Artykuły z wydania 25(640)2022
Czy Jan Chrzciciel oczekiwał tego, aby ludzie przychodzący do niego nad rzekę Jordan „skopiowali” jego styl życia? Może ma nam do zaproponowania coś więcej, niż swoją „ekscentryczną” osobowość?
W cyklu katechez o tym, że Bóg zawsze wyprzedza człowieka w miłości, dzisiaj bohater nieoczywisty i kontrowersyjny - Apostoł, który jest synonimem zdrady i zaprzedania: Judasz. Postaramy się zobaczyć, w jaki sposób Chrystus pierwszy umiłował (1J 4, 19) także jego.
Iz 35, 1-10; Ps 85; Łk 5, 17-26
...widząc ich wiarę.
Nawet za komuny oficjalnie powtarzano: „W zdrowym ciele zdrowy duch”. Dziś zdaje się, że na piedestał stawia się kondycję fizyczną, a gdy zaszwankuje system nerwowy, nagle budzi się refleksja, że człowiek to byt cielesno-duchowy.
Iz 11, 1–10; Ps 72; Rz 15, 4–9; Mt 3, 1–12 Rozpoczęliśmy kolejny Adwent w naszym życiu; chciałoby się westchnąć: „Który to już raz!”. Znowu będziemy słyszeć, że adwent to czas przygotowania na spotkanie z Jezusem, znowu będziemy wsłuchiwać się w słowa proroka Izajasza i będziemy wpatrywać się w Jana Chrzciciela. Czy to coś w nas zmieni? Czy się wreszcie obudzimy?
Już kiedyś o tym pisałem, ale oczekiwanie jest jak bumerang i powraca do nas z każdym Adwentem. I wydaje się, że jakkolwiek zawsze trzeba było uczyć się oczekiwania, to teraz jeszcze bardziej. Dzisiaj nikt nie chce czekać na nic. Ani z niczym. Co prawda słynne już „przerwanie łańcucha dostaw” pokazało, że nie zawsze można mieć wszystko i natychmiast, ale dla wielu był to wypadek przy pracy.