TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Czerwca 2021, 11:38
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Czy muzyka może podarować nam więcej czasu?

Czy muzyka może podarować nam więcej czasu?

Muzyka. Krótkie słowo, a jaką niesie głębię! Jest ważna dla osób wierzących i niewierzących. Towarzyszyć może w chwilach doniosłych i codziennych. Słuchają jej ludzie w każdym wieku.

Muzyka wzrusza, leczy złamane serca, pociesza, motywuje. Jest dobra dla przytłoczonych życiem i dla cieszących się nim w każdej minucie. Lecz czy może zrobić jeszcze więcej i dać nam to, czego permanentnie brakuje, czy może podarować nam czas?
Muzykę nie tylko się słyszy, muzykę też można zobaczyć ;) Takie obrazy widzimy niemalże codziennie: ludzie w autobusie zamyśleni pod wpływem słuchanej właśnie piosenki; biegacz z założonymi słuchawkami bluetooth, pokonujący kilometry w rytm słyszanych utworów; kierowcy prowadzący pojazdy z towarzyszącą im muzyką w tle; dorośli, którym melodie umilają czas pracy; młodzież przy laptopach słuchająca ulubionych kawałków; babcia gotująca w kuchni przy wiecznie włączonym radiu... Można by jeszcze długo wymieniać te momenty życia wypełnione przez muzykę. Skoro towarzyszy nam przy tak wielu czynnościach, czemu by nie próbować jej wykorzystać bardziej?
Często tłumaczymy sobie, że jesteśmy zabiegani i nie mieliśmy czasu na rozmowę z Bogiem, wpadamy w wir spraw do załatwienia, a to wypełnianie obowiązków przerywane jest tylko krótkimi momentami relaksu, często połączonego z muzyką. Bez względu na to jaką muzykę podczas tego relaksu preferujemy - rock, jazz, pop, reggae, muzykę elektroniczną, a może chóralną czy filmową - możemy podejść do niej w inny niż dotychczas sposób. Muzyka buduje emocje, ale to tekst daje większe pole do odczuwania. Podobnie jak w poezji jest wiele dobrych interpretacji, tak też w warstwie lirycznej muzyki kryje się wielka siła, jaką marzenia, doświadczenia życiowe i wyobraźnia odbiorcy potrafią udźwignąć.
Przywykliśmy do wznoszenia myśli do Boga śpiewając lub słuchając muzyki sakralnej. Jeśli chcemy częściej być bliżej Boga z naszymi myślami, spróbujmy w ciągu dnia szukać własnej ścieżki interpretacji w muzyce słyszanej zewsząd. Poniżej kilka przykładów dzieł i ich wykonawców tworzących dla różnych pokoleń i kręgów kulturowych.
Zacznijmy od śp. Krzysztofa Krawczyka. W jego piosence „Bo jesteś Ty” podmiot liryczny zapewne odnosi się do ukochanej osoby, np. żony czy męża: „Bo jesteś Ty / Zaczynasz ze mną dzień / Bo jesteś wciąż / Gdy zaczyna się noc / Już wszystko mam / Cóż więcej mógłbym chcieć? / Bo jesteś Ty / I zawsze tu bądź”, lecz nic nie stoi na przeszkodzie, by szczerze powiedzieć każdemu bliźniemu: „Wystarczy mi, że jesteś, nie potrzebuję żadnych rzeczy materialnych, chcę z tobą spędzić czas”. Idźmy nawet dalej, wyobraźmy sobie, że cytowane słowa piosenki chcemy wyśpiewać naszemu Stwórcy, który ze wschodem słońca budzi nas ze snu, z zachodem słońca pozwala nam wypocząć. Jednak czy w dzień, czy w nocy On zawsze jest przy nas, nie przestaje czuwać nad nami. A nam pozostaje powiedzieć: „Jesteś tu, cóż więcej mógłbym / mogłabym chcieć?”.
Przejdźmy do artysty młodszego pokolenia - Mroza, który w swojej piosence zatytułowanej „Szerokie wody” śpiewa refren: „Na szerokie wody mnie weź/Jak woda tu wpłyń, wpłyń na mnie/ Na szerokie wody mnie weź/ Winę mą zmyj, zgaś ranę/ Bo igrałem z ogniem, z ogniem igrałem”, itd... Czyż nie jest to właśnie ta rzecz, o którą chcemy prosić Chrystusa, gdy zgrzeszymy, tj. „igramy z ogniem”? Chcemy by ukoił nasz ból – „zgasił ranę” i odpuścił winę. Prosimy też o przymnożenie wiary, by stąpać niczym św. Piotr na „szerokich wodach” ku Chrystusowi.
Warto sięgnąć także do tekstów piosenek innych niż te, które oferuje nam rodzime podwórko muzyczne. Carole King - amerykańska piosenkarka, pianistka i autorka piosenek m.in. dzieła zatytułowanego Where you lead zaczerpnęła wątek przewodni z Księgi Rut ze Starego Testamentu, gdzie czytamy jak Noemi - po śmierci męża i synów - namawia synową, aby ta wróciła do domu swojej matki i ponownie wyszła za mąż w Moabie. Rut nie zgadza się jednak, chce zostać przy Noemi i towarzyszyć jej w drodze do Betlejem: „Nie nalegaj na mnie, abym opuściła ciebie i abym odeszła od ciebie, gdyż: gdzie ty pójdziesz, tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam, twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem” (Rt 1, 16). Z kolei piosenka Carole King (tłumaczenie we fragmencie): „Gdzie będziesz prowadzić, będę podążać wszędzie gdzie mi powiesz/ Jeśli potrzebujesz, potrzebujesz bym była z Tobą/ Będę podążać, gdzie będziesz prowadzić” stała się muzyką przewodnią dla popularnego serialu amerykańskiego „Kochane kłopoty”, opowiadającego w zabawny sposób o relacji matki i córki. To dobry przykład, bo kultura poszukuje inspiracji w religii, a z drugiej strony religia nie powinna się zamykać w sztywnych szablonach, skoro poprzez muzykę czy film może docierać do szerszego grona osób. A jaki jest twój ulubiony utwór i jak mógłbyś porozmawiać poprzez niego z Bogiem?

Kinga Bilska

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!