczach dzieją się cuda.

Przez pielgrzymów nazywana jest Matką Bożą Jasnogórską, Częstochowską i Królową Polski. Inni śpiewają nazywając ją Czarną Madonną, chociaż jej ciemne oblicze było kiedyś ... jaśniejsze.

Jakbyś na żywą patrzył
Obraz został namalowany na desce lipowej. Kiedy i gdzie? Tradycja mówi, że deski pochodzą ze stołu Świętej Rodziny. Wizerunek Maryi i Jezusa miał namalować św. Łukasz Ewangelista. Uczynił to „na prośbę niektórych wiernych i na pamiątkę piękności Bogurodzicy”. Z Jerozolimy obraz został przewieziony do Konstantynopola, a stamtąd trafił na Ruś. „Mocy obrazu doświadczył wtedy zarządzający Rusią książę opolski Władysław - za jego przyczyną odniósł zwycięstwo nad wojskami litewskimi i tureckimi oblegającymi Bełz. Potem gdy zamierzano przewieźć obraz na Śląsk, konie nie chciały ruszyć. Wówczas książę Władysław złożył przysięgę, że wybuduje kościół i umieści w nim obraz oraz ufunduje klasztor, w którym osadzi zakonników paulinów. Przysięgi dotrzymał” - taka historia obrazu znajduje się w najstarszym papierowym rękopisie „Translacio tabule”, którego odpis z pierwszej polowy XV w., z dopisaną na końcu datą rubrykatora: 1474, przechowywany jest w jasnogórskim archiwum.
Dzisiaj wiadomo, że obraz jasnogórski nie jest autorstwa św. Łukasza. Historia opierała się tylko na bizantyjskiej legendzie, która towarzyszyła czczonej na Wschodzie ikonie Matki Bożej z Dzieciątkiem.
Najstarszy opis obrazu z Częstochowy i jego pojawienia się na Jasnej Górze podaje Jan Długosz w „Liber Beneficiorum”: ,,Obraz Maryi Najchwalebniejszej i Najdostojniejszej Dziewicy... wykonany dziwnym i rzadkim sposobem malowania... o przeładnym wyrazie twarzy, która spoglądających przenika szczególną pobożnością - jakbyś na żywą patrzył”. Jak przekazuje nam Jan Długosz, książę Władysław Opolczyk w 1382 roku fundując klasztor paulinom na Jasnej Górze, ofiarował im obraz Bogurodzicy. Maryja z Częstochowy szybko podbiła serca Polaków. Gdy obraz pojawił się na Jasnej Górze, był już otoczony kultem, a także tradycją wielu cudów za wstawiennictwem Madonny. Dzięki Czarnej Madonnie klasztor jasnogórski stał się znanym nie tylko w Polsce sanktuarium maryjnym.
W sprawie powstania obrazu głos zabierali badacze. Podawali różne, nie zawsze prawdziwe, daty namalowania wizerunku. Niektórzy twierdzili, że pochodzi on z VI, inni IX wieku. Dodawali, że podczas konserwacji przemalowano obraz w zupełnie innym stylu. Podjęli się tego malarze, którzy prawdopodobnie pochodzili z Włoch, bo oblicze Maryi ma cechy znane ze sieneńskiego malarstwa.
Obecnie dzięki specjalistom wiemy, że obraz został wykonany w kręgu bizantyjskiego malarstwa ikonowego z myślą o umieszczeniu w przegrodzie ołtarzowej (która później przekształciła się w formę znaną nam dziś jako ikonostas). Pewne jest, że w bliżej nieokreślonym momencie obraz został wyjęty z przegrody. Już jako osobny wizerunek został otoczony szczególnym kultem. Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej zalicza się do ikon określanych nazwą Hodegetria. Określenie to oznacza Tę, która prowadzi. Ikona przedstawia Maryję - Matkę Boga z Dzieciątkiem Jezus, które jest Synem Bożym i Jej Synem. W tym znaczeniu Ikona Jasnogórska jest przekazem wydarzenia biblijnego, pobudza do refleksji i skłania do modlitwy.
Niektórzy pielgrzymi przybywający na Jasną Górę dziwią się, że twarz Matki Bożej jest ciemna, w kolorze brązu (miodu). Specjaliści wyjaśniają: jest to związane ze sposobem malowania ikon. Twarz jest ciemna również dlatego, że ma wiele warstw werniksu. A on z czasem ciemnieje. Dodam, że werniks to szlachetny lakier stosowany do celów artystycznych (malarskich).

