TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 31 Sierpnia 2025, 23:29
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Dzieciątko Jezus

Dzieciątko Jezus

Ta mała figurka chłopca, która na parę dni umieszczana jest w żłóbku w kościołach, czy też w przygotowanych na okoliczność świąt Bożego Narodzenia stajenkach w domach prywatnych, znana jest na całym świecie. Ale czy postać małego Jezusa to tylko element wystroju stajenki pośród innych postaci i zwierząt? 

Będąc dzieckiem (podobno) zawsze pytałam, gdzie jest Jezusek, kiedy znikała już stajenka w kościele po świętach Bożego Narodzenia. Po latach, kiedy pomagałam już przy robieniu stajenki, a potem przy jej rozbieraniu zobaczyłam, że jest ona chowana wraz z innymi elementami w specjalnym miejscu. Można powiedzieć, że dziecięca wyobraźnia o tym, co dzieje się z Dzieciątkiem ze żłóbka trochę się rozmyła. Ale, jak pokazało późniejsze doświadczenie i podróże, nie wszystkie figurki Dzieciątka Jezus lądują w schowkach, piwnicach i czekają na kolejny rok. Są bowiem takie, które przez cały rok, przez wieki otaczane czcią w miejscach do tego przystosowanych. 

Znak katolickiej pobożności

Tak właściwie to niewiele wiemy o samym Dzieciątku Jezus, bo żadne uczone wersety świętej księgi nic o Nim nie mówią. Nie przeczytamy również w żadnej Ewangelii o najmłodszych latach Jezusa, mówią o nim jako o Nowonarodzonym w Betlejem, a potem już jako o chłopcu w świątyni, który miał 12 lat. Tak więc wizja jak mogło wyglądać Dziecię Jezus wzięła się bardziej z ludowej wyobraźni. Poza figurką w żłóbku Dziecię Jezus ukazało także wielu artystów w objęciach nie tylko Matki Bożej, ale i innych świętych. Świętych, których Pan Jezus szczególnie umiłował, jak choćby Świętą Katarzynę ze Sieny, która miała wielką łaskę, bo obsypywało ją pieszczotami i uważało za swoją oblubienicę. Także św. Antoni Padewski, który był przedmiotem nadzwyczajnych łask, ukazywany jest z Dzieciątkiem Jezus na ręku, czy św. Krzysztof, patron kierowców. 

Figurkę Dzieciątka Jezus możemy także zobaczyć w znanych sanktuariach Jemu poświęconych, które są ośrodkami kultu. Najbardziej znanym jest Praskie Jezulatko, którego kult rozprzestrzenił się na cały świat i dotarł także do Polski. Historia figurki, dzięki której kościół jest tak znany, rozpoczyna się w Hiszpanii. Ta woskowa figurka, która ma 45 cm wysokości jest dziełem nieznanego artysty z połowy XVI wieku i przedstawia dziecko w wieku około trzech lat. Jako ciekawostkę dodam, że dla tej Dzieciny w skarbcu przechowywanych jest ponad 70 ubranek.

Figura ta przez lata przechodziła różne koleje losu, niemniej jednak kult Praskiego Dzieciątka Jezus rozprzestrzenił się poza granice Czech i rozwija się w wielu miejscach na całym świecie jak np. w Arenzano we Włoszech czy Jodłowa koło Dębicy. Tam w sanktuarium Dzieciątka Jezus, od ponad 100 lat jest otaczana czcią kopia Praskiego Jezulatka. Mała, wyrzeźbiona w drewnie statua znajduje się w ołtarzu głównym drewnianego kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Nie można w tym miejscu nie wspomnieć o otaczanym wielkim kultem Dzieciątku Koletańskim, które znajduje się w bocznym ołtarzu kościoła św. Józefa w Krakowie. Mały Jezus jest ubrany w królewskie szaty: sukienkę i płaszczyk, a na głowie ma koronę. Prawą rączkę wznosi do błogosławieństwa, zaś w lewej trzyma jabłko, symbol władzy królewskiej. Początki historii tej cudownej figurki toną w legendzie, a najstarszy i zarazem jedyny dokument został napisany dopiero na początku XVIII wieku na polecenie O. Bonawentury Świerklińskiego, prowincjała ojców bernardynów. Wiadomo natomiast, że pochodzi ona ze skasowanego w 1823 roku klasztoru św. Kolety i od samego początku figurka Dzieciątka Jezus słynęła wielkimi łaskami.
Kolejnym z uznanych miejsc kultu Dzieciątka Jezusa jest bazylika Santa Maria in Aracoeli w Rzymie, we Włoszech, gdzie znajduje się figurka małego Jezusa - Santo Bambino, która została ukoronowana w 1897 roku. Została ona wyrzeźbiona w drewnie oliwkowym z ogrodu Getsemani przez franciszkanina w 1480 roku. Lud rzymski otoczył ją szczególną czcią, wierząc że modlitwa przy wizerunku Dziecięcia przynosi uzdrowienie chorym. Dlatego przez wieki ciągnęły tutaj korowody proszących o uleczenie. Na co dzień Il Bambino przebywa w bocznej kaplicy, ale na Boże Narodzenie figurka umieszczana jest w szopce betlejemskiej. Inne Dzieciątko, które na co dzień przebywa w bocznym ołtarzu, a w noc wigilijną jest uroczyście przenoszone, to Dzieciątko Jezus z Betlejem. Można powiedzieć, że to najważniejsze Dzieciątko, gdyż przenoszone jest do Groty Narodzenia w Betlejem i składane w miejscu urodzin Jezusa. Samo miejsce narodzenia Jezusa Chrystusa to mała ciasna grota pod prezbiterium, w której srebrna gwiazda wskazuje na ten najważniejszy punkt. Miejsce gdzie na co dzień, na stałe przechowywana jest figurka Dzieciątka Jezus to katolicki kościół św. Katarzyny, który znajduje się tuż obok. 

