TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 16 Czerwca 2019, 14:39
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Mozart – geniusz muzyczny wszechczasów

Mozart – geniusz muzyczny wszechczasów

Krótkie, bo trwające zaledwie trzydzieści sześć lat, życie Wolfganga Amadeusza Mozarta zaczęło się 27 stycznia 1756 roku w Salzburgu. Był, jak powszechnie wiadomo, cudownym dzieckiem. W styczniu 1762 roku w wieku 6 lat Mozart rozpoczął karierę zawodowego muzyka. I tak rodzina Mozartów ze swymi małymi cudownymi dziećmi – Marią Anną i Wolfgangiem, wyruszyła w podróże artystyczne, przemierzając Europę. Najpierw do Monachium i Wiednia, a potem trwającą aż trzy lata wyprawę do Paryża i Londynu, po której jeszcze trzykrotnie wyjeżdżał do Italii. Dzieciństwo Mozarta upływało na długich podróżach powozem i w hotelach. Kiedy nie występował i nie pobierał lekcji – komponował, toteż w wieku 12 lat był już autorem 3 oper, 6 symfonii i około 100 innych kompozycji. W historii byli kompozytorzy obdarzeni wieloma talentami, ale jak się powszechnie uznaje, tylko Mozart posiadał wszystkie. Miał absolutny słuch i fenomenalną pamięć muzyczną. Podczas koncertu słynnego chóru Kaplicy Sykstyńskiej wykonującego Miserere G. Allegriego, utworu zarezerwowanego dla wspomnianej kapeli, stąd nie wolno go było powielać, Mozart po dwukrotnym wysłuchaniu, zanotował go na partyturze. Mozart miał też wrodzone wyczucie stylu, a przy tym wykazywał niezrównaną inwencję melodyczną, pomysłowość harmoniczną, opanowanie technik kontrapunktycznych i innych oraz nadzwyczajną wirtuozerię.

Muzyka kościelna zajmuje ważne miejsce w twórczości Mozarta i obejmuje różne formy muzyki sakralnej: nieszpory, ofertoria, graduale, Te Deum, motety. Wśród nich bardzo znaczącą pozycję stanowią jego kompozycje mszalne. Ostatnim utworem Mozarta było jego Requiem.  Na temat jego zamówienia powstała legenda, według której zamawiającym miał być tajemniczy gość o przerażającym wyglądzie. W owym nieznajomym inni dopatrywali się zawistnego konkurenta Antonia Salieriego, który przy spotkaniach miał mu podawać truciznę.  Zamówienia Requiem dokonano w lipcu 1791 r. na polecenie hrabiego Franza von Walsegga-Stuppacha, który w lutym tegoż roku stracił żonę i chciał uczcić jej pamięć żałobną Mszą, inne źródła podają, że sam hrabia chciał autorstwo dzieła sobie przywłaszczyć. Requiem jest nie tylko pełną ekspresji kompozycją, która jest wyrazem osobistego spojrzenia Mozarta na śmierć, jego świadomości winy i nadziei na życie wieczne, ale jest przede wszystkim utworem liturgicznym, który wykonuje się podczas Mszy żałobnych.

Ostatnia choroba Mozarta trwała 15 dni. W dniu, w którym zmarł (5 grudnia 1791), przyniesiono mu do łóżka partyturę Requiem. „Czy nie mówiłem, że piszę to Requiem dla siebie?”, zapytał ponoć. Baron van Swieten zorganizował pogrzeb, który odbył się następnego dnia. Mszę pogrzebową odprawiono w północnej kaplicy katedry. Następnie zwłoki Mozarta zostały przewiezione na Sankt Marxer Friedhof, podmiejski cmentarz Wiednia, położony godzinę drogi od centrum, gdzie urządzono mu standardowy pochówek.

Wolfgang Amadeusz zostawił światu muzykę, i to muzykę uwielbianą i zrozumiałą dla każdego. Podziwiał go Haydn i Beethoven, potem Schubert i Rossini. Chopin swój pierwszy większy utwór oparł na temacie z opery Don Giovanni. Dvořak przyrównywał sztukę Mozarta do słonecznego blasku, który oślepia i grzeje. Grieg zauważył: „W wypadku Bacha, Beethovena i Wagnera podziwiamy przede wszystkim głębię i potęgę ludzkiego umysłu, u Mozarta zaś - boski instynkt; w jego muzyce nie ma żadnego wysiłku, śladu walki, oporu materii, tylko dziecięca, radosna natura, pokonująca wszelkie trudności niczym w zabawie, bo Mozart tworzył jak Bóg, bez bólu”.

 ks. Jacek Paczkowski
 

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!