Cudowna obrona Matki
Wśród ciemniejszych dat w historii obrazu jest Wielkanoc 1430 roku. Wtedy pierwszy raz zniszczono obraz. Na Jasną Górę napadła banda rabusiów z Czech, Moraw i Śląska. Zamordowali kilku paulinów, ogołocili wizerunek Matki Boskiej z wotów oraz ozdób i przebili twarz Madonny mieczem, rozbili obraz na trzy części. Paulini zawieźli zniszczony obraz do Krakowa. Udało się go skleić i odrestaurować. Tradycja mówi, że odnowiony obraz został przeniesiony z Krakowa na Jasną Górę w pieszej pielgrzymce. Ozdobiono go pięcioma srebrnymi i pozłacanymi blachami, wypełniającymi tło obrazu. Znajdowały się na nich sceny z życia Jezusa. Po restauracji wizerunku jego kult zaczął się nasilać i Częstochowa stała się jednym z bardziej znanych sanktuariów w Europie Środkowej. Pielgrzymów było coraz więcej, dlatego rozpoczęto budowę dużego kościoła na Jasnej Górze.
W 1466 roku kolejny raz napadnięto na Częstochowę. Tym razem był to oddział Ścibora Towaczowskiego wysłany przez króla czeskiego Jerzego Podiebrada. Na szczęście obraz pozostał w nienaruszonym stanie, ale miasto musiało pomyśleć o budowie obwarowań. Powstały w pierwszej połowie XVII wieku i Jasna Góra stała się fortecą.
Siedemnasty wiek w Polsce kojarzy się z potopem szwedzkim. Wydawało się, że Polska zniknie z mapy Europy. Król Jan Kazimierz musiał uciekać z kraju. Kiedy Szwedzi dotarli pod Częstochowę obroną Jasnej Góry kierował przeor Augustyn Kordecki. Wiedział, że może liczyć na pomoc Matki Bożej. Oblężenie trwało 40 dni, od 18 listopada do nocy z 26 na 27 grudnia 1655 roku. Pomimo przewagi liczebnej wojska szwedzkie poniosły dotkliwe straty. Jasna Góra oparła się Szwedom. Cudowna obrona Jasnej Góry upewniła Polaków, że Częstochowska Pani czuwa nad ich losami. Odtąd Jasna Góra stała się symbolem wolności narodowej i religijnej. Dziękując za pomoc Pani Jasnogórskiej król Jan Kazimierz ogłosił Matkę Bożą Królową Polski 1 kwietnia 1656 roku w katedrze lwowskiej. Rok później Jan Kazimierz razem z żoną Ludwiką Marią przybył na Jasną Górę i osobiście pomagał przy naprawie twierdzy.
Uroczystej koronacji obrazu Matki Boskiej na Jasnej Górze dokonał 8 września 1717 roku bp. Krzysztof Szembek. Korony ufundował król August II Sas. Uroczystości związane z koronacją trwały osiem dni. Do Częstochowy przybyło około 200 tysięcy pielgrzymów, liczba wtedy niespotykana. Niestety w październiku 1909 roku skradziono korony zdobiące obraz. Nowe, Matce Bożej i jej Synowi, podarował sam papież Pius X. Powtórna koronacja wizerunku odbyła się 22 maja 1910 roku.
Podczas II wojny światowej znowu Matka Boża była świadkiem wydarzeń trudnych dla Polski. By ochronić obraz Madonny postanowiono ukryć go i zamurować w klasztornej niszy. Natomiast w ołtarzu umieszczono kopię wykonaną przez ojca Augustyna Jędrzejczyka. Dzięki temu wizerunek przetrwał wojnę i nadal króluje z jasnogórskiego wzgórza.

