TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Września 2026, 00:17
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Żywot Jana 

Żywot Jana  

5 września, w sobotni wieczór na Rynku przy parafii pw. Ścięcia Świętego Jana Chrzciciela miało miejsce spotkanie Kaleo. 

Mimo chłodu, kapryśnej pogody i wynikłego z nich opóźnienia udało się uczestnikom zobaczyć na własne oczy przejmującą interpretację historii patrona parafii Świętego Jana Chrzciciela. Na środku Rynku stanął stół, który był centralnym miejscem „sceny”. Początek historii to codzienność Elżbiety i Zachariasza, tuż przed obietnicą narodzin potomka, najważniejszymi punktami zwrotnymi były spotkanie z Jezusem i uczta u Heroda, która dla Jana skończyła się tragicznie. Po śmierci proroka jego ciało zostało złożone do autentycznej trumny i przeniesione do kościoła, co na wszystkich zrobiło niesamowite wrażenie, jakby naprawdę brali udział w prawdziwych wydarzeniach. W świątyni wierni zebrali się na czuwaniu i adoracji Najświętszego Sakramentu. - Zupełnie inaczej słuchać o życiu Jana Chrzciciela z czytań podczas Mszy, a zupełnie inaczej obserwować tę historię na własne oczy i to w wykonaniu osób, które zna się osobiście czy z widzenia - mówi Renata, jedna z uczestniczek wydarzenia. 

Ks. Dariusz Brylak, proboszcz parafii czuwał nad całością i zachęcał wszystkich do otwartości serca, do zauważania znaków i symboli, a także do wzajemnej troski we wspólnocie. Przez spotkanie prowadziły zebranych odpowiednio dobrane utwory muzyczne, budzące refleksje. - Każdy z nas mógł zastanowić się, w której z postaci się odnajduje, czy jest bliżej Jana czy bliżej Heroda, a może Herodiady i jej córki. A może w różnych momentach swojego życia jesteśmy po trochę każdą z tych postaci - dodaje Anna. Ks. Darek podkreślał, jak wiele osób się zaangażowało w to wydarzenie, zarówno od strony aktorskiej, organizacyjnej, muzycznej, jak i modlitewnej. 

Nabożeństwo w kościele przygotował wikariusz parafii ks. Kacper Kusiński. 

Anika Nawrocka

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!