TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 22 Lipca 2026, 22:52
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Daktylowiec właściwy

Daktylowiec właściwy

Daktylowiec właściwy jest jedną z najstarszych roślin uprawnych na świecie, a jego owoce - daktyle często nazywane są „chlebem pustyni”. Związana jest z nim historia św. Krzysztofa.

Daktylowiec właściwy (Phoenix dactylifera L.) zwany palmą daktylową, należy do rodziny arekowatych. Od tysięcy lat uprawia się go na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej, a w stanie dzikim nie występuje. Dorasta do 20 m. Zamiast pnia ma kłodzinę – sztywny, nierozgałęziony organ zbudowany ze zdrewniałych nasad liści i wiązek przewodzących. Kłodzina nie przyrasta na grubość, ani nie tworzy słojów. Na jej szczycie znajduje się korona długich, pierzastych liści. Każdy liść zbudowany jest z ok. 150 lancetowatych listków. 

Daktylowiec jest rośliną rozdzielnopłciową, czyli osobno występują okazy męskie i żeńskie. Po zapyleniu żeńskie palmy wytwarzają duże, zwisające grona owoców. Pierwsze plony pojawiają się zwykle po 5–6 latach uprawy. Owocami daktylowca są mięsiste daktyle o barwie od żółtoczerwonej po ciemnobrązową. Są bogate w naturalne cukry, zawierają witaminy z grupy B, potas oraz inne minerały. Dzięki wysokiej zawartości węglowodanów i dużej wartości odżywczej od wieków stanowią ważny element diety mieszkańców terenów pustynnych i nazywane są „chlebem pustyni”.

Palma daktylowa w tradycji biblijnej oznacza życie, płodność, pokój, zwycięstwo i Boże błogosławieństwo. W chrześcijaństwie gałązka palmowa jest symbolem męczeństwa, wytrwałości w wierze oraz triumfu życia nad śmiercią, dlatego święci i męczennicy często przedstawiani są w sztuce sakralnej z liściem palmy w dłoni jako znakiem zwycięstwa wiary i nagrody za wierność Bogu. Z rośliną tą związana jest postać św. Krzysztofa, którego wspomnienie przypada 25 lipca. Tego dnia w parafiach odbywa się błogosławieństwo pojazdów. Św. Krzysztof jest bowiem czczony jako patron kierowców, podróżujących i osób będących w drodze, a zwłaszcza przewoźników, flisaków, żeglarzy i pielgrzymów. Według legendy św. Krzysztof, zanim przyjął to imię, nazywał się Reprobus (z greckiego „odrażający”), co miało nawiązywać do jego olbrzymiego wzrostu i budzącego lęk wyglądu. Pragnął służyć najpotężniejszemu władcy świata, dlatego najpierw oddał się na służbę królowi, a później szatanowi. Gdy jednak odkrył, że nawet szatan lęka się krzyża, zrozumiał, że istnieje ktoś potężniejszy. Wyruszył więc na poszukiwanie. Po drodze spotkał pustelnika, który poradził mu, by swoją siłę wykorzystał do pomocy innym. Reprobus zamieszkał nad rwącą rzeką i zaczął przenosić podróżnych na drugi brzeg. Pewnej nocy usłyszał wołanie dziecka. Wziął je na ramiona i wszedł do wody. Z każdym krokiem dziecko stawało się coraz cięższe, a nurt rzeki coraz bardziej gwałtowny. Gdy z trudem dotarł na drugi brzeg, wyznał, że miał wrażenie, jakby niósł na barkach cały świat. Wówczas dziecko objawiło mu, że jest Chrystusem i niósł nie tylko świat, lecz także jego Stwórcę. Na potwierdzenie polecił Reprobusowi wbić w ziemię suchy kostur, z którego następnego dnia wyrósł daktylowiec. Cud umocnił olbrzyma w wierze, odtąd nosił on imię Krzysztof, od greckiego Christophoros - „Niosący Chrystusa”. 

Tomasz Dymny

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!