TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 04 Grudnia 2020, 15:02
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Polskie pieśni maryjne (I)

Polskie pieśni maryjne (I)

Powszechna zasada głosi, iż sposób modlitwy jest wyrazem wiary. Duży udział pieśni maryjnych w repertuarze śpiewów kościelnych w Polsce świadczy o maryjności naszej wiary.

Treść pieśni odzwierciedla przeżycia i potrzeby danego czasu. Ponieważ Polska przez długi okres swej historii była gnębiona przez nieprzyjaciół, w polskich pieśniach religijnych, a zwłaszcza maryjnych, pobrzmiewa często nuta melancholii, wyraża się tęsknota za wolnością i pokojem. Na czele polskich pieśni maryjnych stoi carmen patrium (śpiew ojczysty) – „Bogurodzica”. Nie znamy jej autora ani dokładnej daty powstania. Przypuszczalnie wywodzi się ona ze środowisk zakonnych, a jej narodziny przypadają na XIII, a najpóźniej na połowę wieku XIV. Z pewnością była śpiewana przed bitwą pod Grunwaldem, a potem stała się nieformalnym hymnem narodowym. W połowie XV oraz w wieku XVI pojawiają się pierwsze polskie przekłady łacińskich antyfon maryjnych. Do bardziej znanych tłumaczy należą: ks. S. Głodkiewicz oraz abp I. Hołowiński, zaś bł. Władysławowi z Gielniowa przypisuje się hymn: „Zdrowaś, my k’Tobie wołamy”.
Od połowy XV wieku w pieśniach zaczyna dominować kult Matki Boskiej Bolesnej. Wyrażał się on w tzw. Planktach polskich, czyli w żałosnym rozważaniu męki Pańskiej. Przy tej okazji wspomina się boleści i smutki Matki Chrystusa. Tak na przykład w pieśni „Posłuchajcie, bracia miła” (ok. 1470 r.) poeta wyraża skargę Maryi:
Jednegociem Syna miała
I tegociem ożalała. (...)
Synku, bych Cię nisko miała,
Niecoć bych Cię wspomagała.
Twoja główka krzywo wisa,
Tęć bych ja podparła.
Krew po Tobie płynie,
Tęć bych ja utarła.
Wzmianki o Matce Jezusa znajdują się w pieśni „Krystus, Syn Boga żywego”; w hymnie „Krzyżu święty nade wszystko” zwrotki 6-17 poświęcone są Matce Bolesnej. Cała sekwencja mszalna Stabat Mater dolorosa (XII wiek) opisująca cierpienia Matki Chrystusa, ma swoje polskie odpowiedniki, np. „Stała Matka żałościwa wedle krzyża boleściwa” (Kancjonał Walentego z Brzozowa, 1554), „Stała pod krzyżem troskliwa Matka z płaczu ledwie żywa” (S. Grochowski, „Hymny kościelne”, 1598). Duże powodzenie miała pieśń Omni die dic Mariae („Codziennie, duszo chwal Maryję”). Polski jej przekład znajduje się w „Żywocie Pana Jezusa” Baltazara Opecia (1522). Przekład wierszowany sporządził jezuita Marcin Laterna (1588). Była to ulubiona pieśń św. Kazimierza Jagiellończyka. Po jego śmierci włożono mu jej tekst do trumny.

Ks. Jacek Paczkowski

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!