Dary dla Maryi
Spoglądając na Częstochowską Panią pielgrzymi widzą złote korony i mieniące się klejnotami sukienki. Są one znakiem czci Maryi. Znakiem cudów, których doświadczają pielgrzymi za wstawiennictwem Czarnej Madonny.
Wszystkie sukienki i korony wykonane specjalnie dla Matki Bożej i jej Syna są dziełami sztuki jubilerskiej.Wśród obecnie zakładanych przez Maryję sukienek jest bursztynowo-brylantowa, zwana też sukienką zawierzenia Totus Tuus. Powstała w 2005 roku. Jest wotum z okazji 350. rocznicy Obrony Jasnej Góry przed Szwedami (1655 r.), wotum dziękczynnym za życie i pontyfikat Jana Pawła II oraz za 25-lecie powstania „Solidarności”. Inspiracją do powstania sukienki były również korony papieskie, które Jan Paweł II pobłogosławił i przekazał dla jasnogórskiego wizerunku 1 kwietnia 2005 roku.
Niedaleko obrazu wiszą jedne z najcenniejszych wotów podarowanych Pani Jasnogorskiej. To pas sutanny przestrzelony podczas zamachu na życie Ojca Świętego 13 maja 1981 roku. Jan Paweł II w czasie wizyty na Jasnej Górze ofiarował go jako wotum i podziękowanie Matce Boskiej Częstochowskiej za ocalenie życia. Teraz pas oprawiony w srebrną ramę można zobaczyć w kaplicy Cudownego Obrazu. Jan Paweł II przywiózł też dla Pani Jasnogórskiej Złotą Różę, najwyższe odznaczenie papieskie. Ojciec Święty przekazał je Jasnej Górze 4 czerwca 1979 roku. Dziś zdobi ołtarz w kaplicy Matki Boskiej. „Postanowiliśmy w tej podróży udać się do owego Sanktuarium z pragnieniem odbycia pielgrzymki, aby sławnej Bogurodzicy, której od dawna oddaliśmy się całkowicie, złożyć osobiście gorące hołdy Rzymskiego Biskupa - pierwszego Polaka - a także by przywieźć z sobą Złotą Różę, przez którą moglibyśmy wyrazić uczucia wzruszonego serca naszego i podnieść godność tejże świątyni” - napisał Jan Paweł II w dyplomie nadania odznaczenia.
Znakiem czci Maryi są też fanfary, które rozlegają się przy każdym odsłonięciu i zasłonięciu obrazu. Niektórzy myślą, że są odtwarzane, nic bardziej mylnego. Paulini pięć razy w ciągu dnia przechodzą bocznym chórem nad Kaplicą Cudownego Obrazu, to stąd grają intradę. W drewnianej szafce są ułożone trąbki, kornety, tuba. Dalej ponadtrzystuletni kocioł, na którym wygrywa się, albo raczej wybija, równomierne tremolo, stwarzające tło dla melodii instrumentów dętych. Tradycja grania intrady na odsłonięcie i zasłonięcie Cudownego Obrazu trwa od co najmniej 400 lat.

Poza murami klasztoru
W historii obrazu z Jasnej Góry zdarzało się, że wychodził z kaplicy Cudownego Obrazu. Wtedy Matka Boża spoglądała na pielgrzymów nie tylko z Wałów Jasnogórskich, ale wędrowała po całej Polsce. Idea pielgrzymowania kopii jasnogórskiego obrazu sięga 1956 roku i wydarzeń związanych z Jasnogórskimi Ślubami Narodu. „Matko przyjdź do nas! Matko bądź z nami!” - wołały zgromadzone 26.08.1956 roku na  Jasnej Górze tłumy, gdy obraz Matki Bożej niesiony był w procesji na Wałach. Ostatecznie zamysł peregrynacji przedstawiony został przez ks. kard. Wyszyńskiego, już po uwolnieniu go z odosobnienia.
W lutym 1957 roku jasnogórscy paulini rozpoczęli przygotowywanie kopii. Pracę powierzono dziekanowi Wydziału Sztuk Plastycznych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu prof. Leonardowi Torwirtowi. Kopia obrazu poświęcona została w Rzymie 14 maja 1957 r. przez Piusa XII, który zaakceptował ideę peregrynacji. Uroczystość rozpoczęcia Milenijnego Nawiedzenia odbyła się 26 sierpnia 1957 r. na Jasnej Górze w obecności całego Episkopatu Polski i wielkiej rzeszy pielgrzymów. Nastąpił wówczas m.in. obrzęd „pocałunku” czyli zetknięcia kopii obrazu z cudownym oryginałem. Mimo piętrzących się trudności ze strony komunistycznych władz w czasie Wielkiej Nowenny kopia cudownego obrazu nawiedziła wszystkie polskie parafie. Dziękowano w nich za niezwykle łaski nawiedzenia: odnawianie życia sakramentalnego, małżeńskiego, pojednanie w rodzinach czy podjęte deklaracje trzeźwościowe.

Na podstawie jasnagora.pl , e-kai.pl,
Renata Jurowicz

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!