TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 26 Czerwca 2019, 08:16
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Patriotyzm i godność państwa

SACRUM W MUZYCE

Patriotyzm i godność państwa

W tematyce związanej z nauką społeczną Kościoła niemal przy każdej okazji odwołujemy się do godności osoby ludzkiej. Temat godności państwa nasunął mi się po wypowiedzi pana prezydenta Andrzeja Dudy. 

W niedzielę, 28 sierpnia w Gdańsku na pogrzebie Danuty Siedzikówny ps. Inka i Feliksa Selmanowicza ps. Zagończyk, prezydent powiedział: „Nie przywracamy im godności, bo oni nigdy tej godności nie utracili. My przywracamy godność państwu polskiemu”. Słowa te stały się wręcz symboliczne, choć jak zwykle, różnie były komentowane. Sama ich treść jest bardzo wymowna, jeśli chodzi o kwestię godności osoby i kwestię patriotyzmu.

Mówiąc o godności osoby najczęściej koncentrujemy się na tych, którzy tę godność niszczą albo działają przeciwko niej (co zawsze należy potępiać), ale może za mało się zwraca uwagę na to, że osobista godność każdego nawet jeśli będzie deptana i niszczona, nigdy nie może mu zostać odebrana jeśli sam na to nie pozwoli i tej godności się nie pozbawi. Człowiek w sytuacji, gdy uwłacza się jego godności i prześladuje pozostaje wierny wartościom i ideałom, którym służył i uznaje je wciąż za właściwe jeszcze bardziej umacnia swoją godność wbrew wszystkiemu. Człowiek natomiast, który wypiera się przyjętych wartości i kieruje się własnym interesem, podchodzi do życia tylko konformistycznie sam pozbawia się godności, nawet wtedy jeśli w niektórych grupach społecznych zyskuje aplauz i uznanie. Często karierowiczostwo, czy też dzisiaj tak modne bycie celebrytą niestety, ale wiąże się z brakiem godności. Nie można niszczyć ludzkiej godności, ale jeszcze bardziej trzeba uważać żeby samemu tej godności się nie pozbawić.

Nieco inną kwestią jest godność państwa jako instytucji. Należy zauważyć pewną różnicę między pojęciami państwo i ojczyzna. Państwo jest instytucją sprawującą władzę na danym terenie. Ojczyzna natomiast to dziedzictwo kulturowe, które przyjmujemy, to jest historia, z której możemy być dumni, język, którym się posługujemy, to jest mentalność, która tkwi głęboko w sercu. Stąd też patriotyzm jest miłością do ojczyzny, a nie do państwa. Rolą państwa jest jednak to, aby swoimi działaniami i tworzonym prawem dawało poczucie bliskości czy nawet jedności z ojczyzną. Prawdopodobnie nie możliwe jest całkowite i absolutne utożsamienie z sobą państwa i ojczyzny. Gdyż ojczyzna przyjmuje rolę jakiegoś ideału i mitu zakorzenionego głęboko w sercu, a państwo jest rzeczywistością, w której się żyje i nigdy nie jest do końca doskonałe. Na ile więc państwo sprawia, to poczucie bycia ojczyzną spełnia jedno ze swoich ważnych zadań.

Godność państwa to stanięcie w prawdzie historycznej i ukazanie jej całemu społeczeństwu. To państwo jako instytucja powinno dbać o swoich obywateli i naprawiać także błędy, które zostały popełnione. Państwo prawa ściga przestępców i broni niewinnych. Po latach nie da się wszystkiego naprawić i przywrócić życia niewinnie mordowanym, ale to nie znaczy, że państwo ma zaniechać działań ukazujących prawdę historyczną i dokonać sprawiedliwej oceny. Głosy mówiące o niepotrzebnych wydatkach na te cele świadczą o braku poczucia patriotyzmu. Względy ekonomiczne nie mogą przeważać w takich kwestiach. Można nie zgadzać się z obecnie funkcjonującym państwem, ale trzeba mieć poczucie przynależności do ojczyzny, która ma swoją historię i ludzi, którzy ją tworzyli. Chyba, że ktoś utożsamia się i przyjmuje historyczne dziedzictwo oprawców i morderców komunistycznego państwa polskiego. 

ks. Jacek Paczkowski

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!