Odpowiedzialne rodzicielstwo i
odpowiedzialne dziennikarstwo
Owszem, przyznam szczerze, że gdy zobaczyłem pierwsze doniesienia medialne na temat wypowiedzi papieża Franciszka o rodzicielstwie, byłem zaskoczony i nawet wyraziłem to w gronie kolegów księży zastrzegając jednocześnie, że trzeba zobaczyć cały tekst, najlepiej w oryginale. Na szczęście jestem wolny od pokus typu Facebook czy Twitter. Już pół godziny później wiedziałem dokładnie, co Papież powiedział: „Myślę, że liczba trojga dzieci w rodzinie, o której pan wspomniał - to mnie zabolało - to liczba, o której eksperci mówią, że jest ważna dla utrzymania populacji. Troje dzieci na jedną parę. Gdy ta liczba spada, wpadamy w inną skrajność, jak to się dzieje we Włoszech (…) Dlatego słowem kluczowym w odpowiedzi na tę kwestię, słowem, którego Kościół używa cały czas, i ja też, jest odpowiedzialne rodzicielstwo. Jak je osiągnąć? W dialogu. Każda osoba ze swym duszpasterzem poszukuje tego, co oznacza odpowiedzialne rodzicielstwo. Wspominałem o kobiecie, która spodziewała się ósmego dziecka, mając już siedmioro, urodzonych przez cesarskie cięcie. To jest nieodpowiedzialność. Ta kobieta mogłaby odpowiedzieć: „Nie, ja ufam Bogu”. Ale, patrzcie, Bóg daje nam środki, by być odpowiedzialnymi. Niektórzy uważają, że - przepraszam za język - aby być dobrymi katolikami, musimy być jak króliki. Nie. Rodzicielstwo odpowiedzialne. To jest jasne i dlatego w Kościele są grupy wsparcia dla małżeństw, są eksperci, są duszpasterze, do których można się zwrócić i jest wiele sposobów, które są dozwolone i które są pomocne. Dobrze, że pan o to spytał. Inną ciekawą rzeczą w związku z tym jest to, że dla większości ludzi biednych dziecko jest skarbem. Prawdą jest, że także w tej kwestii trzeba być roztropnym, ale dla nich dziecko jest skarbem”.
Papież nie proponował więc trójki dzieci jako optymalnej, a jedynie cytował ekspertów i mówił o odpowiedzialnym rodzicielstwie. Tym samym, o które apelował św. Jan Paweł II: „Miłość małżeńska ze swej istoty jest płodna. W tym zadaniu przekazywania ludzkiego życia małżonkowie współdziałają z miłością Boga Stwórcy. Wiem, że także w tym punkcie występują w dzisiejszym społeczeństwie wielkie trudności. Ciężary, jakie ponosi zwłaszcza kobieta, ciasne mieszkania, problemy gospodarcze, zdrowotne, często nawet wyraźne dyskryminowanie rodzin wielodzietnych stoją na przeszkodzie posiadaniu większej liczby dzieci. Apeluję do wszystkich ludzi odpowiedzialnych, do wszystkich czynników społecznych: uczyńcie wszystko, aby temu zaradzić. Apeluję głównie do waszych sumień i waszej osobistej odpowiedzialności, umiłowani bracia i siostry. We własnym sumieniu musicie przed Bogiem podejmować decyzje co do liczby waszych dzieci. Jako małżonkowie jesteście powołani do odpowiedzialnego rodzicielstwa. Jak podkreślono na ostatnim Synodzie Biskupów, oznacza to takie planowanie rodziny, które uwzględnia etyczne normy i kryteria” (Kolonia, 15 XI 1980).
Papieże mówią o odpowiedzialnym rodzicielstwie, a ja proszę o odpowiedzialne dziennikarstwo. Dość tej gnuśności i procedury „kopiuj i wklej” jako formy przekazywania informacji. W taki sposób można udowodnić, że sam Pan Jezus nawoływał do nienawiści wobec ojca i matki, a także do samookaleczeń, a przy tym króliki to pikuś.
ks. Andrzej Antoni Klimek
Komentarze
Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!