19. dzień lutego 2026
Żywy Różaniec świętuje 200 - lecie istnienia, a w lutym wspominamy Matkę Bożą z Lourdes i świętych wizjonerów z Fatimy Hiacyntę i Franciszka. Zawierzmy św. Józefowi modlących się Różańcem.
Rozważanie
Błogosławiona Paulina Jaricot, która w 1826 r. założyła Żywy Różaniec, jako krucjatę modlitwy dla ratowania rodaków przed bezbożnictwem, zapisała: „Niewątpliwie jesteś tak jak i my przerażona nieustannym rozwojem wszelkich zbrodni, zalewem złych książek i doktryn, które atakują wszelkie prawdy zbawienia. Czyż nie nadszedł czas, aby w wierze szukać jakichś środków, aby zażegnać tę burzę i odczuwając słuszny niepokój, zwrócić nasze spojrzenia ku Gwieździe wędrowców, wezwać Maryję? Oto jest cel Żywego Różańca, który tak został nazwany, gdyż ci, którzy go odmawiają (…), tworzą żywy wieniec, w piękny sposób przypominający Maryi dar Różańca (…). Któż wie, czy mimo naszej niegodności nie uzyskamy od Serca Maryi tego, aby rozproszyła bezbożność, która nieustannie obraża jej Boskiego Syna i prześladuje Kościół? W tej nadziei tworzy się to dzieło gorliwości, które rozszerzyło się już bardzo bez wielkiego szumu, ukryte w ranach poniżonego Jezusa”.
Innym świeckim, który w Różańcu odnalazł ratunek był Włoch Bartolo Longo. „Kto szerzy Różaniec, będzie zbawiony!” – takie słowa usłyszał w swoim sercu, gdy popadł w rozpacz i był bliski samobójstwa. Uratowały mu życie. Wiele lat później, ten wyniesiony na ołtarze przez papieża Leona XIV Święty Kościoła, twórca Sanktuarium w Pompejach i duchowości pompejańskiej, zapisze: „Każdy grzesznik, nawet najbardziej upadły, może znaleźć ocalenie w Różańcu. Każda dusza może zerwać pęta złego, chociażby była nimi najbardziej związana. Każdy może się uchwycić liny ratunkowej, którą Królowa Niebiańskich Róż zrzuca z Nieba rozbitkom tonącym na wzburzonym morzu tego świata. Nie potrzeba bogactw, potęgi ani mądrości, aby dokonać najtrudniejszych dzieł podjętych ku chwale Bożej. Jeśli wszystko wykonujemy według otrzymanych wskazówek i z głęboką ufnością, to potrzeba tylko jeszcze jednej rzeczy: czystej intencji, która sprowadza z Nieba nadprzyrodzoną pomoc”.
Celowo w naszych rozważaniach najpierw powołujemy się na świeckich świadków, którzy tak wiele uczynili dla rozpropagowania Różańca, abyśmy zrozumieli, że ta forma modlitwy, jakkolwiek ukochana również przez wielu papieży, prezbiterów i osoby konsekrowane, jakkolwiek jest sprawowana jako nabożeństwo w naszych świątyniach, to jednak jest wspaniałym narzędziem dostępnym wszędzie i dla każdego. Nie bez przyczyny Matka Boża w swoich najbardziej znanych objawieniach, prośbę o jego odmawianie kierowała do dzieci, bo nawet dla nich jest ona w prosty sposób dostępna. Co nie znaczy, że nie może być modlitwą głęboko kontemplacyjną. Wręcz przeciwnie. Św. Jan Paweł II zapewnił nas, „że najważniejszym motywem, by zachęcić z mocą do odmawiania Różańca, jest fakt, że stanowi on bardzo wartościowy środek, sprzyjający podejmowaniu we wspólnocie wiernych tego wysiłku kontemplacji chrześcijańskiego misterium, który wskazałem (…) jako prawdziwą pedagogikę świętości, której podłożem powinno być «Chrześcijaństwo wyróżniające się przede wszystkim sztuką modlitwy».
Kiedy we współczesnej kulturze, mimo tak licznych sprzeczności, pojawia się nowa potrzeba duchowości, pobudzana również przez wpływ innych religii, bardziej niż kiedykolwiek przynagla wezwanie, by nasze wspólnoty chrześcijańskie stały się «prawdziwymi szkołami modlitwy». Różaniec należy do najlepszej i najbardziej wypróbowanej tradycji kontemplacji chrześcijańskiej. Rozwinięty na Zachodzie, jest modlitwą typowo medytacyjną i odpowiada poniekąd «modlitwie serca», czy «modlitwie Jezusowej», która wyrosła na glebie chrześcijańskiego Wschodu”.
Święty Józef, oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, niech weźmie również w swoją opiekę wszystkich modlących się tajemnicami różańcowymi.
Zawierzenie
Święty Józefie, ty uczysz nas zaufania Bogu.
Ty jesteś Oblubieńcem Dziewicy Maryi,
Opiekunem i Żywicielem Syna Bożego
i miałeś swój udział w tajemnicach ich życia.
Wspieraj wszystkich, którzy te tajemnice
rozważają w codziennej modlitwie różańcowej
i wyproś im uświęcenie w życiu doczesnym,
wytrwanie w cierpieniach i szczęście wieczne. Amen.
Modlitwa
Litania do Świętego Józefa.
ks. Andrzej Antoni Klimek
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!