Chłopiec z koszykiem i kurzem na butach

Pisząc o figurce Dzieciątka Jezus, najważniejszym nie jest to jak wygląda i w jakim miejscu się znajduje, najważniejszy jest Jego kult. Kult Dzieciątka Jezus rozpowszechnił się stosunkowo późno, bo na przełomie średniowiecza i nowożytności. Stał się istotnym elementem duchowości powstałego zakonu cystersów, mających wielki wpływ w rozwój kultury duchowej i materialnej w epoce średniowiecza w całej niemal Europie. Ponadto duży wkład w rozwój doktryny i kultu Dzieciątka Jezus dali tacy teologowie, jak Mikołaj z Clairveaux, Aelred, Gueryk oraz Jakub z Vitry. Do duchowości cysterskiej nawiązał św. Franciszek z Asyżu, który oparł swoje rozmiłowanie do Dzieciątka Jezus bardziej na treściach ewangelicznych, podkreślając jego ubóstwo, uniżenie, prostotę, skłaniające do naśladowania. 

Ja chciałabym tutaj przytoczyć pewne historie o Dzieciątku Jezus, może mniej znane od tej z Czech, czy Krakowa, ale równie ciekawe. A mianowicie chcę was przenieś do Hiszpanii, do czasów kiedy to małe miasteczko Atocha leżące na pograniczu chrześcijańskiego królestwa Kastylii, opanowali Maurowie, którzy chcieli zmusić mieszkańców do przyjęcia islamu. Postanowili oni uwięzić mieszkańców i poprzez głód zmusić do uległości. Jedynym ustępstwem było przyzwolenie na to, by żywność z miasta donosiły krewnym dzieci poniżej 12. roku życia. Niestety ci, którzy nie mieli dzieci byli skazani na śmierć głodową. I wtedy pewnej nocy z koszykiem pełnym pożywienia pojawiło się nieznane dziecko, które obdzieliło głodujących samotników. Sytuacja ta powtarzała się w kolejne wieczory, aż do czasu, kiedy Maurowie opuścili miasteczko. Ludzie w tym małym chłopcu widzieli Dziecię Jezus i na pamiątkę tego właśnie wydarzenia figura Dzieciątka przedstawiana jest z koszykiem w ręku. 

Kolejna historia mówiąca o Dzieciątku z Atocha, a mianowicie kiedy w meksykańskim Fresnillo zdarzył się wypadek w kopalni srebra i wybuch zasypał górników ich żony pobiegły przed figurę Maryi z małym Jezusem, by prosić o ratunek. Wówczas zauważyły, że brakuje tam Dzieciątka. Zdziwione kobiety mimo to gorliwie się modliły o swoich bliskich. Gdy górnicy zostali uratowani wróciły one do kościoła, aby podziękować Bogu, a ku im zdziwieniu figurka Dzieciątka z powrotem była w ramionach Matki, a buciki Jezusa były pokryte kurzem.

Dzieciątko z Cebu

I jeszcze jedna historia, która miała miejsce w 1521 roku, a działa się na wyspie Cebu, gdzie  hiszpańska flota w swojej pionierskiej wyprawie dookoła Ziemi dotarła na tą filipińską. Flotą dowodził Ferdynand Magellan, któremu zaledwie w ciągu tygodnia udało się nawrócić rządzącego tam radżę Humabona, a co więcej razem z nim chrześcijaństwo przyjęli wszyscy poddani. Niestety w niedługim czasie Magellan zginął, a jego flota popłynęła dalej na zachód. Na Cebu nie pozostał ani jeden misjonarz. Po 40 latach, kiedy Hiszpanie wrócili na te ziemie zastali zgliszcza i musieli zaczynać wszystko od początku. Wtedy to właśnie, na pogorzelisku spalonej stolicy radży znaleźli drewnianą skrzynkę, a w niej figurę małego Chrystusa. Figurka była bardzo podobna do tej, która zdobiła kiedyś katedrę flamandzkiego Mechelen i szybko stała się obiektem czci ze strony tubylców, którzy pod hiszpańskimi rządami bez większych oporów przyjmowali naukę Chrystusa. Niebawem miasto, które Hiszpanie założyli na ruinach stolicy, nazwano Miastem Dzieciątka Jezus, a drewniana figura stała się największą świętością wyspy Cebu i całych Filipin.

Do dziś miliony pielgrzymów nawiedzają corocznie Dzieciątko na Cebu. Największym świętem jest tutaj Sinulog, tradycyjna taneczna procesja, podczas której obnoszona jest po ulicach miasta kopia figurki. ■

Tekst i zdjęcie Arleta Wencwel-Plata

 

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!