TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 04 Czerwca 2020, 19:49
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Dziewica z Nanterre

Dziewica z Nanterre

W stolicy Francji zainaugurowano Rok św. Genowefy, aby upamiętnić 1600. rocznicę urodzin francuskiej mniszki - patronki Paryża.

Relikwie św. Genowefy znajdują się obecnie w paryskim kościele Saint-Étienne-du-Mont (św. Szczepana ze Wzgórza), stojącym w bezpośrednim sąsiedztwie Panteonu – mauzoleum wybitnych Francuzów. Relikwiarz usytuowany w bocznej kaplicy zawiera jedynie kości jednego palca. Pozostałe szczątki świętej zostały publicznie spalone i wrzucone do Sekwany podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej.

Zwiastująca Joannę d’Arc
Źródłem informacji o św. Genowefie jest „Vita de Geneviève”, hagiograficzny tekst z VI wieku. Historycy wielokrotnie debatowali na temat społecznego pochodzenia świątobliwej dziewczyny spod paryskiej miejscowości Nanterre. Uważa się, że wzrastała w arystokratycznej rodzinie galijsko-rzymskiej. Sam św. German przepowiedział jej laur świętości. Z radością przywdziała mniszy habit, poświęcając się na służbę Bogu. Od lat najmłodszych czyniła dzieła miłosierdzia. Niosła pomoc chorym i opuszczonym. Prowadziła życie ascetyczne, wypełnione modlitwą i postem. Emanowała Bożym światłem i niezwykłą charyzmą. Przybywali do niej zarówno prości ludzie, jak i możni ówczesnego świata, m.in. władcy Franków - Childeryk I i Chlodwig I.

Genowefa, niczym św. Joanna d’Arc, wielokrotnie ratowała swoich pobratymców z opresji. Była odważną i energiczną kobietą. Tradycja podaje, że podczas oblężenia Paryża w 451 roku, noszącego wówczas nazwę Lutecja, skutecznie przekonywała jego mieszkańców, by nie oddawali Hunom swojego miasta. Jako środki przebłagalne Boga proponowała modlitwę i post. Zachęcała paryżan do przeciwstawienia się inwazji barbarzyńców słowami: „Que les hommes fuient, s’ils veulent, s’ils ne sont plus capables de se battre. Nous les femmes, nous prierons Dieu tant et tant qu’Il entendra nos supplications” (Niech mężczyźni uciekną, jeśli chcą, jeżeli nie są już w stanie walczyć. My, kobiety, będziemy modlić się do Boga, dopóki On nie usłyszy naszych błagań). W 1129 roku modły skierowane do Boga za jej wstawiennictwem miały powstrzymać epidemię zatruć sporyszem - pasożytniczym grzybem atakującym zboża, który dziesiątkował ludność Paryża. Wieść o cudach za przyczyną św. Genowefy rozniosła się w państwie frankijskim. Po śmierci Genowefy Chlodwig kazał pochować tę świętą dziewicę w paryskim kościele świętych Apostołów Piotra i Pawła, wybudowanym po swoim powrocie z bitwy pod Vouglé. W późniejszych wiekach stanie w tym miejscu opactwo, któremu będzie patronowała Dziewica z Nanterre.

Na pomoc paryżanom
Przez stulecia paryżanie w czasach kryzysu przywoływali wstawiennictwa tej, którą obrali za swoją patronkę. Między 1500 a 1793 rokiem w Paryżu odnotowano 120 publicznych inwokacji do Boga za przyczyną św. Genowefy. Zaskakujące, że ponad jedna trzecia miała miejsce w XVIII stuleciu, określanym jako „wiek rozumu”, kiedy to upadek religii szedł w parze z postępującą sekularyzacją. W maju 1694 roku mieszkańcy ówczesnej Lutecji znaleźli się w dramatycznej sytuacji. Po kilku miesiącach bez deszczu miasto cierpiało z powodu suszy. Nastały głód i choroby. Każdego dnia procesje z udziałem duchowieństwa z paryskich kościołów i klasztorów udawały się do katedry Notre-Dame i kościoła świętych Apostołów Piotra i Pawła – miejsca złożenia relikwii patronki Paryża, aby prosić ją o interwencję. Lud również modlił się żarliwie. 26 maja arcybiskup miejsca ogłosił post, przygotowując miasto do głównego wydarzenia, jakim była procesja z relikwiami Dziewicy z Nanterre. Tłum wiernych na czele z władzą świecką i duchowieństwem kroczył od kościoła świętych Apostołów – „narodowego sanktuarium” do katedry Notre-Dame, w której uroczyście odprawiono Mszę św. Po zakończeniu celebracji niebiosa się otworzyły i upragniony deszcz spadł na miasto.

Trzydzieści lat później Paryż znów doświadczył klęski żywiołowej - tym razem jednak nie suszy, lecz nadmiaru deszczu. Letnie żniwa po raz kolejny były zagrożone. W obliczu klęski nieurodzaju 5 lipca 1725 roku, po miesiącu duchowych przygotowań, tj. modlitw, nabożeństw, mszy i postów, miała miejsce - tak jak trzy dekady wcześniej - uliczna procesja z relikwiami św. Genowefy. Dwadzieścia lat później nie ekstremalna pogoda martwiła paryżan, lecz choroba króla Ludwika XV – monarcha zachorował bowiem na ospę. Zdrowie władcy było powodem narodowego niepokoju. Ponownie wezwano wstawiennictwa Dziewicy z Nanterre. Zamiast zorganizowania procesji, tak jak to było dotychczas, ograniczono się do odsłonięcia relikwiarza podczas nabożeństwa sprawowanego w „narodowym sanktuarium” z udziałem duchowieństwa, członków rodziny królewskiej i dygnitarzy. Za uzdrowienie z choroby Ludwik XV wzniósł na fundamentach kościoła świętych Apostołów Piotra i Pawła świątynię ku czci św. Genowefy, którą rewolucjoniści zaadoptowali na miejsce pochówku Francuzów „wsławionych geniuszem, cnotą i zasługami dla ojczyzny”.

 
„Męczennica” Wielkiej Rewolucji Francuskiej
Dechrystianizacja kraju nad Sekwaną była programem niesionym na sztandarach Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Nowe władze obrały sobie za cel wykorzenienie chrześcijańskich praktyk ze społeczeństwa. Antyklerykalizm nasilił się w 1793 roku. Rozpoczęła się „czystka” w szeregach duchowieństwa. Zamknięto kościoły, zbezczeszczając miejsca kultu religijnego. Naczynia eucharystyczne, dzwony i krzyże zostały usunięte z obiektów sakralnych, a następnie przetopione. Relikwie świętych i dzieła sztuki sakralnej zniszczono, spalono, sprzedano na aukcji lub zamknięto w przechowalniach. Budynki kościelne przysposobiono na magazyny prochu (Saint-Séverin) lub rafinerie saletry (Saint-Germain-des-Près). Fasady ogołocono z wizerunków i posągów świętych. Proces desakralizacji osiągnął apogeum. Kult Rozumu i Najwyższej Istoty stały się nowymi „religiami” mas. Katedra Notre-Dame została przekształcona w „Świątynię Rozumu”, a kościół ku czci patronki Paryża w mauzoleum narodowych „bohaterów”, m.in. Woltera i Rousseau. Wszelkie ślady ikonografii religijnej usunięto i zastąpiono symbolami świeckich ideałów Francji i republikańskich wartości. Parodiowano kościelne procesje. Nowe rytuały wyraźnie odzwierciedlały stare, ale miały charakter głęboko ateistyczny.

Jeszcze na początku Wielkiej Rewolucji Francuskiej relikwie św. Genowefy pozostawały przedmiotem pobożności ludowej. Po upadku Bastylii kobiety z Les Halles oddawały hołd patronce Paryża w podziękowaniu za laur wolności. Kult ten z czasem musiał jednak ustąpić miejsca nowemu. Od 1793 roku władze rewolucyjne z całą gorliwością zmierzały do wykorzenienia wiary ludu we wstawienniczą moc św. Genowefy. W pierwszym etapie przetransportowano relikwiarz do mennicy z kościoła Saint-Étienne-du-Mont – tu bowiem przeniesiono relikwie patronki Paryża. Nie były to działania satysfakcjonujące szermierzy nowej ideologii. Sam relikwiarz wciąż wzbudzał „zagrożenie”, dlatego podjęto decyzję o jego fizycznej destrukcji – rozebrano go na części i przetopiono. Relikwie Dziewicy z Nanterre przeżyły rodzaj pośmiertnego procesu. Genowefa została uznana za winną „le crime d'avoir servi à propager l'erreur” (przestępstwa polegającego na propagowaniu błędów) i skazana na spalenie na Place de Grève. Tłumy szaleńczo tańczyły wokół stosu (kość palca świętej udało się wywieźć przed rewolucyjną pożogą). Prochy następnie wrzucono do Sekwany, aby na wieki wymazać pamięć o Dziewicy z Nanterre. Kult św. Genowefy szczęśliwie przetrwał do naszych czasów. O jej wstawiennictwo proszą nie tylko paryżanie, ale wszyscy ci, którzy wierzą w jej interwencję we wszelakich sprawach u Boga.

Justyna Majewska-Michy

foto:
Wizerunek św. Genowefy znajdujący się we wnętrzu Panteonu.
Panteon stojący w bezpośrednim sąsiedztwie kościoła Saint-Étienne-du-Mont, który znajduje się na drugim planie.

 

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!